Gra Recenzja

Heavy Metal Machines – więcej niż MOBA, co?

Ostatnimi czasy tracę cierpliwość. Nie mogę wytrzymać, gdy deweloper próbuje sprzedać mi więcej niż ma do zaoferowania. Heavy Metal Machines wydaje się idealnie wpisywać w grupę właśnie takich gier. Hoplon Interactive obiecuje nam coś więcej, niż zwykłe MOBA, ale dostajemy podrzędny port miernej gry. Czy grę coś jednak ratuje?

Crossout x Rocket League?

Heavy Metal Machines to mieszanka gatunków. Można powiedzieć, że znajdziemy tutaj nieco gry sportowej i nieco MOBA. Na myśl przychodzi połączenie Rocket League i Crossout. Heavy Metal Machines dziedziczy jednak tylko styl i żadnego z tych elementów, które sprawiają, że obie gry są bardzo dobre. Samochody, których używamy, mają swoje cechy, swoją wytrzymałość i swoje ataki. Są szybsze i wolniejsze, naprawiające i atakujące, wytrzymałe niczym czołgi i delikatne niczym z papieru. Ich ilość jest spora i każdy powinien znaleźć coś dla siebie, a dla każdego samochodu dostępna jest kosmetyka, którą Xboks dziedziczy z PC. Naszym celem podczas rozgrywki jest natomiast zdobycie bomby-piłki, a następnie wystrzelenie jej w kierunku bazy przeciwnika. Drużyna, która wygra dwie rundy, wygrywa mecz. Nie ma tutaj wielkiego niuansu i szczególnych zasad. Zdobywasz bombę, unikasz ognia przeciwnika i wygrywasz. Chyba że przeciwnik zablokuje wjazd do bazy swoim samochodem, ale to są już zaawansowane taktyki.

W czym problem? Sterowanie…

Heavy Metal Machines, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X
W Heavy Metal Machines celem gry jest zdobycie bomby w kształcie piłki, a następnie wystrzelenie jej w kierunku bazy przeciwnika. Najczęściej rundę wygrywa drużyna z najszybszym graczem, który pierwszy zdobędzie bombę.

Gracze na PC mogli doświadczyć Heavy Metal Machines już w 2017 roku. Gra była przez lata rozwijana i Hoplon Infotainment spędziło masę czasu na tworzeniu kosmetyki naszych pojazdów. Gracze konsolowi dostali grę w trzecim roku po premierze pełnej wersji gry na PC. Nie byłoby w tym nic złego, przecież Heavy Metal Machines ma przeważająco pozytywne recenzje, ale dostaliśmy prosty port, w którym deweloperzy nie postarali się dopasować rozgrywki do kontrolera. Implementacja jest i jest wykonana dobrze, ale sama rozgrywka i mechanika ruchu jest sporym problemem. Na czym on polega? Na tym, że gra ewidentnie była projektowana do obsługi 8 podstawowych kierunków, które można wklepać za pomocą przycisków WSAD. Gdy usiądziemy przed konsolą z kontrolerem w ręku, sterowanie w grze wydaje się narwane, mało precyzyjne i może nieco nieprzewidywalne. Oczywiście do sterowania można przywyknąć, ale już od pierwszych minut gry, od sesji treningowej, gra rzuca nam kłody pod nogi.

Szukając powodu, żeby w nią grać

Heavy Metal Machines, recenzja, review, Xbox One, Xbox Series X
W grze jest sporo pojazdów, które możemy kupić. Niestety każdy jest stosunkowo słaby, więc walka to zabawa w ganianego, a nie szybkie starcia, gdzie liczy się szybkie myślenie i szybkie palce.

Rozgrywka w Heavy Metal Machines jest nietypowa, ale rozumiem, że może przypaść komuś do gustu. Jest to jednak gra na tyle specyficzna, że trudno mi jest ją komukolwiek polecić. Jeśli lubisz delikatne MOBA, w którym prawie nikt nie ginie, a cała walka bardziej polega na przeszkadzaniu sobie nawzajem, może być to gra dla ciebie. Dodatkowo każda walka, którą toczymy, trwa kilka minut i nie ciągnie się niczym klasyczne MOBA z kilkoma liniami ataku i obrony. Nie znajdziesz tutaj rozgrywki rodem z League of Legends, SMITE, czy Paladins, chociaż łatwo by było ją zaimplementować. W Heavy Metal Machines dostajemy zabójczo powtarzalną rozgrywkę, a kolejne walki następują po sobie tak szybko, że gra zaczyna męczyć już po pół godziny. Wszystkiemu nie pomaga, że musimy cały czas obserwować schemat sterowania myszki i klawiatury, pomimo braku ich wsparcia na konsoli. Hoplon Infotainment dało nam po prostu leniwy port swojej gry z PC. Na szczęście gra jest darmowa.

Małe wyjaśnienie na koniec

W gwoli przejrzystości, Hoplon Infotainment udostępniło nam płatne pakiety dodatków. Możecie jednak uznać, że nie miały one wpływu na recenzję, ponieważ wersja gry na Xboksa nie wykrywa pobranych pakietów pojazdów i jakiegoś dodatkowego pakietu. Nie wiem, czy jest to błąd kodowanie gry, czy Xboks coś skopał. Odradzam kupowanie płatnej zawartości do tej gry bezpośredni przez sklep, chociaż robienie tego z poziomu gry też może być wątpliwe.



Grano na Xboksie One

Gra jest za darmo do pobrania ze sklepu adekwatnego dla twojej platformy.

5
Heavy Metal Machines:
5

Leave a Reply