Gra Recenzja

Mortal Shell: Enhanced Edition – 60 FPS, 4K i to wszystko

Mortal Shell to kolejna niezależna gra, która czerpie inspiracje z gier od FromSoftware. Gra różni się jednak od pozostałych gier souls-like. W Mortal Shell mogliśmy opętać ciało martwego śmiertelnika i używać go jako powłoki. Teraz duet Playstack i Cold Symmetry dostarczył nam ulepszoną wersję gry – Mortal Shell: Enhanced Edition.

Czym jest Mortal Shell?

Mortal Shell to gra, która chyba najlepiej oddaje klimat gier z serii Dark Souls. Jest mroczna i wymagająca, a sterowana przez nas postać jest równie toporna. Tutaj wcielamy się nie w zagubionego wojownika, a stworzenie, które potrafi przejąć ludzkie zwłoki i używać ich niczym swojej powłoki. Od niej zależy nasz zestaw umiejętności i cechy postaci, a kolejne z nich będziemy odkrywać wraz z upływem czasu. Mortal Shell posiada jednocześnie masę elementów, które odróżniają grę od innych w ramach tego gatunku. Utrata wszystkich punktów życia nie oznacza śmierci i odrodzenia w obozie. Utratę życia przypłacimy wyrzuceniem z powłoki, do której możemy wrócić, albo możemy kontynuować walkę bez niej. Mamy też sporą ilość umiejętności, które w unikalny sposób pozwalają rozwijać powłoki, uwydatniając ich silne strony. Ciekawą mechaniką jest też utwardzenie powłoki, które pozwala nam uzyskać chwilową niewrażliwość na ataki. Więcej możecie przeczytać w recenzji Mortal Shell.

Co nowego w Enhanced Edition?

Deweloperzy zapewniają, że Mortal Shell: Enhanced Edition oferuje tylko cztery nowe rzeczy. Mowa tutaj o poprawionych teksturach, podciągnięciu rozdzielczości do 4K, rozgrywce w 60 klatkach na sekundę i wsparciu kontrolera DualSense. Zmiany nie są imponujące, ale sprawiają, że możemy oglądać Mortal Shell w nowej jakości. Czy są zauważalne? Tak, bo gra jest znacznie stabilniejsza, ale reszta już nie. Oczywiście da się jeszcze odczuć implementację DualSense, ale na ten temat akurat nie mogę nic powiedzieć. Mortal Shell: Enhanced Edition to gra, w którą teraz się gra jeszcze przyjemniej, dzięki dwukrotnemu zwiększeniu płynności, jednak reszta zmian nie jest zauważalna. Zabrakło mi w Enhanced Edition jakiejś dodatkowej zawartości, może nowych przedmiotów, nowej powłoki, nowego oręża, może nawet nowego regionu. Mortal Shell: Enhanced Edition to typowa aktualizacja dla nowych konsol, która nie dodaje zupełnie nic ponad niezbędne minimum.

Warto?

Mortal Shell: Enhanced Edition, retail, Xbox Series X|S, PlayStation 5
Nowa wersja gry dedykowana jest dla Xboksa Series X|S i PlayStation 4. Dodatki dołączone są tylko do wersji Deluxe, chociaż nowe pudełko i tak warto sobie sprawić.

Z uwagi na to, że Mortal Shell: Enhanced Edition nie wymaga ponownego zakupu, zdecydowanie warto pobrać grę. Zwłaszcza jeśli przeszkadzały wam wcześniej spadki płynności podczas intensywnych walk eksploracji. Jeśli jednak dopiero zaznajamiacie się z tą grą, jest to jedna z najlepszych gier souls-like, spośród tych, które dostępne są na konsolach. Mortal Shell bije na głowę większość niezależnych produkcji i staje w moich oczach na równi z Lords of the Fallen, które z jakiegoś powodu bardzo przypadło mi do gustu, bardziej niż Dark Souls. Dodatkowo warto zauważyć, że gra na chwilę obecną kosztuje około 140 złotych, chociaż można dostać płyty z grą na rynku wtórnym za znacznie mniej pieniędzy. Playstack – wydawca gry – planuje także wydanie odświeżonej gry w wersji fizycznej, która dodatkowo będzie zawierać artbook z podobny do standardowej wersji Mortal Shell, jednak posiadający znacznie więcej stron wypełnionych mrocznymi grafikami, jednak tylko w wersji Deluxe.



Grano na Xboksie Series X

Gra została dostarczona na potrzeby tej recenzji.

8
Mortal Shell:
8
Mortal Shell: Enhanced Edition:
8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.