Sherlock Holmes The Awakened – Detektyw stawia czoła szaleństwu

Sherlock Holmes The Awakened to kolejna z nowych przygód Sherlocka Holmesa od Frogwares. Tym razem przyjdzie nam stawić czoła porwaniom i intrygom w Londynie, żeby płynnie wskoczyć w okultyzm rodem z twórczości H. P. Lovecrafta. Sherlock Holmes The Awakened to gra, która mogłaby powstać jako literackie dzieło miłości Doyle’a i Lovecrafta.

Minecraft Legends – To taki dziwny Overlord

Zaproszenie do udziału w recenzji Minecraft Legends dostałem od Microsoftu wraz ze wczesnym dostępem do gry, żeby była jasność. Chciałbym jednak, żeby tak nie było, bo Minecraft Legends rozczarowało mnie, mimo tego, że niewiele od gry oczekiwałem. Ale fakt, że prawie nigdy nic nie wiem o grze, zanim zacznę w nią grać.

RunBean Galactic – To takie przyjemne Impossible Game

RunBean Galactic to najnowsza gra od eastasiasoft i Khud0, która pojawiła się na Xboksie. eastasiasoft to wydawca, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Khud0 to ukraiński deweloper, który jakiś czas temu założył w Polsce działalność i pracuje w Krakowie. Z czego go można znać? Chociażby z Grizzland i Blow & Fly. Raczej małych gier z fajnym pomysłem. Najnowsza gra nie jest inna.

Albacete Warrior – Ninja z Hiszpanii?

Nie wiem, kiedy ostatnio zdarzyła mi się gra, w której nie wiedziałem, o co chodzi. Albacete Warrior odświeżyło mi pamięć. Jakim cudem ktoś stworzył w XXI wieku grę, w której nie masz pojęcia co zrobić, bo ominął cię jeden dialog? FAS3 i eastasiasoft dali nam właśnie takie cudo.

Panda Punch – Może być tylko jedna panda

Dziwnym uczuciem darzę gry, które mylą swoją nazwą. Gdy odpalasz ją i oczekujesz jednego, a dostajesz drugie. Jednym z takich przykładów jest Panda Punch. Nazwa gry jest trochę niczym z generatora nazw, ale oczekujesz po niej pand i nawalania się. Pand nie ma, a nawalanie się w grze naciąga definicję tego określenia.

Return to Monkey Island – Godny powrót klasyka

Remake to dobry sposób na kasę. Odświeżona wersja. Rozszerzona wersja. Współczesna wersja. Jeśli jednak klasyczna seria ma otrzymać nową odsłonę w serii, a poza pierwszą każda kolejna była taka sobie, to chyba czas ponownie zastanowić się nad tym pomysłem. Taka przynajmniej jest zasada. Czy jednak dotyczy duo Devolver Digital i Terrible Toybox?

Grizzland – czerń, biel, ogrodnictwo i odrobina przemocy

eastasiasoft staje się kolejnym wydawcą, który dostarcza konsolowcom masę gier, które są niezależne, tanie i łatwe do ukończenia. Często zdarza się, że gry są wątpliwej jakości, ale czasami zdarzy się gra, która może nie wyróżnia się z tłumu, ale jest naprawdę ciekawa. Grizzland to jedna z takich gier.

The House of the Dead Remake – Klasyk z automatów na konsolach

Dawno, bo w 2015 roku pojawiła się pewna gra na rynku. Nazywała się Blue Estate. Miała pokazać, na co stać Kinecta, bo był to pięknie wyglądający on rails shooter. Nie byli oni pierwsi, nie byli oni ostatni. Tę grę jednak pamiętam. Miałem tylko jeden wniosek w 2015 roku. Takie gry nie nadają się na kontroler. Myszkę, jasne. Idealnie czują się w salonach gier, ale nie na konsolach. A teraz Forever Entertainment serwuje nam odświeżoną wersję The House of the Dead.