Gra Recenzja

Richard żyje? Richard istnieje? – Recenzja Unknown Fate

Unknown Fate, recenzja, review, Xbox One

Unknown Fate to gra stworzona przez dwójkę braci z Włoch. Marsili nie stworzyli dotąd niczego, ale tworzą utalentowane duo, gdzie jeden z braci zajmuje się grafiką, a drugi programowaniem. Czy ta gra jest jednak warta uwagi? Czy jest warta swojej ceny? Czy może jedyną interesującą rzeczą w Unknown Fate jest to, ile osób ją stworzyło?

Pierwsze kroki w grach wideo

Unknown Fate, Xbox One, recenzja, review
Unknown Fate polega głównie na prostym manipulowaniu światem, pokonywaniu przeciwników i wpadaniu na niewidzialne ściany.

Jak wspomniałem, bracia Marsili dopiero postawili pierwsze kroki w świecie game devu. To duo złożone z programisty i grafika nie są jednak jedynymi osobami, które stworzyły grę, bo kolejna osoba zajmowała się dźwiękiem i kolejne kilka efektami specjalnymi. Nie zmienia to jednak faktu, że Unknown Fate wygląda niesamowicie. Z drugiej strony nie zmienia to faktu, że Unknown Fate to gra, która w wielu aspektach jest nieprzemyślana i wykonana niezgodnie z przyjętymi obecnie dobrymi praktykami i wzorcami, które znane są ze znacznie bardziej dopracowanych produkcji. Sprawia to, że patrząc na Unknown Fate, jako dzieło kilku osób można być pod wrażeniem wykonanej pracy. Z drugiej strony widać, że albo deweloperzy nie są zaprawionymi w boju graczami, albo brakuje im umiejętności i sprytu, żeby sprawić, że Unknown Fate nie będzie bezpardonowo blokować nasz postęp, wskazywać dalszą drogę i raz na jakiś czas pozwoli nam pójść, gdzie raczej nie powinno nas być.

Techniczne piekło

Unknown Fate, Xbox One, recenzja, review
Przeciwnicy są prości, nie wymagają wysiłku, ale jednocześnie gra nie pomaga ich pokonać. Sterowanie w grze nie jest najlepsze.

Unknown Fate to niestety gra, która nie została dopracowana pod względem technicznym w wielu kwestiach. Niektóre problemy są trudne do napotkania, część jest istotnie zauważalna, a kilka zupełnie psuje przyjemność z gry. Na pierwszy ogień mogą iść miejsca, gdzie nie powinno nas być. Są to głównie fragmenty, gdzie coś się pojawi, jeśli coś zrobimy, ale zostawiono zbyt dużą lukę między elementami i można tam wejść. Napotkamy tam pustkę, będziemy próbować coś zrobić, ale szybko okaże się, że najlepszym pomysłem jest po prostu wrócić. Znacznie bardziej irytujące są elementy, takie jak niewidzialne ściany. Bardzo często zdarzają się podczas rozmów, czy animacji, gdzie ucieczka, lub wejście w animację, powodowałoby nieprzyjemne konsekwencje. Zdarzają się jednak błędy, które nie tylko blokują nas na chwilkę, ale zmuszają do ponownego uruchomienia gry, albo restartu poziomu. Można tutaj zaliczyć wejście za tekstury, utknięcie za pojawiającym się obiektem (ścianą), który miał odciąć naszą drogę, ale pojawił się za późno, my zdarzyliśmy wrócić no i widzimy tylko zarys ściany zza niej. Ale są schody, po których nie da się wejść i trzeba skakać, przeciwnicy blokujący się na krawędziach i wiele innych problemów, które powinny zostać wyłapane.

Wygląd jest ok, dźwięk niekoniecznie

Unknown Fate, Xbox One, recenzja, review
W grze znajduje się dużo abstrakcyjnych elementów, postaci bazujących na zwierzętach i metafor. Niezrozumiałych metafor.

Unknown Fate wygląda naprawdę imponująco. Co prawda teraz nieco mniej, jak obejrzałem na YouTubie pracę kilku samotnych deweloperów pracujących nad remake’ami starych gier w Unreal Engine 4, ale nadal, gra wygląda przyzwoicie. Co prawda można się przyczepić do niskiej jakości tekstur, która czasami się ujawnia, szczególnie na zbliżeniach, ale nie jest to powód do wielkiego niezadowolenia. Inaczej wygląda kwestia dźwięku. O ile po pierwszych kilku sekundach byłem pod wrażeniem, że ta gra ma pełne udźwiękowienie, to dość szybko zorientowałem się, że podłożony dźwięk jest niskiej jakości na wielu poziomach. Przede wszystkim gra aktorska jest tragiczna. Aktorzy nie oddają emocji postaci i większość wypowiedzianych kwestii jest bez żadnego wyrazu, jakby były odczytane z kartki. Jakby tego było mało, dialogi są niesamowicie ciche w porównaniu do reszty gry. Wydawałoby się, że jeśli nasza postać mówi, to będzie dość głośno, ale nie. Poziomy głośności wszystkich postaci są takie same i uniwersalnie ciche do tego stopnia, że efekty dźwiękowe w tle zagłuszają rozmowę, a nie powinny.

Fabuła natomiast… Ehhh…

Unknown Fate, Xbox One, recenzja, review
Strażnicy są opiekunami świata, w którym toczy się gra. Jaki to świat? Gdzie się znajduje? O co chodzi? Chyba nikt tego do końca nie wie.

Istotna jest też fabuła. Niestety Unknown Fate nie jest grą dobrze napisaną. I nie chodzi tutaj o braki fabularne, luki, czy zupełny brak fabuły. Chodzi o lenistwo osoby, która się tym zajmowała. Jest to typowa opowieść o braku pamięci, gdzie musimy zbierać nasze wspomnienia, odkrywając coraz więcej informacji o samym sobie. Naszym przewodnikiem jest nieznajoma postać, która ewidentnie jest potężna i prowadzi nas przez kolejne poziomy, wytyczając naszą ścieżkę. Nieco irytujące jest to, że bardzo często odpowiedź na nasze pytania brzmi albo „wszystko w swoim czasie” albo „nie martw się o to”. Wygląda to, jakby autor tekstów miał rozdwojenie jaźni i raz próbował coś wyjaśnić, a potem się poddawał. Kim jestem? Nieważne, pomyśl, kim możesz być! Aha, no i są śmieszne sytuacje, gdzie jakaś postać mówi nam, że mamy być cicho, bo nas usłyszą, a potem zaczyna głośną tyradę na temat wspomnianej potężnej postaci, która co chwilę nas nawiedza. Gry…

To nie jest dobra gra, ale dobra pierwsza próba

Unknown Fate, Xbox One, recenzja, review
Unknown Fate wygląda nieźle, ale to jedna z niewielu pochwał, jakie gra usłyszy ode mnie. Nie oznacza to jednak, że gra jest zła. Nie do końca.

Unknown Fate to jedna z ciekawszych niezależnych gier, które zostały wydane, a w szczególności w grupie gier stworzonych przez pojedyncze osoby, albo małe zespoły. Unknown Fate nie jest bez wad. Ma ich nawet całkiem wiele. Od braków w rozgrywce, poprzez niezrozumiałą fabułę, to wredne prowadzenie rozgrywki w korytarzu o bardzo wysokich ścianach. Nawet punkty kontrole wydają się po prostu zepsute i nie pomagają w rozgrywce. Unknown Fate jest jednak obiecującą grą, która pokazuje, że duo Marslit Games potrafi robić gry. Nie mogą pójść jednak na łatwiznę, a brnąć dalej w podobny styl i podobną rozgrywkę.



Gra została dostarczona przez Marslit Games

Recenzent spędził w grze prawie 4 godziny, zdobywając wszystkie 22 osiągnięcia i nadal nie rozumiejąc za bardzo o co chodzi...

5.6
Dźwięk:
4
Grafika:
7.5
Rozgrywka:
6
Błędy:
5

Leave a Reply