Outriders – To jest naprawdę fajna gra
Outriders to najnowsza gra od People Can Fly. Długo nie było o nich słychać, aż tu w końcu zapowiedzieli, że po wyrwaniu się spod Epic Games, zaczną pracę nad własną grą. Outriders to dziwnie znajoma gra, niczym połączenie Destiny i Gears of War. Co tu dużo pisać, gra jest dobra.
Tannenberg – A teraz wszyscy walczymy o Polskę
Tannenberg to samodzielny dodatek do Verdun. W momencie, w którym Verdun ukazało się na konsolach, gracze na PC dostali Tannenberg. Musieliśmy czekać aż 3 lata, żeby w końcu gra pojawiła się po raz pierwszy na PC i muszę przyznać, że było warto czekać. Tannenberg jest znacznie lepsze niż Verdun!
The House of the Dead Remake – Klasyk z automatów na konsolach
Dawno, bo w 2015 roku pojawiła się pewna gra na rynku. Nazywała się Blue Estate. Miała pokazać, na co stać Kinecta, bo był to pięknie wyglądający on rails shooter. Nie byli oni pierwsi, nie byli oni ostatni. Tę grę jednak pamiętam. Miałem tylko jeden wniosek w 2015 roku. Takie gry nie nadają się na kontroler. Myszkę, jasne. Idealnie czują się w salonach gier, ale nie na konsolach. A teraz Forever Entertainment serwuje nam odświeżoną wersję The House of the Dead.
Bunny Park – Proof of concept
Grałem ostatnio w Lemon Cake, które było pierwszą z gier, które SOEDESCO wydaje w duecie z Cozy Bee Games. Bunny Park to druga z nich i po prostu wow. Mam wrażenie, że gra powstała jako koncepcja klikacza na komórki, ale ktoś o niej zapomniał, potem sobie przypomniał i wydał ją w stanie takim, w jakim grę zastał.