Gra Recenzja

Więcej, lepiej – recenzja Woodle Tree 2: Deluxe+

Woodle Tree 2: Deluxe+ to dalsza opowieść historii małego Woodle, który jest jedyną szansą na ocalenie zielonego świata. Jednocześnie nie jest to po prostu kolejna gra w tym samym stylu. Woodle Tree Adventures było niczym platformówka 2D w trójwymiarowym świecie. Woodle Tree 2 ponownie wykorzystuje tę koncepcję, ale ulepsza każdy element gry.

Tym razem poziom to świat!

Następcą Woodle Tree Adventures, które charakteryzowało się krótkimi poziomami i w miarę statyczną kamerą było Woodle Tree 2: Worlds. Gra ukazała się na Steamie i nie zawędrowała zbyt daleko. Fabio Ferrara i Chubby Pixel postanowili po jakimś czasie wydać Woodle Tree 2: Deluxe+, które jest de facto remasterem. Gra ma ładniejszą grafikę, poprawione błędy i jest dostępna na wszystkie liczące się platformy. Woodle Tree 2 wykorzystuje kamerę zza pleców bohatera. Ma w pełni otwarty świat 3D. Jest też masa przedmiotów do zebrania, jeśli chcemy zdobyć wszystkie przedmioty w grze i osiągnięcia. Poziomem w grze stał się tym razem cały świat, którego eksplorowanie zajmie nam długie godziny. Nie obyło się jednak bez usprawnień. Na każdym kroku będą nam towarzyszyć punkty kontrole i szyba podróż. Dynamiczny zapis gry sprawi natomiast, że nawet w przypadku porażki, nie stracimy postępu. Woodle Tree 2 poszło naprzód, a to idealnie uzupełnia przyjemny wygląd gry.

Prawie jak wyzwanie

Woodle Tree 2: Deluxe+, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Woodle Tree 2: Deluxe+ to poprawiona i ulepszona wersja gry. Środowiska są jeszcze ładniejsze i żywsze, ale reszta gry… Bywa różnie.

Woodle Tree 2 dość szybko pozwala nam poznać wszystko, co gra ma do zaoferowania. Ukończenie „pierwszego poziomu” pozwoli nam poznać cały zakres mechaniki rozgrywki. Ukończenie pozostałych 7 biomów to kwestia powtarzania i doprowadzania do perfekcji tego, co poznaliśmy wcześniej. Przedmioty, które będziemy mogli kupić za zebrane „malinki”, pozwolą nam biegać nieco szybciej, atakować nieco inaczej i nieco mocniej. Niestety z uwagi na niewielką różnorodność rozgrywki Woodle Tree 2 może dość szybko się znudzić. Każdy poziom nie jest długi, a do większości kropelek doprowadzi nas ścieżka. Reszta? Ona upchana jest gdzieś w kącie, a znalezienie ich to w dużej mierze kwestia szczęścia i spostrzegawczości. Największym problemem będzie znalezienie wszystkich „jagódek”. Blue Berries, w liczbie ponad 900, są rozsiane po dość dużym świecie gry. Dużym i pustym. My natomiast będziemy po nim biegać bez żadnej konkretnej niesymbolicznej mapy.

Bez potknięć się jednak nie obyło

Woodle Tree 2: Deluxe+, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Ścieżka zawsze prowadzi nas do ostatniej kropelki w danym biomie. Są jasne, często nawet zbyt jasne, a ze ścieżki rzadko trzeba zejść, żeby poznać „fabułę” gry.

Ten rozmiar świata to dziwna sprawa. Światy zazwyczaj są fajne, jak są duże. Ten ma jednak problem wielkiej pustki między wszystkimi miejscami, gdzie coś faktycznie jest. No a jak już jest, to też są to proste kształty i kolory. Wiele minut spędzimy na spacerowaniu gdzieś, gdzie nie ma nic, poza kuszącą jagódką, czy kilkoma losowymi malinkami. Gdyby jeszcze technicznie było idealnie, a w tej kwestii też nie jest. Kilka razy zapadłem się pod ziemię, bo fizyka „podłogi” nie zadziałała. Kilka razy elementy otoczenia w ogóle się nie załadowały. NPC mówi o moście i rzece, a ja widzę brązową kreskę, gdzie zapewne miała być woda. Dalej jest sterowanie, które jest proste, co jest pozytywne, ale jest też niesamowicie mało precyzyjne. Zakładam, że wszystkie problemy gry wiążą się z przeniesieniem akcji do otwartego świata 3D, który było trzeba czymś wypełnić. Szkoda, że się nie udało.

Można gorzej wydać pieniądze

Woodle Tree 2: Deluxe+, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Przejście całej gry, włącznie ze znalezieniem wszystkich owoców, powinno zająć około 20 godzin. Fabuła jest jednak krótsza i powinniśmy zmieścić się w zaledwie kilku.

Nie wiem jednak, czy to jest dobry argument za kupnem gry. Woodle Tree 2: Deluxe+ to gra, która może i robi lepiej wszystko, co Woodle Tree Adventures miało do zaoferowania, ale czy to wystarczy? Mamy do czynienia z prostą platformówką 3D w otwartym świecie. Naszym zadaniem jest zebranie 8 zestawów kropelek wody, żeby ożywić wszystkie pradawne drzewa. Z zadań dodatkowych mamy do pozbierania jagódki i malinki. Łączy czas rozgrywki? Coś pod 20 godzin. Jakość rozgrywki? Dominująca nuda, jednak można się dobrze bawić w jednym ze wspomnianych 8 biomów. Warto wydać za tę przyjemność 60 złotych? Ja nie powiem, że tak, ale ostateczną decyzję pozostawię w twoich rękach.

Grano na Xboksie Series X

Woodle Tree 2: Deluxe+ to druga, lepsza wersja Woodle Tree. Każdy aspekt jest na następnym poziomie. Ale co to oznacza dla nas? Więcej gry, więcej 3D, więcej jakości. Jednocześnie więcej zmieszania i problemów, jednak to jest raczej normą w małych grach od samotnych deweloperów. Gra została udostępniona do celów recenzji przez wydawcę.

6
Woodle Tree 2: Deluxe+:
6

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.