Gra Recenzja

Recenzja Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition

Shantae: Half-Genie Hero, recenzja, review, Xbox One

Shantae to dość stara już seria zręcznościówek, która została zapoczątkowana przez WayForward Technologies w 2002 roku. Po dwóch latach od wydania najnowszej części w serii – Shantae: Half-Genie Hero – postanowiono wydać wersję Ultimate Edition. Czym się różni? Co dodaje?

Co wnosi Ultimate Edition?

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition, Xbox One, recenzja, review
XSEED i PQube wydało gry w wersji fizycznej, ale niestety brak wśród nich wersji na Xboksa One

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition to w zasadzie nic innego niż wszystkie dodatki, które zostały wydane dla tej gry, ale to więcej niż mogłoby się wydawać. Z uwagi na to, że gra była fundowana za pomocą Kickstartera, to kilka dodatków było ekskluzywnymi dla osób wspierających kampanię crowdfundingową, podczas której WayForward zebrało około 750 tysięcy dolarów, po czym zebrali dodatkowe 200 tysięcy poprzez wpłaty przez PayPal. Co prawda nie ma już opcji załapania się na wystawę w galerii, ale po raz pierwszy od zakończenia kampanii dostępna dla wszystkich będą nie tylko płatne DLC, ale także unikatowe dodatki dedykowane dla kampanii, takie jak nowa broń i nowe kostiumy, a to wszystko za cenę niewiele większą niż bazowa cena gry. Jednak to od nas będzie zależeć, czy wydanie dodatkowych 50 złotych jest usprawiedliwione.

To dobra zręcznościówka, ale…

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition, Xbox One, recenzja, review
Poza grą podstawową mamy dostęp do DLC fabularnych dziejących się w tym samym czasie co główne fabuła Shantae: Half-Genie Hero

Ostatnimi czasy trudno, żeby deweloper zrobił wszystko dobrze podczas tworzenia swojej gry. WayForward odwaliło kawał dobrej roboty podczas tworzenia swojej platformówki, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że popełnili kilka błędów podczas projektowania poziomów i implementacji mechanik. Przede wszystkim w grze brakuje podwójnego skoku, który pozwoliłby uciec od wielu niebezpieczeństw i jednocześnie wzbogaciłby rozgrywkę. Szkoda też, że nie postawiono bardziej na akcję i płynność rozgrywki podczas walki, co sprawia, że Shantae: Half-Genie Hero wydaje się grą niewiele bardziej rozbudowaną niż klasyczny Prince of Persia. W późniejszych etapach rozgrywki jest to skorygowane zwierzęcymi formami, takimi jak małpa, która skacze wyżej i może czepiać się ścian. Kolejna sprawa wynika nieco z braku możliwości podwójnego skoku. W grze z czasem pojawiają się przeciwnicy, których nie można dosięgnąć i trzeba ich ominąć, czy tacy, których nie da się nawet uniknąć, co sprawiło, że grając w hardkorową wersję gry musiałem mordować małych piratów, żeby zdobyć z nich serduszka, aby móc ucierpieć przechodząc prze ich lądowniki, które zbyt szerokie, żeby Shantae mogła przez nie przeskoczyć.

Pół-dżin ratuje świat!

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition, Xbox One, recenzja, review
Jak to powiedział mi jeden gracz na czacie Xboksa… “Bosses have certain sexy quality to them.”

Fabularnie gra jest całkiem standardowa, nie ma w niej nic powalającego na kolana, żadnych gwałtownych zwrotów akcji, szokujących wydarzeń, czy tym podobnych sytuacji. Fabuła, jaką widzieliśmy już nieraz. Shantae to pół-dżin, jest ona obrońcą niewielkiego miasta, które zostaje zaatakowane. Jeden z piratów kradnie zwój z projektem dynama wuja Shantae, a ta rzuca się w pogoń za nim. Jak się okazuje idealnie zgrywa się to ze snem, który Shantae miała poprzedniej nocy, więc skoro już zaczęliśmy naszą przygodę, to przy okazji wypada uratować świat. Standardowa gra dostępna jest kilku trybach różniących się trudnością, dodatkowo mamy też dostęp do dodatkowych fragmentów przygody, gdzie gramy jako piracka królowa Risky Boots, a także mamy możliwość uratowania Shantae w części fabuły, gdzie gramy jako trójka jej przyjaciół. Są to dodatki fabularne, które bezpośrednio wplatają się w fabułę i dopowiadają kilka rzeczy (i podważają kilka innych). Jakby tego było mało, to jeszcze są tryby kostiumowe, gdzie Shantae ubiera się jeden z trzech dodatkowych kostiumów, które dają jej unikatowe umiejętności i krótką historyjkę do ukończenia dla każdego.

Miła dla oka i powtarzalna do bólu

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition, Xbox One, recenzja, review
Kolejne dodatki to głównie powtarzanie znanych już poziomów w nowym stylu, co zazwyczaj jest niewarte pełnej ceny dodatku

Shantae: Half-Genie Hero to gra naprawdę ładna. Widać, że deweloperzy starali się wykonując grę. Nic nie jest zrobione na odczepnego. Animacje są proste, ale dopracowane. Grafika jest miła dla oka i przypomina kreskówkę, a muzyka jest idealnie dopasowana do akcji i mieści się w szerokim spektrum od spokojnej muzyki w mieście, po intensywną podczas walki. Wszystko się jednak nudzi, nawet to co najlepsze. O ile podstawowa gra zajmuje jakieś 6-8 godzin, to wraz ze wszystkimi dodatkami będziemy musieli przeznaczyć na grę około 20 godzin. I to nie tak, że zawsze będziemy na nowych poziomach i zawsze będziemy walczyć przeciwko nowym przeciwnikom. Rozgrywka fabularna wymaga od nas wiele powtórek poziomów, ponieważ często nie możemy odblokować ukrytego miejsca za pomocą dostępnych mocy, więc w ciągu tych 6 godzin gry będziemy musieli każdą lokację odwiedzić co najmniej ze 2-3 razy. Dodatki niestety wykorzystują w większości te same poziomy i tych samych przeciwników, tylko nasze moce są nieco inne i rozgrywka delikatnie się zmienia. Niestety powtarzalność szkodzi tej grze w wielkim stopniu.

Warto? Warto.

Shantae: Half-Genie Hero Ultimate Edition, Xbox One, recenzja, review
Niestety nie zebrano wystarczająco kasy, żeby animować przerywniki, więc zamiast filmów mamy dialogi z grą w tle

Kompilacje, reedycje i wersje „ostateczne” zawsze warto kupić. Dostajemy zazwyczaj grę i wszystkie dodatki w jednej, niskiej cenie. W przypadku Shantae cena jest wyższa w przypadku wersji Ultimate, ale jednocześnie dostajemy grę i wszystkie dodatki warte 166,96 zł w cenie 99,99 zł. Czy warto? Raczej warto, bo gra jest przyjemna, ładna i zapewni długie godziny rozgrywki, chociaż będzie dość wymagająca na hardkorowym poziomie trudności i będzie wymagać kilkukrotnego przejścia, żeby zdobyć wszystkie osiągnięcia. Jest to inwestycja na przyszłość, a nie źródło szybkich trofeów i osiągnięć.



Gra została dostarczona przez WayForward Technologies

Recenzent spędził w grze 6 godzin, zdobywając 16 osiągnięć i z przerażeniem licząc ile godzin rozgrywki musi przeznaczyć, żeby odblokować wszystkie osiągnięcia

7.5
Dźwięk:
7.5
Grafika:
8
Rozgrywka:
7

Leave a Reply