Pixelophobia

Under the Warehouse – Cześć, Nieznajomy

Under the Warehouse to jedna z tych gier, które co prawda przeszedłem, ale nie wiem jak, i nie wiem dlaczego. Under the Warehouse to gra, która nie zachwyca fabułą, nie powala wyglądem i nie czaruje klimatem. Brakuje w niej natomiast logiki i przyjemnej rozgrywki. Mam rację, czy może gra coś ukrywa?

Hyper-5 – Miało być lepiej

Shoot ‘Em Up to dość specyficzny gatunek, który wywodzi się z automatów. Chodzi w nim nie tylko o zarobienie jak największej ilości monet, ale też powtarzalność, kręcenie jak najwyższych wyników i walkę nie tylko z przeciwnikiem, ale też samym sobą. Hyper-5 nie trafia w cel na wielu płaszczyznach. Nie spełnia podstawowych założeń gatunku.

Ayre and the Crystal Comet – Nie wiem, co to ma być

Czasami grze nadal udaje się wprowadzić mnie w zdumienie. Ayre and the Crystal Comet to jedna z takich gier, jednak nie zrobiła tego z dobrego powodu. Kojarzycie gry, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego, bo są tech demami? Ayre and the Crystal Comet właśnie taką grę mi przypomina. Czy jednak jest w niej coś więcej?

RunBean Galactic – To takie przyjemne Impossible Game

RunBean Galactic to najnowsza gra od eastasiasoft i Khud0, która pojawiła się na Xboksie. eastasiasoft to wydawca, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Khud0 to ukraiński deweloper, który jakiś czas temu założył w Polsce działalność i pracuje w Krakowie. Z czego go można znać? Chociażby z Grizzland i Blow & Fly. Raczej małych gier z fajnym pomysłem. Najnowsza gra nie jest inna.

Albacete Warrior – Ninja z Hiszpanii?

Nie wiem, kiedy ostatnio zdarzyła mi się gra, w której nie wiedziałem, o co chodzi. Albacete Warrior odświeżyło mi pamięć. Jakim cudem ktoś stworzył w XXI wieku grę, w której nie masz pojęcia co zrobić, bo ominął cię jeden dialog? FAS3 i eastasiasoft dali nam właśnie takie cudo.

Grizzland – czerń, biel, ogrodnictwo i odrobina przemocy

eastasiasoft staje się kolejnym wydawcą, który dostarcza konsolowcom masę gier, które są niezależne, tanie i łatwe do ukończenia. Często zdarza się, że gry są wątpliwej jakości, ale czasami zdarzy się gra, która może nie wyróżnia się z tłumu, ale jest naprawdę ciekawa. Grizzland to jedna z takich gier.