Gra Recenzja

Pierwsze spojrzenie na Big Farm Story

Big Farm Story

Good Game to niemiecka firma, która jest znana głównie z jednej gry — Big Farm. Big Farm podbija serca każdego fana i każdej fanki niezobowiązującego farmerstwa. Teraz Good Game chce pokazać nam ich nową grę — Big Farm Story, które jest grą z pogranicza Stardew Valley i Animal Crossing.

Gra ładna

Big Farm Story, Windows, Steam Early Access
Big Farm Story charakteryzuje się bardzo ładnym, przyjemnym dla oka wyglądem. Pastelowe barwy i delikatne krawędzie nie meczą. Wręcz przeciwnie!

Pierwsze, co rzuca się w oczy po włączeniu gry, to sielankowa grafika, którą można postawić na równi z grami pokroju Animal Crossing i Ooblets. Jest to dość typowy wygląd dla gier, których grupą docelową są całe rodziny, czyli głównie dzieci. Pastelowe kolory, delikatne krawędzie i przyjazne postacie sprawiają, że grając w Big Farm Story, aż robi się miło. W obecnym stadium jeszcze wiele w grze brakuje, jednak deweloperzy już nakreślili klimat gry i kierunek, w którym będzie ona zmierzać i muszę przyznać, że Big Farm Story było dość przyjemną przerwą od dotychczasowych gier, w które grałem, a które głównie były mało przyjemne i przesączone krwią. Grafika w sumie nie dziwi też dlatego, że gra miała początkowo być na komórki i jest możliwe, że jeszcze na nich wyląduje, a więc niewymagająca, ale ładna grafika, często stylizowana, pozwoli każdemu deweloperowi na dostarczenie swojego produktu do szerokiego spektrum odbiorców, którzy mogą mieć nawet stare urządzenia i nadal będą mogli odpalić grę.

Gra przyjemna

Big Farm Story, Windows, Steam Early Access
W grze będziemy głównie uprawiać pole. Niestety odblokowanie kolejnych wymaga sporej ilości pieniędzy i wielu poziomów. W becie da się w zasadzie odblokować tylko 3 pola.

Big Farmy Story polega głównie na uprawianiu niewielkiego pola, ale to nie wszystko, co przyjdzie nam robić. Big Farm Story dość silnie polega na fabule, której pierwszy rozdział już znajduje się w grze. Dziadek bohatera lub bohaterki zaginął, a musimy go odnaleźć. Sprawy nie ułatwia armagedon, który nawiedził okolicę i pozostawił prawie wszystko w runie. Ten „zbieg okoliczności” blokuje nam dostęp do sporej części gry, poczynając od miasta, przez budynki, po postacie. Wszystko musimy odblokować, a to dzieje się w dwojaki sposób. Część rzeczy odblokowujemy, wykonując zadania, a część przez zdobywanie poziomów. Z zadań zawsze dostajemy to samo, ale poziomy to nieco bardziej złożona rzecz, na której można się przejechać. Zawsze dostajemy trzy karty do wyboru. Może to być odblokowanie kolejnego budynku lub pola, możliwość uprawy nowego plonu, czy też odblokowanie kolejnej umiejętności naszej postaci. Jeśli dokonamy złego wyboru, to można mocno zwolnić w postępie, szczególnie w wersji Early Access, gdzie w zasadzie zawartości gry starcza na osiągnięcie 12 poziomu. Potem trzeba już masowo uprawiać pole, bo przyrost doświadczenia z zadań się wyczerpał, a każda inna czynność przynosi tylko kilka punktów. Rzecz jasna zostanie to wyeliminowane w pełnej wersji gry, jestem pewien, ale chwilowo sprawia, że żywotność bety jest mocno ograniczona.

Gra na godziny

Big Farm Story, Windows, Steam Early Access
Drugi rozdział wita nas powiadomieniem, że musimy poczekać na przybycie Rity, żeby kontynuować przygodę. Kiedy ona się zjawi? W jednej z przyszłych aktualizacji.

Sporą część łącznego czasu gry zagospodarowała moja dziewczyna, która usiadła do Big Farm Story (obecnie sporo gra w Big Farm: Mobile Harvest) niedługo po tym, jak zainstalowałem grę. Po kilku godzinach, kiedy w zasadzie wyczerpała całą zawartość bety, powiedziała, że jakby była w swoich wczesnych nastych latach, spędzałaby w tej grze całe dnie. Wiele to mówi o tym tytule, szczególnie że niedługo po tych słowach zorientowała się, że siedzi przed komputerem już 3 godziny. Po tych słowach sądzę, że Big Farm Story będzie grą, która będzie cieszyć się sporym zainteresowaniem. Pomoże tutaj fakt, że gra może potencjalnie mieć niekończącą się rozgrywkę, w której cały czas dodawane są nowe zadania, wydarzenia i wyzwania. Big Farm Story wymaga dostępu do Internetu i ma stać się ładną wersją wspomnianego Big Farm: Mobile Harvest, gdzie będziemy rozbudowywać farmę, wykonywać kolejne zlecenia i cieszyć się tematycznymi zadaniami. Big Farm Story ma potencjał zostania grą, która poziomem dorówna najlepszym w swoim gatunku. Jakościowo już jest w czołówce.

Idealna farma za darmo?

Big Farm Story, Windows, Steam Early Access
Mimo tego, że obecnie za grę trzeba sporo zapłacić, ma się ona stać darmowa w dniu premiery. Zostanie to jednak okupione reklamami i zawartością premium.

Big Farm Story obecnie jest dostępne w ramach bety w programie Steam Early Access. Jeśli chcemy wziąć udział w becie, musimy zapłacić za grę ponad 70 złotych. Nie jest to mało, a w planach jest wypuszczenie gry za darmo. Oznaczać to będzie spore zmiany, a raczej dodanie kolejnej zawartości i osadzenie jej za reklamą lub drobną opłatą. Z tego powodu gra ma potencjał, ale nie można powiedzieć nic definitywnego na jej temat, ponieważ model ekonomiczny gry zmieni się diametralnie. Czy reklamy będą inwazyjne? Czy będą w ogóle? Jak dużo zawartości będzie trzeba kupić i czy będzie to dotyczyć tylko elementów kosmetycznych? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych, będą dostępne dopiero w dniu premiery pełnej gry.

Leave a Reply