Gra Recenzja

Średniowieczny Bob Budowniczy – recenzja Medieval Dynasty

Medieval Dynasty to gra od polskiego studia Render Cube Games. Zaskoczyło mnie to, bo nigdy wcześniej nie słyszałem, że robią oni coś takiego. Okazuje się, że gra została wydana już jakiś czas temu, a ja miałem okazję zagrać w nią dzięki Xbox Game Pass. Czy jest dobra?

Kingdom Come w mniejszej skali?

Medieval Dynasty, recenzja, review
Medieval Dynasty to przepięknie wyglądająca gra, ale wygląda dobrze nawet na najniższych ustawieniach graficznych. A to dobrze, bo karta graficzna i procesor muszą się napracować.

Chyba wszyscy słyszeli o czeskiej grze od studia Warhorse, która nazywa się Kingdom Come: Deliverance. Jedni z uwagi na to, że podobno dobrze oddaje średniowieczne realia, a inni dlatego, że najwyraźniej średniowieczna Europa nie jest wystarczająco różnorodna. Gra żyje w świadomości graczy jako naprawdę dobre dzieło, zarówno pod względem technicznej jakości wykonania, jak i historycznej wierności. Medieval Dynasty, które ukazało się pod koniec zeszłego roku, jest grą, której akcja umiejscowiona jest nieco wcześniej i rozgrywka realizowana jest na znacznie mniejszą skalę. Nie ma tutaj rycerzy, wojny i królów. Są natomiast trudy wiejskiego życia w Średniowieczu. Medieval Dynasty nie skupia się na walce, a na przetrwaniu i zapewnieniu godnego bytu swojej rodzinie i swojej wsi. Ograniczone zasoby i możliwości są głównymi czynnikami, które sprawiają, że gra jest naprawdę fajna, a modyfikatory pozwalają nam dowolnie dostosować rozgrywkę do naszych umiejętności. Chcesz nie płacić podatków królowi? To je wyłącz. 

Tragiczny los Racimira

Medieval Dynasty, recenzja, review
Możemy wchodzić w interakcję z każdą postacią w grze, ale ograniczamy się głównie do zapytania o plotki (wskażą gdzie nas potrzebują) lub gdzie jest osoba handlująca danym typem dóbr.

Nasz główny bohater to chłopak, którego rodzina tragicznie zginęła. Przez jego rodzinne strony przewinęła się wojna, a cała jego rodzina zginęła. Racimir postanowił znaleźć dolinę, o której opowiadała jego matka, a w niej wuja Iordana. Dolinę znalazł, Iordana nie. W tym momencie zaczyna się historia. Rozmawiamy z lokalnym kasztelanem, którym jest Uniegost. Jest to mężczyzna, który daje nam pierwsze zadanie i pokazuje nam kierunek, w którym mamy zmierzać. Mamy w grze dwa cele. Pierwszym jest założenie własnej wioski. Mamy do dyspozycji całą dolinę, wybór należy do nas. Mówi nam też, że doszło do tragicznego czynu. Ktoś zamordował Iordana, a my, jeśli chcemy, możemy znaleźć jego zabójcę w serii kilku zadań. Jest to główny wątek fabularny gry. Mamy więc bohatera, który ma motywację do działania i nieskończone możliwości. Zacznijmy jednak grę omawiać od strony mechaniki rozgrywki. 

Dni i pory roku

Medieval Dynasty, recenzja, review
Miejscem, w którym pozyskujemy nowych osadników, są ogniska w ustanowionych już wioskach. Czy zima, czy lato, ktoś zawsze będzie chętny, żeby znaleźć u nas nowy dom.

Rozgrywka w Medieval Dynasty toczy się w dobowym rytmie w czterech porach roku. W ustawieniach możemy wybrać, ile dni ma pora roku, a cały rok będzie miał od 4 (po dzień na porę roku) do 120 (30 dni na porę roku) dni. Każda jest nieco inna. Wraz z porą roku zmienia się nie tylko wygląd świata, ale także to, co można uprawiać, albo to, co znajdziemy w lesie i na łące. Na dojrzenie jagód trzeba poczekać do lata, a niczego raczej nie zasadzimy w środku zimy. Jest to ważne w przypadku planowania zasiewów i zbiorów. Optymalizacja jednak bierze w łeb, kiedy zlecamy automatyzację prac, ale to już nieco bardziej zaawansowana sprawa. W każdym razie budujemy, gromadzimy drewno, żeby wieśniacy nie zamarzli zimą i jedzenie, żeby było co jeść do kolejnych żniw. Jest tylko jedna sprawa, która mogłaby polepszyć ogólną sytuację z porami roku. Dlaczego rzeki nie zamarzły?

Historia wydaje się zrobiona na odczepnego

Medieval Dynasty, recenzja, review
W grze są także „pojazdy”, które możemy ujeżdżać. Tańszą opcją są osły. Znacznie droższe, ale też znacznie lepsze, są konie. Siodło, juki i można podróżować.

Grając w Medieval Dynasty, miałem wrażenie, że całej historii w grze nieco brakuje. Uniegost to jedna z niewielu postaci, z którymi przyjdzie nam się kontaktować i która ma jakąś historię. Dalej jest rolnik imieniem Alvin, z którym będziemy uczyć się łucznictwa. Jest też Sambor i jeszcze kilka postaci i mniejszym i większym znaczeniu, ale ostatecznie w grze są tylko trzy zadania z kilkoma stadiami w każdym.  To wydaje się nieco małą ilością. Każda z wiosek jest wypełniona kilkoma osobami, które z nami pohandlują i kilkoma, które robią sztuczny tłum. Dają nam też zadania, poboczne, które najczęściej sprowadzane są do przyniesienia czegoś z niewielkiej listy przedmiotów. Dość szybko zupełnie porzuciłem zadania. Nie były dla mnie istotnym elementem gry, a wykonywałem je jedynie przy okazji. W grze będziemy sporo podróżować, bo mimo tego, że obszar gry to mniej więcej 4 km2, to wszędzie będzie daleko. 

Buduje się jednak genialnie…

Medieval Dynasty, recenzja, review
Jeśli chcemy, to nasza wioska będzie ładna, ogrodzona i poukładana. Najczęściej jednak będzie wyglądać jak wioska ustawiona w samym środku szkockich wrzosowisk. Domek i nic obok.

Choć wolno. Każdy budynek buduje się z kłód, patyków, desek, kamieni i słomy. Różne połączenia dają różne efekty. Większość budynków ma z góry narzucony plan. Są to najczęściej warsztaty, stodoły, magazyny i tym podobne. Większą swobodę mamy jedynie w kwestii domów. Są trzy rozmiary, trzy rodzaje ścian, trzy materiały budowy ścian i trzy rodzaje dachu. Budynków jest wystarczająco, żeby przy odrobinie szczęścia zautomatyzować całą produkcję i utrzymanie wioski. Po wybudowaniu stodoły możemy przypisać do niej rolnika, który zajmie się uprawą pól. Przypisz dodatkowego pracownika do obsługi stodoły, a ten weźmie w ręce cep i żarna. Potem budujemy kuchnię, studnię, kurnik, przypisujemy pracowników do budynków i możemy zacząć piec chleb. Zarządzanie pracownikami to jednak niesamowicie mozolny proces, szczególnie w momencie, gdy kobiety zaczynają rodzić i opiekować się potomstwem. Potem się zastanawiasz, dlaczego w kopalni nie mają kilofów? No tak, kowal jest na macierzyńskim od roku… Przydałby się panel z problemami wsi. 

Średniowieczny surwiwal

Medieval Dynasty, recenzja, review
Tworzenie przedmiotów to ważny część przetrwania. Można wyprodukować samodzielnie narzędzia, broń, jedzenie, ale także napoje i przeróżne mikstury, które pomogą w codziennym przeżyciu.

Medieval Dynasty posiada oczywiście elementy znane z niemalże każdej gry surwiwalowej. Mamy wskaźnik głodu, pragnienia, zdrowia, wytrzymałości, ale także brudu, upojenia alkoholowego, zatrucia, czy chociażby temperatury. Jak będziemy brudni, bo nikt nie będzie chciał z nami gadać, a jak będziemy głodni, to zacznie spadać nasze zdrowie. Temperatura jest też ciekawym czynnikiem. Wiosna i jesień są z reguły całkiem przyjemne. Nie za ciepło, nie za zimno. Latem jednak jest upalnie, trzeba sprawić sobie jakiś kapelusz i lekkie ubrania. Zimą odwrotnie. Futro i skóra będą głównymi materiałami do tworzenia ciepłych ubrań. Te się oczywiście kiedyś zużyją, więc zapas będzie dobrym pomysłem, ale na szczęście nie musimy dbać o potrzeby naszych mieszkańców. To znaczy w tej kwestii. Nadal musimy im zapewnić jedzenie, picie i opał. Elementy surwiwalu nie są jednak tak uwypuklone, jak w typowym surwiwalu pokroju Green Hell. Chyba nie zniósłbym po raz kolejny jedzenia larw, żeby uzupełnić poziom białka w organizmie. 

Medieval Dynasty – ładnie i przyjemnie

Medieval Dynasty, recenzja, review
Medieval Dynasty pozwala nam doznać niemalże każdego elementu średniowiecznego życia. No, może poza walką w otwartym konflikcie zbrojnym. Po to zapraszamy do Kingdom Come.

Jestem trochę zaskoczony, w jakim stopniu Medieval Dynasty przypadło mi do gustu. Różni się od gier pokroju Ark i Conan, skupiając się nie tylko na przetrwaniu, ale na zwiększaniu wydajności naszej nowo powstałej wioski. Render Cube znalazło punkt idealnej równowagi między grą surwiwalową i menadżerską. Mimo tego, że gra w późniejszych stadiach może wydawać się bardzo powtarzalna (cóż, tak trochę jest), to pierwsze dwadzieścia godzin to unikatowa rozgrywka w ciekawej scenerii. Mam nadzieję, że nie jest to koniec tej gry i będzie rozwijana niczym wszystkie inne gry wspomniane w recenzji. Przydałoby się poprawić kilka animacji, zamrozić rzeki na zimę, dodać więcej zadać, dodać więcej możliwości rzemieślniczych i ożywić nieco świat, zwiększając liczbę postaci niezależnych, które faktycznie coś robią. Niemniej jednak Medieval Dynasty to niesamowicie ładna i zaskakująco przyjemna gra, którą mogę polecić każdemu, kto fascynuje się średniowiecznym klimatem i tematyką, a dodatkowo każdemu, kto lubi bawić się w przetrwanie i zarządzanie. 

Grano na komputerze z Windowsem 11

Medieval Dynasty to polska surwiwalowa gra w budowę i zarządzanie średniowieczną wioską. Stworzona przez Render Cube Games, wydana przez Toplitz Productions, pozwala nam wcielić się w postać Racimira i zbudować własną średniowieczną dynastię i ostatecznie także prosperujące miasto.

9
Medieval Dynasty:
9

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *