Gra Recenzja

Przestępcze życie czarnej mafii – Recenzja Mafia III

Jakiś czas temu pisałem o Mafia III: Edycja Ostateczna. We wpisie opisałem, co zawiera pakiet, jakie zmiany wprowadza i gdzie jest jego miejsce. Był to jednak pierwszy raz, gdy grałem w Mafię III i po wpakowaniu w grę kilku dodatkowych godzin, czas napisać recenzję gry.

Rasistowskie południe

Mafia III, recenzja, review, Xbox One
Policja w Mafii III jest dość leniwa z początku, ale jak zacznie ścigać, to chce zabić. Większość przestępstw wiąże się natomiast z kolorem skóry Claya.

Akcja Mafii III dzieje się w fikcyjnym mieście wzorowanym na Nowym Orleanie. New Bordeaux to miasto pośrodku bagien, w którym nie przejdziesz kilku kroków bez natknięcia się na jakąś nielegalną aktywność. W porównaniu do Mafii II, gdzie prym wiodły kradzieże, przemyt i wymuszenia, tutaj mamy do czynienia z handlem narkotykami, sutenerstwem i wojnami rasowymi. W grze są trzy główne frakcje — włoska mafia, amerykańska mafia i czarna mafia. Każda z tych frakcji ma swój region i swoje interesy. Nasz bohater — Lincoln Clay — jest weteranem wojny w Wietnamie. Jako czarnoskóry obywatel nie jest dane mu cieszyć się spokojem, bo lata 60 i 70 nie były przyjemne w USA dla kolorowych. Dość szybko wplątuje się ponownie w nielegalne interesy z szemranym towarzystwem i dostaje kulkę w łeb. W tym momencie zaczyna się zasadnicza część gry, gdzie dowiemy się, jak funkcjonują gangi, jak działają interesy i będziemy piąć się ku górze w celu zemsty na lokalnym szefie półświatka. Tym razem nie mamy do czynienia z człowiekiem, który znalazł się w złym miejscu o złym czasie. Lincoln Clay jest kryminalistą od urodzenia.

Zręcznościowo

Mafia III, recenzja, review, Xbox One
Jazda samochodem, strzelanie i poruszanie się są bardzo “zręcznościowe” i pływające. Nie czujemy, że jedziemy prawdziwym samochodem.

Mafia III od samego początku wydaje się grą znacznie bardziej „zręcznościową”, podczas gdy Mafia II zachowywała się bardziej realistycznie. Tutaj zarówno Clay, jak i pojazdy, nieco pływają, charakteryzują się sporą bezwładnością, co czasami widać, gdy postać porusza się bardziej, niż wskazywałyby na to kroki, czy też widać to po samochodach wchodzących ostro w zakręty i nienaturalnie poruszając się bokiem. Strzelanie też się znacznie zmieniło i nie przypomina żadnej innej gry trzecioosobowej. Broń jest nieprzewidywalna i wręcz nieprzyjemna podczas strzelania, nie mamy pełnej kontroli nad postacią, a system skradania jest całkowicie zepsuty. Co prawda jednocześnie jest kilka elementów, które są fajne, jednak są one nieco przytłaczane przez całokształt niedociągnięć związanych z ich implementacją. Sam świat jest też zupełnie inaczej zbudowany, ale wiąże się to głównie z tym, że ewidentnie był wzorowany na nowszych grach, jak GTA i Saints Row, gdzie świat jest tłem. W poprzednich grach mieliśmy wrażenie, że jesteśmy częścią miast, a tutaj ewidentnie jesteśmy ponad to wszystko, a przede wszystkim jesteśmy ponad prawem.

Przestępstwa w nowym wydaniu

Mafia III, recenzja, review, Xbox One
W Mafii III musimy zdobywać wpływy przejmując interesy, takie jak wyłudzenia, handel narkotykami, prostytucja, hazard czy związki. W grze jest co robić.

Przeniesienie się z Empire Bay do Nowego Bordeaux to nie tylko zmiana klimatu, ale także podejścia do przestępczości. Mafia III charakteryzuje się leniwą policją, która jest niesamowicie celna. Pamiętacie mandaty za nadmierna prędkość i aresztowanie za kolizję na drodze? Tutaj nie ma czegoś takiego. Policja albo nie będzie nas ruszać, albo od razu będzie chciała zabić. Delikatna stłuczka od razu powoduje, że policja wyciąga strzelby i rewolwery i strzelają w opony. Nie brałem udziału w pościgu, w którym nie straciłbym opony w ciągu minuty. Sprawia to, że z jednej strony starcia z policją są bardziej emocjonujące, bo są po prostu bardziej zabójcze, a z drugiej strony są znacznie mniej satysfakcjonujące. Przyjemnie było przekupić glinę, bo akurat śpieszyło nam się dokończyć zadanie przed upływem czasu. No i jeszcze da się odczuć brak patroli na ulicach, co przekłada się na większą swobodę podczas wszczynania bójek i mordowania ludzi. Da się spędzić godziny bez zwracania uwagi policji i w międzyczasie wymordować pół dzielnicy, bo policja lubi nie słyszeć wystrzałów i raczej nie reaguje. Albo inaczej, częściej zdarzyło mi się zwracać uwagę policji, przypadkowo potrącając kogoś, niż mordując.

Wieje starością

Mafia III, recenzja, review, Xbox One
Miejscami gra wygląda tragicznie, bo cienie są niskiej jakości, a tekstury wolno się ładują i są rozmazane. Miejscami Mafia III wygląda jednak cudownie.

Mafia III bazuje na silniku Illusion Engine, który został wykorzystany też w Mafii II. Mimo modyfikacji widać, że technologia, na której bazuje gra, nie jest najnowsza. Illusion Engine nadal daje radę, jednak brakuje mu niektórych nowych funkcji, albo osoby odpowiadające za oprawę wizualną gry całkowicie skopały sprawę. W grze zdarzają się niskiej jakości cienie, których ostre krawędzie można policzyć. Wchodząc do pierwszej lepszej toalety, zwrócimy też uwagę na brak odbić w lustrach. Jakby tego było mało, to tekstury w wysokiej rozdzielczości niesamowicie wolno się ładują. A to wszystko w poprawionej wersji gry — Edycji Ostatecznej — i na najpotężniejszej konsoli, która jest na rynku — Xboksie One X. Byłoby to do zniesienia, gdyby gra była w próżni, ale tak nie jest i przestają dziwić rozczarowane głosy, które wychwalały serię, gdy ta była tworzona przez pierwotną ekipę w 2K Czech i nienawidzą gry, która została stworzona przez Hangar 13.

To tylko dobra gra

Mafia III, recenzja, review, Xbox One
Najlepszym sposobem ucieczki przed policją jest skoczenie z mostu do rzeki. Trzeba tylko mieć nadzieję, że na dole nie czeka wygłodniały krokodyl.

Mafia III to dobra gra, ale to jest jej największy problem. Mafia i Mafia II są klasykami, które będą zawsze pamiętane przez graczy. Mafia III niestety już nie. W momencie, w którym gra musi konkurować z Grand Theft Auto V, Saints Row IV i masą gier RPG z otwartym światem, nie może ona odnieść sukcesu. Mafia III to po prostu przyjemna zmiana tempa i dla mnie przerwa od długich sesji w The Division, The Elder Scrolls Online i Falloucie 76, ale nie czuję się na siłach, żeby spędzić w grze długie godziny z rzędu i dwa przejścia gry, których wymagają wszystkie osiągnięcia. Mafia III to dobra gra, ale niestety tylko dobra.



Grano na Xboksie One X

Gra w wersji Edycji Ostatecznej została dostarczona przez Cenegę.

6
Mafia III:
6

Leave a Reply