Recenzja Sprzęt

Mysz Esperanza Andromeda

Esperanza Andromeda EM123S

Jest taki poziom technologii, że jest ona zbyt złożona, żeby była zrobiona tanio i działała dobrze. Za taką uważam Bluetooth. Jest on genialny, bo pomaga zaoszczędzić porty USB na komputerze, używać słuchawek bezprzewodowych, czy połączyć telefon do inteligentnych urządzeń. Nie radzę popełniać tego błędu co ja. Kupiłem tanią myszkę Esperanzę Andromeda.

Esperanza Andromeda
Fakt, że myszka przychodzi w cienkim plastikowym opakowaniu ze wkładką nie świadczy dobrze o jakości

Problem z Bluetoothem jest taki, że nadajniki i odbiorniki są dość kapryśne. Zasięg nie jest najlepszy, często przerywają połączenie, a czasami nawet nie chcą się połączyć z urządzeniem, które zostało zapamiętane. Tak było z moimi słuchawkami do komórki, tak jest z myszką od Esperanzy. Dostałem ją i już wiedziałem, że pięknie nie będzie. Myszka jest wykonana z taniego plastiku, ale choć jest mała, to dobrze leży w dłoni. Przynajmniej w mojej. Po momencie kombinowania z parowaniem okazało się, że myszka działa idealnie. No, powiedzmy. Ma ona wbudowany dość idiotyczny i inteligentny system oszczędzania energii. W momencie w którym myszka nie jest używana przez jakiś czas, to wyłącza się ona. Wtedy wystarczy nacisnąć dowolny przycisk, myszka się włącza i… Zupełnie nic się nie dzieje. Myszkę wtedy należy wyłączyć i włączyć jeszcze raz, co jest szalenie niewygodne podczas codziennego użytkowania.

Esperanza Andromeda
Myszka dobrze leży w dłoni, ale to chyba jej jedyny plus

A szkoda, bo myszka zapowiada się naprawdę fajnie. Są oczywiście standardowe dwa przyciski – prawy i lewy – oraz rolka, ale dodatkowo mamy dwa przyciski po wewnętrznej stronie myszki, które mają ułatwić przeglądanie sieci (odpowiadają za nawigację wstecz i w przód w przeglądarkach internetowych) i przycisk zmiany rozdzielczości. Te dwa pierwsze są genialnym rozwiązaniem, ponieważ są łatwo programowalne za pomocą AutoHotkey, więc można zrobić za ich pomocą dosłownie wszystko, a zmiana rozdzielczości myszki pomaga podczas zadań takich jak obsługa programów graficznych, czy różnego rodzaju zabawa z czułymi elementami interfejsu. Największym problemem myszki nie jest jakość produkcji, bo to można wybaczyć za skromne 20-30 złotych. Problemem jest użyta technologia. Bluetooth jest standardem, który nie podlega kontroli prawidłowości działania przez organy rządowe i pozarządowe, jak to się dzieje w przypadku chociażby Wi-Fi, w tym Wi-Fi Direct używane chociażby przez kontrolery Xboksa, czy myszki na odbiorniki USB.

Esperanza Andromeda
A jakby ktoś chciał dodać nieco czerni do swojego życia, to i w tym kolorze dostępny jest ten produkt wątpliwej jakości

Esperanza to nie jest zła firma, jeśli spojrzymy na model jej działania. Produkty, które sprzedaje też nie są złe, bo cena jest zazwyczaj bardzo niska. Problem w tym, że chcą używać technologii, która jest zawodna, nawet jeśli używa jej Apple, Bose, czy Sony. Przyznam, że myszkę musiałem zwrócić, bo zabawa w ciągłe włączanie, wyłączanie, resetowanie połączenia, to było dla mnie za dużo. Kupiłem jednak lepszą i droższą myszkę od Microsoftu, która działa jak powinna 98 razy na 100. Moje konkluzja jest następująca: nie kupujcie ani tej myszki od Esperanzy, ani żadnej taniej myszki na Bluetooth (która i tak zapewne nie będzie używać Bluetooth Smart). Jeśli potrzebujecie czegoś taniego i bezprzewodowego to polecam myszki na odbiorniki USB. Mój Logitech kupiony za 40 złotych działa idealnie już prawie 10 lat. Bluetooth to genialna technologia, która jest warta zainteresowania i inwestycji, ale nie w tanich urządzeniach.

Leave a Reply