Gra Recenzja

Podbijmy Amerykę! – Recenzja Age of Empires III: Definitive Edition

Age of Empires III było ważną grą w moim życiu gracza, stojąc na równi z poprzednimi grami w serii, które wprowadzały mnie w gry strategiczne. Age of Empires III było jedną z pierwszych gier, która zawitała na mojej półce i od wielu lat chciałem w nią zagrać ponownie. Dzięki Age of Empires III: Definitive Edition już mogę.

Wyczekiwane zmiany

Age of Empires III: Definitive Edition, recenzja, review, Windows
Gra ponownie pozwoli nam na walkę rycerzami przeciwko muszkieterom. Era kolonialna była ciekawym zderzeniem dwóch epok.

Od premiery Age of Empires III minęło 15 lat. W międzyczasie gra doczekała się także dwóch rozszerzeń: The Warchiefs i The Asian Dynasties. Niestety gra nie doczekała się renomy tej, co wcześniejsza odsłona serii, nad której dodatkami pracowano jeszcze kilka lat temu. Teraz oddano w nasze ręce podstawową grę, oba rozszerzenia i kolejne zmiany, które zaserwowali nam deweloperzy, którzy pracowali nad grą. Age of Empires III: Definitive Edition sprawia, że mam ochotę złożyć porządny komputer i odpalić grę w genialnym 4k, tylko po to, żeby obserwować nowe modele postaci, zagrać na odświeżonych mapach i ponownie skolonizować Amerykę w kampanii, nie mówiąc już o zagraniu po raz pierwszy w dodatek The Asian Dynasties i odbudowanie stolicy, grając potyczki z innymi graczami. Mam na chwilę obecną dostęp tylko do laptopa, więc zaczynajmy.

Nowa epoka

Age of Empires III: Definitive Edition, recenzja, review, Windows
Zmiany graficzne są wielkie, ale ich wagę można docenić tylko oglądając grę z bliska. Maksymalnie oddalona kamera nie odzwierciedla wymiaru włożonej pracy.

Age of Empires III: Definitive Edition idzie w ślady fenomenalnych remasterów od Forgotten Empires, które ukazały się w 2018 i 2019 roku i przenosiły Age of Empires i Age of Empires II do teraźniejszości. Co prawda mogłoby się wydawać, że pracy będzie mniej przy nowej grze, ale liczba zmian i ich poziom robi wrażenie. Age of Empires III miało znacznie więcej mechanik, elementów i unikalnych jednostek o wyjątkowych cechach, że praca nad nowym tytułem wymagała dłubania. Już na pierwszy rzut oka widać zmiany, bo jednostki stały się znacznie wyraźniejsze i przypominają z bliska faktycznych ludzi, a nie zlepek płaszczyzn geometrycznych. Zmiana jest tutaj niesamowita, co już prezentowano w materiałach promocyjnych. Kolejne zmiany dotyczą samego terenu. Drzewa są bardziej naturalne, a na ziemi widać co leży. Nie ma już zlanych plam, które miały symbolizować podłoże i drzew, które wydawały się niewiele odbiegać od tych, znanych z zestawów LEGO. Mniejsze zmiany widać w budynkach, które nie zmieniły się za bardzo. Widać jednak też zmiany w interfejsie, który został unowocześniony i zawiera wszystkie współczesne elementy rozgrywki, jak chociażby widoczna liczba pracowników przy danym zasobie. Zmian jest więcej i należy ich szukać w odpowiednich zasobach. Są jednak nowe cywilizacje (Inkowie i Szwedzi), nowe mapy, zmiany w systemach politycznych, zmiany w działaniu jednostek i zmiany wynikające z poprawności politycznej.

Powrót do przeszłości

Age of Empires III: Definitive Edition, recenzja, review, Windows
Szwecja to jedna z dwóch nowych cywilizacji. Ich budynki są w ładnym, ale surowym, skandynawskim stylu, z surowymi deskami i zielonymi dachami.

Rozgrywka w Age of Empires III: Definitive Edition jest dokładnie taka, jak ją pamiętam. Świetnie świadczy to o nowej wersji gry, bo kontakt z grą po latach nigdy nie wychodzi naszym wspomnieniom na dobre. W tym przypadku gra w moim umyśle jest tak samo ładna i tak samo przyjemna. Zaczynając od kampanii, nie ma tu zbyt wielu zmian, ale już na samym początku eksploracji nowego świata da się zauważyć, że statki zachowują się nieco lepiej niż poprzednio. W oryginalnej wersji gry większe skupiska statków często nie potrafiły znaleźć sobie miejsca, ale już nie zauważam tego problemu. Sama kampania jest odświeżona wzorowo. Dodano nowe dźwięki i głosy, przerobiono wstawki filmowe, które były dość rozmazane i niskiej rozdzielczości, a teraz wyglądają co najmniej godnie. Fabuła zapewni długie godziny rozgrywki, zaczynając w Europie, przez kolonizację nowego kontynentu, wojnę o niepodległość Ameryki, kończąc na późno kolonialnych zmaganiach o władzę wśród potęg europejskich i rdzennymi mieszkańcami. Zaoferuje nam też zmagania z udziałem azjatyckich potęg i ich niesamowicie ładnej architektury, co zmienia rozgrywkę nie tylko pod względem wizualnym, ale znacząco zmienia też tempo i sposób prowadzenia gry.

Nacisk na tryb online

Age of Empires III: Definitive Edition, recenzja, review, Windows
Zawarcie dwóch dodatków w Definitive Edition sprawia, że od samego początku będziemy mogli wykorzystać w walce azjatyckie cywilizacje i ich unikatowe elementy rozgrywki.

Mimo pracy włożonej w kampanię mam wrażenie, że od pierwszego Age of Empires: Definitive Edition, najważniejszym dla deweloperów aspektem gry jest tryb online. Widać, że i tutaj jest podobnie. Większość zmian, które wprowadzono do działania jednostek i budynków wynika ze zwiększenia lub ograniczenia ich skuteczności. Nawet zmiany w interfejsie są wprowadzone po to, żeby zwiększyć przejrzystość interfejsu i po raz pierwszy widzę grę, w której można zmienić zupełnie układ interfejsu na taki, który przypomina klasyczny, jest bardziej minimalistyczny, czy też jest wyciągnięty rodem z Age of Empires II: Definitive Edition. Ważną zmianą, która zrównuje nieco pole walki, jest zmiana w podglądzie pola walki. Niezależnie od rozdzielczości ekranu zawsze będzie można widzieć tyle samo, więc nie ma różnicy w tym, co widzi na ekranie ktoś z monitor 720p i 4k, co jest szczególnie istotne, gdy w grze posiadamy pasywne jednostki, które mają zasięg widzenia.

Najlepsza gra w serii

Age of Empires III: Definitive Edition, recenzja, review, Windows
Druga nowa cywilizacja to Inkowie. Jest bardzo wszechstronna, ale nie powala w żadnej kategorii. Pozwala na budowanie ponad limit populacji, co może być przydatne.

Age of Empires III: Definitive Edition to gra, w którą w mojej opinii możliwość zagrania miało najmniej osób. Jest ona w gruncie rzeczy zapomniana, bo nie odniosła sukcesu jak wcześniejsza gra w serii i nie osiągnęła kultowego statusu. Jednocześnie jest to gra najbardziej zaawansowana, która posiada wiele możliwości dostosowywania gry pod siebie i posiada dodatkowe poziomy złożoności, takie jak stolica, czy talia kart dostępnych podczas gry. Nowo dodane elementy graficzne zapierają dech, wiatr unoszący śnieg w mroźnym Jukonie, faulująca woda Karaibów, czy zielone wybrzeża nieskolonizowanej Ameryki są wykonane mistrzowsko. Jednocześnie rozumiem, dlaczego gra może się nie podobać osobom, które wychowały się je pierwszej i drugiej grze w serii, bo brakuje tutaj klasyków w postaci obowiązkowego polowania na dziki, dodanie bohaterów czy ofensywnych strategii związanych z otaczaniem przeciwnika murem. Niezależnie jednak od naszych upodobań, warto się zainteresować Age of Empires III: Definitive Edition, bo za 72 złote, jest to okazja, której nie można przeoczyć. Aha, no i jest w sumie dostępna klasyczna wersja tej gry, jednak kosztuje prawie dwa razy tyle!

W oczekiwaniu na IV

Age of Empires IV, recenzja, review, Windows
Age of Empires IV ma zaczynać się wcześniej niż Age of Empires II i kończyć się później. Powinna to być genialna gra strategiczna od dobrego zespołu deweloperskiego.

Nie da się ukryć, że wraz z premierą Age of Empires III: Definitive Edition, jedyną grą, która została do stworzenia, jest Age of Empires IV. W 2005 roku kupiłem artbook Art of Empires, na którego okładce była zapowiedź czwórki. Miała to być współczesna strategia, bo pierwsza część opowiadała historię starożytną, dwójka średniowieczną, trójka kolonialną. Plany się jednak zmieniły i czwórka wróci do średniowiecznych korzeni, ale ma przypominać bardziej gry z serii Total War pod względem walki, zachowując typowe elementy Age of Empires, takie jak budowa miast. Można mieć nadzieję na genialną grę, bo deweloper gry – Relic Entertainment -stworzył gry, które zostały niesamowicie dobrze przyjęte. W ich portfolio znajdują się Company of Heroes i Dawn of War. Chyba, że Age of Mythology: Definitive Edition…?



Grano na komputerze z Windowsem 10

Gra została udostępniona w celu stworzenia tej recenzji.

8
Age of Empires III: Definitive Edition:
8

Leave a Reply