DLC

Pinball FX — Goat Simulator – Koza na każdą okazję

Po ostatniej przychodzie ze stołem The Princess Bride w Pinball FX, czas na drugi, który wyszedł w tym samym czasie. Tym razem przyjdzie nam przyjrzeć się szalonemu stołowi, który jest inspirowany grą Goat Simulator. Powstał we współpracy z Coffee Stain Studios i nie jest do końca normalny.

Recenzja

Drova – Forsaken Kin – Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma

Coraz częściej zdarzają się gry, które powstają, ale o deweloperach nikt nigdy nie słyszał. Just2D stworzyło właśnie swoją pierwszą grę – Drova – Forsaken Kin. Już na pierwszy rzut oka widać inspirację i homage się udał. Jest już pewne, że Drova osiągnie sukces, ale czy uda im się wyjść poza niszę?

The Princess Bride, Pinball FX, game art
DLC

Pinball FX — The Princess Bride – Po co w ogóle płacić za pinball?

Pinball to gra o fascynującej historii. Niestety poza tym, że swojego czasu wiele o niej czytałem i oglądałem, to nie wciągnęła mnie ani trochę. Moje granie w pinball skończyło się na darmowym stole Space Cated na Windowsie, jednej grze na prawdziwym automacie i swojego czasu grałem w Bethesda Pinball, też od Zen Studios. A teraz także w Pinball FX — The Princess Bride.

Preview

Pierwsze momenty z Age of Empires Mobile

Po zagraniu w The Elder Scrolls: Castles, nie spodziewałem się, że kolejna gra z jednej z moich ulubionych serii będzie też mobila. Co prawda jeszcze premiera nie miała miejsca, ale dzięki uprzejmości Renaissance PR, mogłem dołączyć do beta-testów gry. Moje pierwsze wrażenia… Nie są pierwszymi. I może to dobrze. Zapraszam na chwilę z Age of Empires Mobile!

Recenzja

Starfield: Shattered Space – All Must Serve

Pierwszy dodatek fabularny już tu jest. Po roku łatania Starfield i małych dodatków, Shattered Space dodaje nową linię fabularną z kilkoma zadaniami. Pozwolą nam one zgłębić problemy tajemniczej frakcji House of Va’ruun. Dodatek Shattered Space może na pierwszy rzut oka wydawać się niewart swojej ceny, ale szybko okazuje się, że jest nieco inaczej.

Recenzja

ZombFarm – niedorobionan ze zmarnowanym potencjałem

Kolejna gra od eastasiasoft, które znane jest z wydawania dużej ilości pomniejszych gier (i Xuan-Yuan Sword), to ZombFarm. Co przychodzi wam na myśl, gdy widzicie tę nazwę? Stardew Valley połączone z The Walking Dead? Niestety tak nie jest. ZombFarm to zupełnie inna bestia.

Recenzja

Sokolab – Uroczy robot po prostu przesuwa kostki

Ciąg dalszy maratonu z AFIL Games. Tym razem Sokolab. Jest to kolejna raczej prosta gra, w której przyjdzie nam przesuwać pudła. Tym razem jednak nie w magazynie, czy na plaży. Nie będą to też skomplikowane kształty, tylko proste kostki. Sokolab oferuje nam 50 poziomów, które zatrzymają nas w miejscu na dłuższą chwilę.

Recenzja

Cat Pipes – Tym razem nie na poważnie

Ostatnio miałem okazję recenzować Doctor Cat, które porusza poważne problemy psychologiczne. Tym razem jest mniej poważnie. Od tego samego wydawcy. Ten sam motyw przewodni. Zupełnie inna gra. Cat Pipes pozwala nam łączyć koty z kotami za pomocą rur. Ratując je? Prawdopodobnie. Ale to bez znaczenia.

Recenzja

The Elder Scrolls: Castles – Najnowszy TES już tu jest!

Dziwne to uczucie, gdy wyczekujecie kolejnej gry z serii, a jakiś losowy baner w mediach społecznościowych reklamuje wam, że ona już jest. Okazuje się bowiem, że kolejną częścią w serii The Elder Scrolls nie jest The Elder Scrolls VI, tylko The Elder Scrolls: Castles. Gra jest już dostępna na Androida i iOS.

Recenzja

Kiki – A Vibrant 3D Platformer – Próbowali

Platformówki to dość podstawowy gatunek, ale trudny do stworzenia w jego ramach idealnej gry. Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli chodzi o platformówki w pierwszej osobie. Mirror’s Edge i Dying Light, wyłączając elementy akcji, są przykładami gier bliskim ideałom. Kiki niekoniecznie. Dlaczego? Ponieważ gra jest ok, ale nie jest przyjemną platformówką.

OpenCritic Contributor

Kategorie

Taka sobie reklama