Gra Recenzja

A komu potrzebne 3D? – recenzja Flat Kingdom Paper’s Cut Edition

Flat Kingdom w wersji Paper’s Cut Edition zawitało na konsole. Stało się to dzięki Ratalaika Games. Gra od GamesStarter i Fat Panda Games to ciekawa platformówka, w której trzeci wymiar to zło, jakiego mało. A przy tym Flat Kingdom jest kolorowe i przyjemne, a 1000G zajmie mniej niż godzinę.

Potrzebne są tylko dwa

Flat Kingdom Paper's Cut Edition, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S
Flat Kingdom to „trójwymiarowa” gra w dwuwymiarowym świecie. To źle. Trzeciego wymiaru nie powinno być. Nasz bohater musi rozwiązać ten problem.

Flat Kingdom zapowiada się ciekawie. W pełni udźwiękowione wprowadzenie już wskazuje na to, że jest to gra o poziom lepsza od podobnych gier. Niestety nie musimy czekać długo, żeby się okazało, że to by było na tyle, jeśli chodzi o udźwiękowienie. Introdukcja do płaskiego, dwuwymiarowego świata mówi nam o kamieniach, które tworzą podstawę istniejącego świata. Ktoś jednak wykrada kamienie, a świat pełen spokoju zaczyna ogarniać chaos. Płaska sielanka zakłócana jest przez trzeci wymiar, który o ile problematyczny dla mieszkańców, dla nas będzie zbawieniem. Wyskakujące platformy pozwolą nam przemieszczać się, a jedyną przeszkodą na naszej drodze, poza własną zręcznością, będą dwuwymiarowi przeciwnicy, którzy rzadko są prawdziwym wyzwaniem. Sprawia to, że gra jest stosunkowo prosta, przeciwnicy łatwi do pokonania, a starcia z bossami dość proste do rozpracowania. Gra to też łatwe 1000G i platynki, bo “ukończenie” gry zajmie nam około godziny. Nie jest to jednak wszystko, co gra nam zaoferuje. 

Papier, kamień, nożyce

Flat Kingdom Paper's Cut Edition, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S
Niemalże każda walka, poza walką z bossami, to zabawa w kamień-papier-nożyce. W meny opcji można nawet włączyć przydatną podpowiedź, co jest dobre przeciwko czemu.

Jednym z najciekawszych elementów rozgrywki jest nasz bohater. Jest to niewielki wojownik, który posiadł umiejętność zmieniania własnego kształtu. Okazuje się bowiem, że płaski świat silnie bazuje w kształtach. Kształty są ważnie nie tylko podczas budowania świata, ale także podczas rozkładania go na czynniki pierwsze. Podczas walki musimy zmieniać nasz kształt, żeby walczyć z przeciwnikami, którzy też mają różne kształty. Walka odbywa się na typowych zasadach kamień-papier-nożyce, gdzie każdy kształt jest dobry przeciwko jakiemuś innemu kształtowi. Naszym celem jest więc dobieranie odpowiedniego kształtu naszego bohatera do kształtu przeciwników. To też jest fajnie rozwiązane, bo każdy przeciwnik ma jakiś generalny kształt, który wskazuje na typ przeciwnika. Tylko walka z bossami jest nieco inna, bo nie wymaga w większości konkretnego kształtu, a raczej kombinowania, w którym kombinacje kształtów pomogą. Na każdego jest jednak sposób, który dość łatwo obmyślić. Ataków nie ma zbyt wiele u każdego z nich, a każdy jest dość powolny.  

Mała tolerancja

Flat Kingdom Paper's Cut Edition, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S
Gra podczas niektórych skoków wymaga precyzji i wyczucia czasu. To nigdy nie jest problem, chyba że wymaga ich za dużo w grze, w której się tego nie spodziewasz.

Natomiast jednym z najważniejszych elementów każdej zręcznościówki jest przemieszczanie się. Większość czasu nie będziemy walczyć, a biegać i skakać. Wpływ mają na to nasze formy, ponieważ każda z nich zachowuje się inaczej. Nasza standardowa forma, okrągła, ma zwiększono mobilność przez podwójny skok. Pozwoli on nam dosięgnąć wyższych półek i przeskoczyć większe dziury. Prostokątna forma jest ciężka i wolna, ale odporna na ataki z odległość, a jej ciężar pozwala uderzać w przeszkody z dużą siłą. Forma trójkątna jest natomiast szybka, chociaż delikatna. Łączenie tych form pozwala nam uzyskać specjalne umiejętności, jak przebijanie przeszkód na naszej drodze, gdy połączymy prędkość trójkąta i masę prostokąta. Wracając jednak do skakania, jest ono nieco trudne. Nie ma tutaj wielu sekwencji rodem z Super Meat Boya, gdzie liczy się szybkość i precyzja. Tutaj problem polega na tym, że trzeba się wybijać z samego końca platformy i użyć drugiego skoku w odpowiednim miejscu, bo po prostu spadniemy. 

Warto zagrać więcej niż godzinę

Flat Kingdom Paper's Cut Edition, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S
Flat Kingdom to niesamowicie przyjemna gra. Wygląda ładnie, gra się fajnie, jednak są w niej elementy, do których trzeba się przyzwyczaić. Jednak warto.

Jak to z grami od Ratalaika Games bywa, osiągnięcia w grze są dość łatwe. Na pewno przemówi to do sporej ilości łowców osiągnięć. Zdobycie platynek, bo zakładam, że są warianty regionalne, lub 1000G powinno zająć mniej niż godzinę. Warto jednak zagrać nieco więcej. Pierwsza godzina gry oferuje tak naprawdę dopiero wprowadzenie do znacznie dłuższej gry, w której możemy spędzić dodatkowe kilka godzin. Flat Kingdom to przyjemna i miła dla oka gra. Prawda, że momentami potrafi być frustrująca, głównie podczas sekwencji trudniejszych skoków, czy podczas kilku walk z bossami. Przez większość czasu nie wymaga od nas wiele, a jedyne co dostarcza, to relaks. Gra jest też dostępna za niezbyt wygórowane 37 złotych, więc czemu by nie skorzystać? 

Grano na Xboksie Series X

Flat Kingdom Paper's Cut Edition to najnowsza gra od Ratalaika Games. Ta platformówka to więcej, niż tylko tanie i szybkie źródło platynek i Gamerscore'u. Flat KIngdom oferuje ciekawą walkę w dwuwymiarowym świecie, który zaczyna pogrążać się w chaosie trójwymiaru. Kopia gry została dostarczona do recenzji przez agencję PR.

7
Flat Kingdom Paper's Cut Edition:
7

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.