Pixelophobia

Operation Flashpoint, czyli deweloperska Zimna Wojna

W 2019 roku miałem ambitny plan na wprowadzenie serii „Replay”, która skupiałaby się na grach sprzed ponad 20 lat. Temat jednak umarł, ale odkąd mam PC, zacząłem grać w zaskakującą liczbę starych gier. Okazuje się przy okazji, że RTX 2060 nie radzi sobie z Operation Flashpoint.

Clickbait!

Operation Flashpoint, Arma: Cold War
Gra jest renderowana w dość dziwny sposób. Teren składa się z trójkątów, które potrafią dać popalić karcie graficznej i procesorowi, szczególnie jak się wszystko podkręci.

Dobra, żarty na bok. RTX 2060 nie radził sobie, po podciągnąłem dosłownie wszystko na maksa. Gra nie jest wymagająca graficznie, ale wyrzucenie na ekran około 5 kilometrów obiektów przede mną nadal jest wyzwaniem. No i gra to nie Operation Flashpoint, tylko Arma: Cold War Assault. Operation Flashpoint to dla mnie masa wspomnień, dla Bohemii Interactive gra, która ich wysławiła, dla Codemasters ból głowy, a dla Electronic Arts… Nadzieja na przyszłość? Cała seria, a pierwsza gra przede wszystkim, wyładowane są emocjami, korporacyjnymi przepychankami, niedostępnymi dodatkami i dziwacznymi decyzjami. Ale może jednak od początku… Dla mnie Operation Flashpoint jest grą istotną, bo była to pierwsza strzelanka, w którą grałem, a także obserwowałem mojego ojca, jak gra. Niedługo potem przestał grać, więc Cezar III, The Setters III i Operation Flashpoint są grami, które będę wspominał, myśląc o moich wczesnych latach grania i obserwowania moich pierwszych… Live streamów. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, co nadejdzie.

5 muszkieterów

Operation Flashpoint, Arma: Cold War
Z piątki bohaterów gry każdy ma inne umiejętności i każdym gra się inaczej. Armstrong prawie zawsze ma wsparcie. Hammer prawie zawsze ma czołg, a Nichols w tej misji, gdzie nie ma samolotu, ma BMP.

Nichols, Hammer, Armstrong, Gostovski i Troska. Ta piątka bohaterów gry, którymi przyjdzie nam kierować w różnych rolach. Troska był mieszkańcem wyspy Nogova, na której dzieje się akcja dodatku Resistance. Urzędnik, który został okolicznościami zmuszony do podjęcia broni. Pomógł zorganizować ruch oporu i prowadził go przez większość czasu. Ostatecznie ginie w trakcie kampanii w dość nagłym i dziwacznym zakończeniu. Resistance kończy się tak nagle, że ostatnią misję przechodziłem 3 razy, nie wierząc, że to koniec. Pozostała czwórka to żołnierze armii USA. Pilot, czołgista, piechur i komandos. Znajomi, którzy po wojnie wspólnie postanowili spotkać się na drinka, żeby pogadać o dawnych czasach. O dziwo postacie mają swoje historie, a niektórzy występują w więcej niż jednej grze z serii. Jednocześnie podczas gry oferują różne rodzaje rozgrywki, głównie z uwagi na sprzęt, jakim dysponują. Każdego da się polubić. Troska ma jednak historię najtragiczniejszą, a Armstrong najpełniejszą. Gostovski za to zna wszystkich.

Oprzeć się Rosji, temat na czasie

Operation Flashpoint, Xbox
Xbox też otrzymał swoją wersję gry. Pod kilkoma względami była to najlepsza wersja Flashpointa. Pod wieloma nie. Szkoda, że jej remastera się nie doczekamy.

Operation Flashpoint opowiada historię agresji sowieckiej na tereny kilku atlantyckich wysp. Fakt, że sowieckie wojska pod dowództwem generała Guby działają na własną rękę, ale jednak. Everon, Malden, Kolgujev i Nogova to wyspy, na których przyjdzie nam działać, z czego ta ostatnia jest ekskluzywna dla dodatku Resistance. Cała fabuła orbituje wokół postaci Davida Armstronga, szeregowca w służbie armii USA. Podczas treningu w 1985 dostają wiadomość, że Sowieci zaatakowali. Zaskoczenie i przewaga pancerna sprawiły, że Amerykanie musieli wycofać się z wyspy Everon. Niedługo potem walki przeniosły się na Malden, ale siły amerykańskie nie wytrzymały naporu. Dopiero mobilizacja sił pancernych i akcje jednostek specjalnych pozwoliły zatrzymać sowiecki marsz. W tym momencie szala przechyliła się na stronę sił NATO i po kilku bitwach udało się wyprzeć Sowietów z Malden i odzyskać Everon i zaatakować główne jednostki sowieckie na terenie wyspy Kolgujev. Gra ma 6 różnych zakończeń, zależnie od naszych działań w przedostatniej misji.

Wcześniej był Troska i Nogova

Operation Flashpoint, Resistance, Arma: Cold War
Dodatkowa kampania, która poprzedza wydarzenia pierwotnej gry była fajna. Dodawała sporo egzotycznej broni i pistolety. No i walka była inna. Sporo skradania się.

Dodatek Resistance opowiada zupełnie inną historię i jest bardziej rozbudowany. Gramy w nim jako Victor Troska, który jest urzędnikiem w jednym z miast na Nogovie. Guba i jego armia doszli do wniosku, że czas wyzwolić Nogovę i zabezpieczyć komunistyczne rządy. Obywatelom się to nie podoba, bo Sowieci nie byli delikatni podczas wyzwalania. Troska jest zmuszony do podjęcia decyzji. Troska, jako były członek brytyjskich jednostek specjalnych, wie jak walczyć i szybko staje się de facto liderem ruchu oporu. Sporo misji w grze polega na zbieraniu zapasów. Tu kradzież broni, tam czołgów, może po drodze trafi się transport od przyjaciół z NATO. Gra posiada też możliwość doboru wyposażenia przed misją, co pozwala nam dobrać sprzęt pod siebie. Jest go też znacznie więcej, bo mamy dostęp do sporego natowskiego arsenału, a nie tylko podstawowych broni armii USA. W każdym razie kampania kończy się dramatycznie. Nie tylko z uwagi na wydarzenia, ale też nagłość.

Operation Flashpoint: Kampania, której nie było

Operation Flashpoint, Red Hammer
Red Hammer to dodatek, który wydało Codemasters, więc nie dorwiemy go w sprzedaży. Jest on ostatnią częścią oryginalnego Flashpointa, do której firma ma prawa.

Ciekawa historia to dodatek Red Hammer. Nie kupicie go. Nie znajdziecie go. Dlaczego? Jeszcze, gdy wydawcą Operation Flashpoint było Codemasters, zrobili oni kampanię Red Hammer. Opowiadała historię Dimitriego Lukina, który brał udział w wydarzeniach z amerykańskiej kampanii, tylko po drugiej stronie. To on atakował Everon i to on szturmował Malden. Dodatek zapewniał aż 25 misji, które pozwalały na godziny dodatkowej gry. Niestety z uwagi na poróżnienie się Codemasters i Bohemii Interactive, dodatek nie jest już dostępny w sprzedaży. Nie jestem pewien, czy jest gdzieś dostępny na płycie. Mniej legalnych źródeł też nie sprawdzałem, ale dodatek nie implementował nic nowego, poza kilkoma pojazdami i nowymi misjami. Istnieje jednak mod, który remasteruje misje gry. I wiecie co? Remasteruje też misje Red Hammer, więc jakiś dostęp do nich jest, tylko nie są oryginalne, dwie misje usunięto, jakąś dodano. Szkoda tylko, że nie ma wszystkich zmian, które wprowadzało Resistance. Chcę móc wybrać moją broń!

O co poszło?

Operation Flashpoint: Dragon Rising
Jednym z tworów konfliktu Bohemii Interactive i Codemasters było Operation Flashpoint: Dragon Rising. Codemasters próbowało stworzyć to samo, ale nowsze i przystępniejsze. To był błąd.

Historia Bohemii nie jest idealna. Operation Flashpoint miało problemy, ale gra ostatecznie została wydana w portfolio Codemasters. Następnie studio wzięło na siebie aż 3 projekty. Chcieli aktualizować Flashpointa, zrobić wersję na Xboksa, a w międzyczasie drugą grę w serii. Pierwsze się udało. Drugie planowano rozłożyć na 9 miesięcy, zajęło 4 lata. Operation Flashpoint: Elite ukazał się w 2005 roku na Xboksa, gdy Microsoft wypuszczał Xboksa 360. Była to totalna porażka komercyjna, chociaż gra pod każdym względem była lepsza od pierwotnej wersji. Przede wszystkim wyglądała znacznie lepiej. Druga gra natomiast utknęła, mały zespół wziął na siebie zbyt dużo, a projekt był zbyt ambitny. Umowa, którą podpisała Bohemia w momencie desperacji, sprawiła, że Codemasters miało pełną kontrolę nad grą, a Bohemia miała tylko dodawać kolejne linie kodu. Ostatecznie Codemasters zaczęło pracować na ich własną wersją gry. Po długiej batalii Bohemia zatrzymała prawa do zawartości gry, ale nie do nazwy. tldr; czas.

Co dalej?

Arma: Armed Assault
Innym z tworów była nowa seria Arma. Deweloperzy nie znosili jej nazwy, ale wśród fanów okazała się hitem, bo to był Flashpoint, ale nie był bardziej przystępny. Po prostu ładniejszy.

Codemasters zostało kupione przez Electronic Arts, więc mają oni okazję zrobić coś z licencją. Jeśli by im zależało, to mogliby wziąć Flashpointa i zrobić taką jego wersję, która rozłożyłaby Bohemię na łopatki. Jest to jednak zagrywka w stylu Codemasters. Rozstanie obu firm nie było pokojowe, a nienawiść nadal istnieje. Codemasters skupiło się jednak na wyścigach, dając genialne serie F1 i Dirt. Bohemia natomiast pracuje głównie nad Armą 3 i raz na jakiś czas startuje z nowym projektem (Vigor, Ylands). Udało im się też z komercjalizacją moda DayZ. Bohemia Interactive ma się dobrze, Codemasters ma się dobrze. Operation Flashpoint jako gra narodziło się na nowo jako Arma: Cold War Assault. Operation Flashpoint jako marka tkwi w pustce. Dwie kolejne gry – Dragon Rising i Red River – znacznie odeszły od tego, co oferował pierwowzór. Dały nam możliwość kierowania zespołem na polu walki, lecz nie brania udziału w bitwie. Ciekawe, czy EA coś kombinuje…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Autor
Picture of Łukasz

Łukasz

Hej, to jest przykładowy tekst. Na pewno go *kiedyś* zmienię!

OpenCritic Contributor

Kategorie

Taka sobie reklama