American Fugitive – GTA 2 dla współczesnego odbiorcy
Trend, który zdecydowanie nie zyskał dużej popularności, to wypuszczanie małych gier, które są łącznikiem między dużymi premierami. W moim odczuciu każda seria, której odsłony wymagają lat do ukończenia, powinna takie spin-offy mieć. Sprawiłoby to, że dostaniemy więcej gier, takich jak American Fugitive, bo American Fugitive powinno być wydane jako GTA i byłoby genialnym sukcesem oraz nostalgiczną przejażdżką.
Atomfall: Wicked Isle – Malownicze, mokre i niebezpieczne
Wicked Isle to nowe DLC do Atomfall. Może i kosztuje niemało, ale to nie oznacza nic złego, jeśli oferuje odpowiednią zawartość. Czy jednak tak jest? Wicked Isle zabierze nas na pobliską wyspę, która skrywa swoją własną mroczną tajemnicę w ruinach opactwa górującego nad rybacką wioską.
Atomfall – to nie Fallout
Rebellion obiecał nam dostarczyć fajną historię, genialną rozgrywkę i wciągający świat. Ich najnowsze dzieło, jakim było Atomfall, wydawało się czerpać nieco z Fallouta, a nieco z We Happy Few. Ostatecznie wyszło im… Dobrze?
Spectre Divide nie zasłużyło na taki los
Młode studio deweloperskie Mountaintop Studios, złożone z weteranów branży się zamknęło. Jest to historia w dużej mierze taka sama, jak z Embark Studios, Warhorse Studios czy jakimkolwiek innym studiem deweloperskim, które powstało w ciągu ostatniej dekady. Ich historia ma jednak tragiczny koniec, którego nazwa brzmi Spectre Divide.
Stalker 2 to nie do końca idealna gra
Stalker 2 to gra fajna, w którą grało się niesamowicie przyjemnie. Grało się, bo po ponad 160 godzinach odkładam Stalkera 2 z pełnym zestawem osiągnięć. Nie wiem, czy można wiele więcej w nim zrobić. Te długie godziny przekładają się też bezpośrednio na poziom frustracji z gry. Oto kilka powodów.
Stalker 2: Heart of Chornobyl – Wbrew przeciwnościom losu
Stalker 2: Heart of Chornobyl to symbol. Symbol poświęcenia własnego życia za ojczyznę. Wytrwałości w trudnych czasach. Oporu przeciwko rosyjskim wpływom. Mimo ciężkiej sytuacji, mimo panującej wojnie, deweloperzy dostarczyli ostateczny produkt. Lata po zapowiedziach. Nie idealny. Pokazujący naprawdę fajne technologie. Pięknie oddający klimat Zony. Panowie, Panie i cała reszta. Stalker 2.
Rozumiem, dlaczego Stalker: Call of Pripyat jest tak polaryzujący
W trylogii Stalkera każdy ma swoją ulubioną część. Moją, o dziwo było Czyste Niebo. Wiele ludzi kochało Cień Czarnobyla, a większość uwielbiała Zew Prypeci. Większość też nienawidziła Zewu Prypeci. Stalker: Call of Pripyat zmienia prawie wszystko, co widzieliśmy wcześniej, poza grafiką i podstawowymi mechanikami. I rozumiem, dlaczego wszyscy albo tę część kochają, albo jej całkowicie nienawidzą.
Purpose 1951 – Porządne „meh”
Tonguç Bodur to deweloper, który robi gry, ale jednocześnie mam wrażenie, że się bawi. Większość jego gier to walking simulatory, które często korzystają z nowości danego silnika gier. Zaczynał od CryEngine 3, awansował do Unreal Engine 4, a Purpose 1951 to jego dzieło w Unreal Engine 5. Gra i demo oświetlenia Lumen.
Super XYX – Tym razem jest wyzwanie
Już sporo vertical scrollerów dostarczyło nam eastasiasoft, ale po raz pierwszy zdarzyło się właśnie to. Nie mogę sobie z nim poradzić. Mam wrażenie, że to bardzo dobrze. Super XYX to wyzwanie. Nie jest psychodeliczny. Nie jest skomplikowany. Po prostu na ekranie dzieje się tyle, że trudno ogarnąć akcję. Bardzo mnie to cieszy.
Pinball M — Camp Bloodbrook – W sam raz na Halloween
O dziwo Halloween nie jest chodliwym świętem w świecie gier. Jasne, że kilka gier online ma jakieś eventy, ale niewiele nowych gier o upiornej tematyce się ukazuje w okolicach 31 października. Sprawia to, że Camp Bloodbrook – nowy stół – w Pinball FX i Pinball M jest szczególnie fajnym dodatkiem.