Gra Recenzja

Wciąż najlepsza, ale… – recenzja Commandos 2 – HD Remaster

Commandos 2 to strategia z 2001 roku, która została stworzona przez nieistniejące już Pyro Studios. Hiszpanie nie zrobili niemalże nic innego, poza stworzeniem 5 gier z serii Commandos, czym na zawsze wpisali się do historii gier wideo. Teraz gra ukazała się na najnowszych konsolach i… Jest genialnie i słabo jednocześnie.

Prawie 20 lat minęło…

Commandos 2 - HD Remaster, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Commandos 2: Men of Courage to przyjemna gra, w którą miałem okazję zagrać niedługo po premierze. Na konsoli gra się znacznie trudniej.

Już niemalże 20 lat minęło od premiery gry na PC. Warto spojrzeć na historię gry. Pyro Studio nie zasłynęło niczym, zanim stworzyli Commandos: Behind Enemy Lines. Gra była trudna, nieco spartańska, ale dla dobrego stratega była cudownym wyzwaniem. Wydali także dodatek do gry, a kilka lat później pojawiła się druga część gry. Commandos 2: Men of Courage to stosunkowo niedługa gra, która oferuje nam 10 misji, a każda trwa od godziny do dwóch. Gra miała sporo usprawnień, pozwalała zarządzać ekwipunkiem i dodawała kilka nowych komandosów. Na tym jednak nie poprzestano. Commandos 3: Destination Berlin oferowało lepszą grafikę, więcej zaśmiecenia mapy, ale też narzucało sporo nowych ograniczeń i mniejszą ilość grywalnych postaci. Ostatnia gra, czyli Commandos: Strike Force, to była już pierwszoosobowa strzelanka, która zachowywała większość elementów rozgrywki, ale pozwalała nam na spojrzenie na świat z innej perspektywy. Grałem we wszystkie gry, ale tylko dwójka wywarła na mnie takie wrażenie.

Już nie Pyro, tylko Yippee

Commandos 2 - HD Remaster, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Gra wygląda dokładnie tak, poza interfejsem. Nie wiem skąd oni go wytrzasnęli, ale niemalże każdy z elementów wygląda znacznie inaczej.

Pyro Studios nie istnieje od 2017 roku, więc nie im przypadło zrobienie remastera. Zajęło się nim Yippee Entertainment (które najwyraźniej należy do Team17). Muszę przyznać, że zrobili jeden z najlepszych portów wśród gier RTS na konsole. Jednocześnie gra ma tyle nowych błędów, których nigdy nie spotkałem przed laty, że nie wiem jakim cudem gra przeszła kontrolę QA. Ale od początku. Początkowo myślałem, że może deweloperzy wzięli na stół operacyjny wersję konsolową gry, ale nie. Commandos 2 HD Remaster bazuje na wersji na PC. Gra jest ładniejsza, każda tekstura jest podciągnięta do jakości HD, pierwotnie niedostępnej w grze. Zdziwiło mnie też, że w grze nie sterujemy kursorem, a bezpośrednio każdą z postaci. Gra ze strategii czasu rzeczywistego zamienia się bardziej w grę akcji, co jest dla mnie pozytywną zmianą, bo daje to więcej możliwości. Gra się zaskakująco przyjemnie, chociaż brak myszki i schematu sterowania z PC miejscami boli.

Cyberpunk się nie umywa

Commandos 2 - HD Remaster, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
W grze jest masa błędów i każda postać ma kilka związanych ze sobą. Snajper ma na sobie celownik po użyciu karabinu snajperskiego. Norma. Nowa, gorsza norma.

Trudno powiedzieć, żeby jakakolwiek inna gra rozczarowała ostatnio błędami bardziej niż Cyberpunk 2077. A jednak. Commandos 2 – HD Remaster posiada kupę błędów, których pochodzenia nie ogarniam. Zazwyczaj są to błędy wizualne, jednak są też znacznie poważniejsze. Przede wszystkim bardzo często postać nie zmienia ubrania po rozpoznaniu przez wroga. W menu ubraniem staje się ubranie komandosa, ale nie ma to odzwierciedlenia w grze. Mały problem, ale nie dla szpiega. Mój zginął kilka razy, bo przecież był ubrany jak niemiecki oficer. Dopiero po godzinie wpadłem na to, w czym jest problem. Dalej są takie kwiatki, jak alianccy żołnierze nieumiejący wejść po drabinie, niemożliwość używania nożyc do cięcia drutu na drucie, notoryczne automatyczne chowanie trzymanego przedmiotu do plecaka, chociaż był on w użyciu, dziwnie zachowujące się opakowanie środków nasennych i broń… Bardzo często podczas celowania bronią, postać sunie w tył, żeby zatrzymać się na najbliższej przeszkodzie. Szybka podróż, ale strzelać się nie da.

Jest taka zła, a taka przyjemna

Commandos 2 - HD Remaster, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
W ekwipunku brakuje mi możliwości szybkiego przeniesienia przedmiotu do ekwipunku. Przeklikiwanie przez kolejne przedmioty jest niesamowicie czasochłonne.

Poczułem, czym jest nostalgia. Commandos 2- HD Remaster to miejscami toporna gra, a im więcej grasz, tym więcej błędów napotkasz. Mimo tego nie mogę przestać grać w tę grę. Przyznam się jednak, że momentami coś tak bardzo nie szło, że aż chciałem się poddać. Postać nie chciała wziąć broni do ręki, słoń nie chciał wyjść z wody i zginąłem w środku rzeki Kwai (ale tylko z nazwy, przecież to nie była ta rzeka). Grając w Commandos 2 – HD Remaster doszedłem też do wniosku, że mój styl gry się rozleniwił. Kiedyś kombinowałem, żeby nie wszcząć alarmu, a teraz? Szukam po prostu miejsca, gdzie usłyszy mnie najmniej strażników, gdy strzelę. Ale właśnie to sprawia, że Commandos 2 było tak dobrą grą. Są chyba tylko dwie misje, które wymuszają na graczy styl rozgrywki. Pierwsza i… Ósma misja? Jestem niesamowicie zadowolony, że Kalypso wydało grę na konsole, chociaż przydałby się jej spory patch.

Kalypso narobiło apetytu

Commandos 2 - HD Remaster, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X|S
Jeśli musisz się pozbyć grupy marynarzy, najpierw najlepiej ich uśpić, a potem… Cóż, egzekucja…

Uwielbiam moment, w którym ukochana przeze mnie gra pojawia się w nowej wersji, na sprzęcie, na którym mogę w nią zagrać. Commandos 2: Men of Courage jest w mojej kolekcji, ale jeśli nie masz Windowsa XP, to raczej już nie pograsz komfortowo w tę grę. Praetorians – HD Remaster, które jest w pakiecie z Commandos 2 na płycie, też gdzieś mam, ale będę mógł zagrać w nią po raz pierwszy. Daje mi to nadzieję, że Kalypso pracuje także nad wydaniem pozostałych gier na konsole. W szczególności chciałbym zobaczyć Commandos: Strike Force, w które grałem zdecydowanie najmniej, i odpowiednik Praetorians z okresu kolonialnego – Imperial Glory. Co do Commandos 2 – HD Remaster, jest to wizualnie lepsza wersja podstawowej gry, idealnie przystosowana do obsługi kontrolerem, ale ma swoje wady. Błędy, błędy, błędy, każda kolejna minuta rozgrywki ujawnia nowe. Commandos 2 – HD Remaster jest grą najlepszą dla fanów, którzy zniosą problemy. Dla reszty? Wątpię.

Grano na Xboksie Series X

Commandos 2 - HD Remaster wygląda dokładnie tak, jak wspominam tę grę. To zawsze dobra oznaka. Współczesna rozdzielczość, przystosowanie do współczesnego wstępu i idealne przełożenie sterowania myszką i klawiaturą na kontroler to jednak nie jedyne nowości. Pojawiła się też masa błędów, które frustrują. Gra z prywatnej kolekcji recenzenta.

8
Commandos 2 - HD Remaster:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.