Pixelophobia

Manor Lords to jeden wielki WIP

Jedna z najbardziej wyczekiwanych strategii tego roku jest już z nami. Manor Lords, bo to o tej grze mowa, pojawiło się na Steamie i w ramach Game Passa. To cudownie, bo sporo osób będzie mogło tę grę przetestować, a tego jej właśnie potrzeba. Manor Lords to jedno wielkie WIP (Work In Progress), które ma wielki potencjał.

The Sultans Ascend powinien być lepszym dodatkiem

The Sultans Ascend wylądowało na Xboksie i PC. Ten pierwszy płatny dodatek do Age of Empires IV… Powiem tak, nie umywa się do dodatków w Age of Empires II. Dlaczego? Jest po prostu dziwny i chyba nie jest wart swojej ceny. Już śpieszę wyjaśnić.

Strategic Mind: Spectre of Communism – Nie lubię, gdy gry to robią

Strategie na konsolach to ciężki temat. Zrobić dobrego RTSa na konsolę jest trudno. Znacznie lepiej mają się gry turowe. Nie oznacza to jednak, że można przerzucić grę jeden do jednego i dodać kilka konsolowych “ułatwień” bez testowania ich w praktyce. Mam wrażenie, że deweloperzy Strategic Mind: Spectre of Communism właśnie tak zrobili.

Age of Empires IV – Prawie jak remake AoE II, ale to dobrze

Premiera Age of Empires III miała miejsce w 2005 roku. Zaraz po premierze kupiłem sobie grę, bo uwielbiałem wcześniej grać w jedynkę i dwójkę. Wraz z grą zamówiłem sobie Art Book, na którego okładce był postęp gry przez epoki. Niestety Age of Empires IV nie spełniło moich 15-letnich oczekiwań.

Pierwsze spojrzenia na Dune: Spice Wars

Dune staje się ostatnio coraz popularniejsze. Nie dość, że książki znowu się sprzedają, kręcą drugi film po sukcesie pierwszego, to jeszcze pojawiło się ostatnio kilka gier Dune. Jedną z nich jest Dune: Spice Wars. Deweloperzy wybrali grze bardzo ambitny gatunek. Strategia 4X. Jest ciekawie…

OpenRA – Red Alert od graczy dla graczy

Red Alert był moją strategią dzieciństwa. Pamiętam, jak grałem w pierwszą grę z serii – Red Alert – nie mogłem ukończyć wczesnych poziomów, a cały czas marzyłem o dodatkach. W Dune nie grałem, a we właściwe Command & Conquer dopiero jak byłem starszy. Aby pomóc mi pamiętać powstało OpenRA – dziwny twór prawny, który jakimś cudem ma się dobrze.