Gra Recenzja

15 lat później – Recenzja Metal Wolf Chaos XD

Remastery, reedycje i tym podobne zdarzają się często. Dostają je najlepsze i najbardziej dochodowe gry. Dlatego właśnie dziwi, że Devolver Digital postanowiło wydać ponownie grę, o której nikt nie słyszał. Metal Wolf Choas zostało wydane w 2004 roku przez FromSoftware jako ostatnie hurra Xboksa w Japonii. Teraz dostaliśmy w nasze ręce Metal Wolf Choas XD.

XD

Metal Wolf Chaos XD, recenzja, review, Xbox One
W grze gramy jako prezydent USA w pancerzu bojowym. Dość szybko okazuje się jednak, że nasz ściśle tajny projekt jest też w rękach wiceprezydenta – naszego przeciwnika.

Metal Wolf Chaos było ostatnim hurra Xboksa w Japonii, bo konsola nigdy nie była zbyt popularna, nawet w Europie, a w szczególności w Polsce. FromSoftware też nie było tak popularne, miną jeszcze lata, zanim pojawią się ich najlepsze gry, a znani są w tamtym momencie głównie z serii Armoderd Core, z której Metal Wolf Chaos mocno czerpie. W grze sterujemy mechem, za którego sterami siada prezydent USA. Zamach stanu prowadzony przez wiceprezydenta przypiera naszego bohatera do muru i zmusza do wyposażenia ściśle tajnej broni ostatecznej. Wspomaganego kombinezonu, który jest w stanie siać zniszczenie, niewiele robiąc sobie z odnoszonych obrażeń. Dość szybko poznajemy nasze umiejętności i nasz arsenał, który wydaje się składać głównie z ikonicznych amerykańskich broni, jak M72 LAW, M16 czy M24. Z czasem jednak odblokowujemy ich nieco więcej, a każdą z nich możemy wyposażyć w dowolnym momencie. Jest to dobrym pomysłem, bo amunicja dość szybko się kończy, szczególnie gdy przeciwnicy wydają się nie kończyć.

Taka japońska

Metal Wolf Chaos XD, recenzja, review, Xbox One
W grze możemy zawsze mieć wyposażone dwie bronie, a dostęp do reszty mamy za pośrednictwem menu. Broń możemy zmieniać dowolnie, zależnie od sytuacji.

Widać, że Metal Wolf Chaos XD to japońska gra. Jak to w każdej z nich, obecne są powszechne elementy, które Japończycy wręcz uwielbiają. Punkty, za wszystko są punkty. Za zabijanie, za czas, za precyzję, wszystko, co można zrobić w grze, jest odpowiednio punktowane. Jest to element rozgrywki, który mnie odrzuca, ale rozumiem, że Japonia znajduje się w zupełnie innej strefie kultury gier wideo. Będzie to jednak dobra gra dla osób, które uwielbiają powtarzać poziomy i kręcić jak najwyższe wyniki. W końcu jedno z najtrudniejszych do zdobycia osiągnięć wymaga zdobycia rangi S na każdym z poziomów. Poza tym widać, jakie są korzenie gry, bo jedynymi ludźmi bardziej zakochanymi w Ameryce od Amerykanów są Japończycy. Widać to nie tylko w tej grze, ale też, chociażby w Metal Gear Solid. Mamy tutaj bohaterskiego prezydenta, który własnoręcznie broni wolności swojego kraju przed brutalnym przejęciem władzy. A do tego mechy, setki sztuk amunicji i wszechobecne Hummery.

Taka 2004

Metal Wolf Chaos XD, recenzja, review, Xbox One
W grze nie zmieniło się nic od 2004 roku. Jedynie podciągnięto rozdzielczość do Full HD i przystosowano grę do działania na nowym sprzęcie.

Metal Wolf Chaos XD to dokładnie to samo, czym było Metal Wolf Chaos, ale tym razem w Full HD. Co prawda gra niby jest Xbox One X Enhanced i w 4K, ale nie doświadczymy w niej szczególnych efektów specjalnych, czy też nie zobaczymy czegoś więcej, niż używając Xboksa One. Poza tym w grze nie zmieniono zupełnie nic. Metal Wolf Chaos XD nadal wygląda tak samo, jak 15 lat temu i gra się w niego tak samo, jak 15 lat temu. Ma to jednak swoje plusy, bo gra nigdy nie była dostępna poza Japonią, dlatego też na rynku są dostępne kopie gry z importu, które na eBayu kosztują 500-1000 złotych. Nie warto tyle dawać za tę grę, chyba że jest ostatnim brakującym pudełkiem w kolekcji.

Armored Core light

Metal Wolf Chaos XD, recenzja, review, Xbox One
Dialogi w grze są bardzo patriotyczne i bardzo przesadzone. Cała fabuła i humor w grze wydaje się karykaturą hurra patriotyzmu.

FromSoftware jest obecnie znane z trudnych gier, które polaryzują całą społeczność graczy. Warto jednak pamiętać, że poza grami pokroju Bloodborne i Dark Souls, robią oni też wiele szybkich zręcznościowych shooterów, głównie w ramach serii Armoderd Core. Metal Wolf Choas XD to właśnie okrojone Armored Core, z którego wyciągnięto większość złożonych mechanizmów rozgrywki i oddano w ręce graczy twór znacznie prostszy i znacznie mniej wymagający od swojego pierwowzoru. Nie było to na rękę Japończykom w 2004 roku, ale dzięki brakom w rozwoju mecha i uproszczonemu sterowaniu, zachodniej publiczności jest teraz znacznie łatwiej grać. Metal Wolf Chaos XD to gra, która  powinna była ukazać się albo na Xboksie 360, albo Xboksie One jako reedycja, bo jest to gra ciekawa ze względu na powód jej powstania i historyczne znaczenie dla pierwszej konsoli Microsoftu. Nie uważam jednak, że jest to gra dobra jak na 2019 rok, szczególnie za dość wygórowane 115 złotych. Obecnie znacznie lepiej chwycić najświeższą wersję Armored Core, chociaż te też już swoje odleżały.



Gra została dostarczona przez Cosmocover

Recenzent spędził w grze około 6 godzin, zdobywając 27 osiągnięć i utwierdzając się w przekonaniu, że japońskie gry są takie sobie.

6.9
Dźwięk:
6
Grafika:
5
Rozgrywka:
6.5
Błędy:
10

Leave a Reply