Gra World of Tanks

Cromwell Snakebite – World of Tanks

Cromwell Snakebite

Snakebite to wersja Cromwella, która jest lżejsza, szybsza, gorzej opancerzona, która ma pukawkę zamiast działa. Jest to jednak czołg, który o dziwo ma zastosowanie. Jest to niesamowicie szybki zwiadowca, który jednak jest w o tyle wyjątkowej pozycji, że nie ma jest najwyższym czołgiem lekkim w brytyjskim drzewka na VI poziomie.

Cromwell World of Tanks
Cromwell był imponującym czołgiem, jednak pojawił się nieco za późno

Ha! Myślicie, jeśli znacie format. Ten czołg nie ma historii. I to jest prawda. Snakebite został wymyślony, ale jest pewien czołg, który można uznać za inspirację. Bill Bellamy, czołgista armii brytyjskiej, otrzymał swojego Cromwella i walczył nim od D-Day po Holandię. Podczas jednego ze zwiadów jego czołg został zaatakowany przez ukrytego przeciwnika i kazał wycofać czołg za wzniesienie. Tam zszedł z czołgu, żeby odkryć, że został ostrzelany przez niemiecką ciężarówkę przeciwlotniczą, a po powrocie do czołgu okazało się, że pociski wystrzelone przez Niemców zgrzały się z opancerzeniem czołgu. Po powrocie do jednostki kwatermistrz zobaczył czołg i sprawdzając dokumentację odkrył, że ten Cromwell nie powinien walczyć. Został przypadkowo wydany, ale był czołgiem treningsowym, który nie był opancerzony. Przez to właśnie był szybszy i bardziej zwinny, chociaż jakikolwiek pocisk p-panc. byłby dla niego zgubą. Bellamy nie zgodził się na wymianę czołgu. Doszedł do wniosku, że skoro przetrwali tyle, to i przetrwają do końca. Tak też się stało. Załoga Billa Bellamy’ego przeżyła wojnę w całości.

Cromwell Snakebite World of Tanks
Snakebite jest genialnym czołgiem to eksploracji tyłów przeciwnika i polowania na artylerię

W każdym razie Cromwell Snakebite nie jest tym, czym Cromwell. W zasadzie można powiedzieć, że już sam Cromwell to bardziej czołg lekki, a nie średni na VI poziomie. Grając moim Rudym i T-34-85M nigdy nie obawiałem się Cromwella, a to już sporo mówi o tym czołgu. Obrażenia miał niskie, chociaż penetrację wysoką. Pancerz nie był pochylony i był dość cienki. Prędkość była natomiast wysoka. Dlatego właśnie Cromwell był przeze mnie częściej używany jako maszyna do walki gdy przeciwnik spoglądał w inną stronę. Snakebite sprawdza się tutaj jeszcze lepiej. W porównaniu do zwykłego Cromwella zyskujemy 16 km/h i zarówno obrót wieżyczką (o 4 stopnie na sekundę), jak i całym czołgiem (o 16 stopni na sekundę) jest szybszy. Daje to wymierne efekty w połączeniu z użyciem hamulca ręcznego i sprzętem pozwalającym nam negować obrażenia od kontaktu z ziemią. Cromwell Snakebite okazuje się być najszybszym czołgiem w całej grze.

Cromwell Snakebite World of Tanks
Walka z ciężkimi czołgami od frontu to samobójstwo, ale od tyłu to zupełnie co innego

Jakby tego było mało, to okazuje się, że pancerz nie jest taki zły na tej maszynie. Jest to co prawda skromne 42/42/32 na kadłubie i 51/51/51 na wieżyczce, ale to pancerz lepszy niż zarówno drugi najszybszy jak i trzeci najszybszy czołg – Pz.Kpfw. I Ausf. C (79 km/h, 30/20/15) i Rheinmetall Panzerwagen (75 km/h, 30/30/8). Wysoka prędkość i lekka masa pojazdu (nieco ponad 20 ton) sprawiają jednak pewne problemy po przedarciu się przez linie wroga. Niestety każda nierówność w terenie sprawi, że czołg będzie latał. Nie jest ważne, czy trafiliśmy na rów, skarpę, czy nierówność na polu, czołg będzie w powietrzu. Daje to niesamowicie dobrze wyglądające zdjęcia i powtórki warte zapisania gdy w locie zniszczymy przeciwnika, ale jednocześnie może sprawić, że nieumyślnie zginiemy. Kilka razy zdarzyło mi się wylądować na tyłku niewykrytego czołgu ciężkiego i zginąć tylko dlatego, że za szybko przekroczyłem szczyt wzniesienia. Niestety każdy kontakt z ciężkim przeciwnikiem przy maksymalnej prędkości sprawi, że nasz czołg eksploduje.

Cromwell Snakebite World of Tanks
Pancerz Snakebite jest tak cienki, że przechodzą przez niego pociski HE

W praktyce więc wszystko przez Snakebite przejdzie, ale miło czasami spojrzeć na statystyki i pomyśleć sobie, że w sumie ten czołg pod prawie każdym względem jest lepszy od większości czołgów lekkich wyższych poziomów. Prawie każdym, bo działo tej maszyny jest zatrważające. Z uwagi na balansowanie gry nie mamy dostępu do tego samego działa co jest na Cromwellu. Najgorsze 6-funtowe działo Cromwella jest lepsze od 75-milimetrowego, które posiada Snakebite. Nie tylko penetracja jest niższa, ale i obrażenia. Czołg traci 25 punktów obrażeń w porównaniu do Cromwella i aż 54 milimetry penetracji, czyli jedyny czynnik uzasadniający tak niskie obrażenia. Idąc dalej, spada celność działa z 0.36 m/100m do 0.41. Wzrastają jednak szybkostrzelność i czas celowania. O ile szybkostrzelność jest istotna, to czas celowania nie. Jeśli Snakebite się zatrzymał, to już po nim. Warto jeszcze nadmienić, że ogólne potencjalne obrażenia na minutę są wyższe nie na Cromwellu, a na Snakebicie i to o wartość jednego strzału. W walce Snakebite vs Cromwell to ten drugi zostanie zniszczony w połowie ostatniego przeładowania (Snakebite potrzebuje ok 18 sekund na zniszczenie Cromwella, a Cromwell ok 20 na zniszczenie Snakebite’a).

Cromwell Snakebite World of Tanks
Latanie tym czołgiem to norma, a każde zabójstwo z takiej pozycji zasługuje na nagranie

Snakebite ma jednak jeden wielki problem, który zniechęci doświadczonych graczy i jeden, który zniechęci graczy weekendowych. Po pierwsze, jest to czołg Premium z bonusem do zdobywanego doświadczenia, jednak jedyna załoga, która może się w tym czołgu szkolić pochodzi z czołgów lekkich poziomów II-IV, takich jak Valentine, czy Covenanter. Z praktycznego punkty widzenia jest to więc czołg bezużyteczny. Graczy weekendowych zniechęci cena.Cromwell Snakebite kosztuje 4000 sztuk złota, a więc całkiem sporo jak za czołg VI poziomu. Istnieje jednak sposób na obejście ten płatności, jeśli nie ukończyliśmy kampanii ‘Operacja Lew Morski’, ponieważ jedną z nagród za wykonanie kampanii jest ogromna zniżka na Snakebite, więc można wtedy kupić go za nieco ponad 1000 sztuk złota. Generalnie czołgu nie da się nie polecać. Jest to genialna maszyna, unikatowa, która może się podobać. Należy jednak pamiętać, że jest ślepą uliczką do momentu w którym Wargaming znajdzie dodatkowe czołgi lekkie dla Brytyjczyków, na co się nie zapowiada.

Leave a Reply