Gra Recenzja

Deja vu? – Recenzja Mafia III: Edycja Ostateczna

Mafia III: Edycja Ostateczna, Mafia III: Definitive Edition, Xbox One, recenzja, review

Mafia III to gra, w którą nie grałem nigdy, a przed dzisiejszym dniem widziałem może 10 minut rozgrywki. Byłem podekscytowany możliwością zagrania w Mafia III: Edycja Ostateczna, ponieważ Mafia II: Edycja Ostateczna to ładna gra, która dorównała temu, co zapamiętałem o Mafii II. Teraz jest inaczej. Jestem nieco rozczarowany.

Mafia III po raz pierwszy

Mafia III, Mafia III: Edycja Ostateczna, Mafia III: Definitive Edition, recenzja, review, Xbox One
Mafia III to gra, która wyglądem odróżnia się od większości gier, które dostępne są na rynku, głównie dlatego, że trudno zrobić grę, której akcja dzieje się wśród bagien.

Moja pierwszy kontakt z Mafią III pozostawił mnie w głębokim szoku. Gra oferuję nam scenerię i  bohatera, których nie było wcześniej w żadnej grze. Czarny weteran wojny wietnamskiej wraca do domu, do Nowego Bordeaux, które wita go wszechobecnym wówczas rasizmem, problemami rodzinnymi i walką o lokalny tron świata przestępczego. Szybko jednak zauważyłem, że gra jest znacznie bardziej zręcznościowa niż wcześniejsza gra i implementuje wiele znacznie świeższych mechanik, jak strzelanie zza osłony czy magiczne zwolnienie czasu w samochodzie. Jednocześnie oferuje to, z czego zasłynęła Mafia, czyli przedstawienie problemów ludzi, którzy mają zbyt wielkie ambicje i problemy, które ich przerastają. Tym razem bohater nie jest jednak niewiniątkiem, które znalazło się w złym miejscu w złym czasie, jak Tommy Angelo z pierwszej gry. Lincoln Clay jest zabójcą, którego zaadoptowała czarna mafia, a to zmienia nieco nastawienie do rozgrywki.

Wygląda ok, tylko ok

Mafia III, Mafia III: Edycja Ostateczna, Mafia III: Definitive Edition, recenzja, review, Xbox One
Mafia III: Edycja Ostateczna niby jest ulepszona na Xboksie One X, ale z cieniami i oświetleniem nadal jest problem. Wiele refleksów też szwankuje.

Mafia III to gra z 2016 roku, która została wydana przez 2K, a za którą odpowiedzialne jest ich studio — Hangar 13. Była to ekipa bez większego wspólnego doświadczenia, ponieważ ich pierwsza gra to właśnie Mafia III i nie wiem, czy to wina puli talentu, czy ograniczeń silnika gry, ale Mafia III wygląda tylko ok. Świat wydaje się nieco rozmazany, niewyraźny, gra ma wielki problem z cieniami i prześwitującym światłem i generalnie nie powala. Brzmi za to genialnie. Nie bez powodu odtwórca głównej roli w grze miał nominację do BAFTY. No i muzyka! Muzyka w grze to jedna z najlepsza składanka, jaką kiedykolwiek słyszałem i słuchając kolejnych utworów, coraz bardziej utrwalałem się w przekonaniu, że licencje muzyczne to jeden z droższych elementów tej gry. Właśnie w tym momencie zacząłem też zdawać sobie sprawę z tego, że w zasadzie nie wiem, co się zmieniło i czas obejrzeć kilka porównań obu wersji gry, które fruwają już po Internecie. Nie ukrywam, że byłem rozczarowany.

Gra wydana jeszcze raz?

Mafia II, Mafia II: Edycja Ostateczna, Mafia II: Definitive Edition
Grając najpierw w Mafię II: Edycję Ostateczną i potem w Mafię III: Edycję Ostateczną mam wrażenie, że usiadłem do starszej gry.

Teraz do całego clou sprawy. Mafia III: Edycja Ostateczna to tak naprawdę reedycja, z odrobiną rebrandingu. Nazwanie tego wydania gry „Edycją Ostateczną” nieco myli, bo od takich edycji oczekuje się czegoś ekstra, tutaj mamy jednak do czynienia z wersją GoTY, która zawiera podstawową grę i wszystkie dodatki. Na szczęście osoby, które mają już grę, nie będą musiały nic płacić, bo rozszerzenie do Edycji Ostatecznej jest darmowe, tak samo, jak wszystkie dodatki. Jeśli jednak ukończyliście już grę wcześniej, to ta wersja nie ma wam niczego nowego do zaoferowania. Moje rozczarowanie wynika właśnie z tego powodu. Dla mnie Mafia III: Edycja Ostateczna to będzie około 30-40 godzin gry w Mafię III, ale tylko to. Granie w Mafię II: Edycję Ostateczną to było nieco nostalgiczne doświadczenie. Granie w pierwszą Mafię w Edycji Ostatecznej będzie zapewne podobne, ale mam wrażenie, że Hangar 13 jest zbyt zajęte Mafią, żeby zawracać sobie głowę trójką i po prostu wypchnęli przez drzwi tę samą grę ze zmienionymi wstawkami i dodatkowym komunikatem o trylogii w menu głównym. Czy grę warto polecić? Jasne, że tak. Mafia III to naprawdę dobra gra, ale Mafia III: Edycja Ostateczna to po prostu złe wydanie tej gry. Jedyne co ratuję w tej sytuacji 2K, jest to, że każdy, kto miał Mafię III, dostaje Edycję Ostateczną za darmo, bo jakby wypuścili tę grę za ponad 100 zł jako oddzielny tytuł, to gra zasługiwałaby na ocenę poniżej połowy skali.

Od Autora

Mafia III, Mafia III: Edycja Ostateczna, Mafia III: Definitive Edition, recenzja, review, Xbox One
Recenzja Mafii III ukaże się wkrótce i skupi się na grze, a nie tym, co oferuje Edycja Ostateczna.

Recenzja jest krótka, bo nie chciałem zamieniać jej w recenzję Mafii III. Zapewne napiszę ją w najbliższym czasie, ale chodziło o pokazanie, czym jest Edycja Ostateczna. Jeśli interesuje Cię tylko krótkie podsumowanie, drogi czytelniku, to w wersji tl;dr Edycja Ostateczna to gra z darmowymi dodatkami, które można traktować jak GoTY. Jeśli w twojej bibliotece gier znajduje się Mafia III, to Edycja Ostateczna należy się tobie za darmo i jest już dostępna do pobrania na twojej ulubionej platformie.



Grano na Xboksie One X

Gra została dostarczona przez Cenegę

7
Mafia III: Edycja Ostateczna:
7

Leave a Reply