The Outer Worlds: Murder on Eridanos – Czas zabawić się w detektywa
Przyszła pora na odwiedzenie kolejnej planety. Wiemy już, co się stało na Tartarusie. Wiemy, co się stało na Gorgonie. Czas dowiedzieć się, co się stało na Erydanie w najnowszym dodatku do The Outer Worlds. Murder on Eridanos właśnie wylądowało na konsolach i PC. Czas się przyjrzeć temu dodatkowi.
Squad – Gra, która idealnie oddaje pole walki
Jeśli w grze pokroju Battlefielda nic się nie dzieje, to Squad nie powinien być nazywany grą. Symulator pola walki? To jest chyba trafniejsze określenie. Gra jest ciągle rozwijana od 2015 roku, kiedy to wystartowała w Steam Early Access i właśnie doczekała się najnowszej aktualizacji. Czym więc jest Squad?
The Outer Worlds: Peril on Gorgon – Niektórych miejsc nie warto ratować…
The Outer Worlds to jedna z najlepszych gier wydanych w 2019 roku. Prawie rok przyszło nam czekać na pierwszy z zapowiedzianych dodatków. Peril on Gorgon, czyli po naszemu „Coś się czai na Gorgonie” to zupełnie nowa przygoda na zupełnie nowej, pięknej asteroidzie. Czy jednak warto dla dodatku ponownie instalować grę?
Dying Light 2: Stay Human – Aiden jak tak zwinny, delikatny kwiatuszek
Premierę Dying Light 2 zupełnie przegapiłem. Nie pamiętam, czym się wtedy zajmowałem, ale zupełnie zapomniałem, że gra w ogóle ma się pojawić na rynku. Żałuję, bo od premiery gry minęło pół roku, a ja dopiero teraz dorwałem kopię gry w moje ręce. Dużo w niej biegania…
The Outer Worlds – Gra, którą powinien być następny Fallout
Właśnie spędziłem kilkadziesiąt godzin, grając w The Outer Worlds. Chyba już wiem wszystko o tej grze, co można wiedzieć, grając na Xboksie. Czy The Outer Worlds zasługuje na tyle nagród, co zdobyło? Jak Xbox Series X radzi sobie z grą? Czy nadal warto ją kupić za pełną cenę?
Dying Light 2 – Pierwsze wrażenia
Wcześniej nie miałem okazji zagrać w Dying Light 2, jednak gra zawsze była w mojej pamięci. Teraz mam za sobą około 2 godzin gry i właśnie ukończyłem wprowadzenie do gry. Czy Dying Light 2 jest lepsze od pierwszej gry w serii? Czy gra jest warta swojej ceny? Nie wiem, ale mam kilka początkowych spostrzeżeń.
Tannenberg – A teraz wszyscy walczymy o Polskę
Tannenberg to samodzielny dodatek do Verdun. W momencie, w którym Verdun ukazało się na konsolach, gracze na PC dostali Tannenberg. Musieliśmy czekać aż 3 lata, żeby w końcu gra pojawiła się po raz pierwszy na PC i muszę przyznać, że było warto czekać. Tannenberg jest znacznie lepsze niż Verdun!
BattleBit Remastered – Piksele zaczęły się mordować
BattleBit Remastered zostało jakiś czas temu wypuszczone w becie na Steamie. Ludzie piszą, że to imitacja Battlefielda. Ludzie mówią, że to Call of Duty na wielką skalę. Mylą się. Okazuje się bowiem, że BattleBit Remastered to znacznie więcej. To kumulacja wszystkich dobrych strzelanek, w które ostatnio graliście.
CROWZ – Jakby Modern Warfare i PUBG miały dzidziusia
Koreańczycy stworzyli kolejną strzelankę. Po CrossfireX miałem małe wątpliwości, ale okazuje się, że CROWZ to znacznie ciekawsza gra. ThumbAge i ROYALCROW dają nam grę, która już na starcie ma podbój i battle royale. Czy ta gra jest tym, czego oczekiwaliśmy od Battlefielda?
S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl – To nie był dobry początek
Kolejna gra, którą przeszedłem, miałem opisać, a trochę o niej zapomniałem to pierwsza część serii S.T.A.L.K.E.R., która umarła tak szybko, jak się narodziła, a GSC Game World i Microsoft wskrzesili ją ostatnimi czasy. Mieliśmy się cieszyć S.T.A.L.K.E.R. 2 już teraz, ale… Rosja się stała. Pora więc na S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chornobyl.