Gra Opinia Wpis

5 rzeczy, które poszły nie tak w Cyberpunk 2077 (spojlery)

Cyberpunk 2077 nie jest grą tragiczną, a większość złego, to masa niewielkich rzeczy. Niektórej mniej, a niektóre bardziej irytują. Część jest tylko zauważalna, ale część uniemożliwia dalszą rozgrywkę. Są jednak również inne rzeczy, osoby i miejsca, które są po prostu złe. Oto lista 5 rzeczy, których nienawidzę w Cyberpunku 2077.

1. Liczne błędy interfejsu

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Z jakiegoś powodu obecność Kerry’ego Eurodyne w misji powodowała pojawienie się ciemnego paska w dolnej połowie ekranu. Dziwne…

W niemalże każdej grze jednym z najważniejszych elementów jest interfejs. Często niedoceniany, często zupełnie pomijany. Myślałem, że w Cyberpunku 2077 jest zły, bo na samym początku oferuje nam dość mało informacji. Na szczęście pełny dostęp do niego uzyskujemy dość wcześnie, gdy instalujemy sobie pierwszą modyfikację dłoni. Cyberpunk ma jednak wiele problemów z interfejsem, które nie wynikają z jego wyglądu. Błędy. Problemy z interfejsem zdarzają się ciągle. Przez długi czas po jednej misji widziałem, że znajduję się w strefie zagrożenia, nawet w domu. W każdej misji, w której widziałem Kerry’ego Eurodyne miałem na ekranie ciemny poziomy pasek. Niejednokrotnie mapa prowadziła mnie do miejsca, w którym nie było mojego celu, a podczas niektórych cut-scenek interfejs nie znikał z mojego ekranu. Są to zdecydowanie najmniej irytujące błędy, ale też zaskakująco powszechne. Przez to gra wygląda, jakby nikt jej nie testował przed wypuszczeniem na rynek…

2. Liczne błędy tekstur, geometrii i animacji

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Czasami, szczególnie używając broni snajperskiej, tekstury i geometria okolicy się nie ładuje. Pozwala to strzelać przez ściany do przeciwników, ale widoki są brzydkie.

Cyberpunk 2077, w zależności od poglądów (głównie PC kontra konsole) wygląda dobrze, albo tragicznie. Pomijając jednak dyskusję o postrzeganiu jakości tekstur, powszechne są błędy w tym zakresie. Więcej jest jednak z geometrią i animacją. Czasami tekstury się nie załadują i doprowadza to do morza rozmazanych kształtów zaraz obok nas, ale czasami może się okazać, że nasza postać lata bez ubrań. Geometria to większy problem, bo notorycznie zdarzało mi się ostrzeliwać z przeciwnikami z odległości, którzy byli w budynku. Oni strzelali do mnie zza ściany, a mój inteligentny karabin snajperski bez problemów znajdował cel. Budynek wydawał się mieć tekstury, ale był pozbawiony geometrii. Problemy są też w terenie, bo ciężko jest jechać pustynią. nie wbijając się ostro w załamanie terenu, które wydawałoby się delikatne. Często zdarza się, że postacie przechodzą przez pojazdy, a podczas jednej z misji z Panam, jej samochód zupełnie zignorował mur, bo skrypt kazał mu się tam znaleźć.

3. Liczne błędy skryptów i generalne problemy z grą

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Z jakiegoś powodu w jednej z misji Basilisk zapadł się pod ziemię. Sposobem na wejście do niego, było podskakiwanie aż natrafiło się na miejsce, w którym właz powinien być.

To ostatnie jest też przykładem generalnych problemów ze skryptami i zachowaniem gry. Gra po prostu za bardzo chce zrobić niektóre rzeczy. Podczas finału wyścigów ulicznych musiałem zjechać na bok, jeden z samochodów tak bardzo chciał się przeze mnie przedostać, że dosłownie przejechał przez mój samochód, ten zaskrzypiał, podskoczył, stanął w płomieniach i wybuchł. Ale są też problemy z kłócącymi się zadaniami. Dostajemy jedno od Judy i jedno od Takemury, które muszą zostać wykonane u Wakako Okady. Problem polegał jednak na tym, że Takemura z automatu rozpoczął swoje kwestie i po ich zakończeniu nie pokazały się te, które były powiązane z Judy. Musiałem cofnąć się do zapisu sprzed rozpoczęcia zadania dla Judy i wykonać zadania z Takemurą w pierwszej kolejności. Podczas jednego z finałowych zadań natomiast czołg chciał się tak bardzo znaleźć w jednym miejscu, gdy z niego wysiadłem, że aż się przewrócił, uniemożliwiając wykonanie zadania. Jedyna opcja? Wczytaj zapis gry.

4. Pompowanie czasu gry bezwartościowymi wydarzeniami

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Misje poboczne są całkiem przyjemne, ale świat jest wypchany dodatkowymi aktywnościami, które wydają się bez sensu, ale wymagane są do odblokowania wszystkich osiągnięć.

Poboczne zadania mogę, ale nie muszą być fajne. Cyberpunk 2077 oferuje w tej kwestii naprawdę ciekawe zadanka. Niestety większość czasu zajmmą nam… Jak ja je nazwałem? Trzeciorzędne aktywności. Jedź do miejsca X, zabij wszystkich i weź spodnie ze skrzynki. Idź do miejsca Y, zabij wszystkich, oddal się. Są to zadania od NCPD. Generalnie polegają na zabijaniu przestępców (i jednego niewinnego patrolu straży granicznej zabezpieczającego miejsce wypadku) i są rozsiane po całym mieście. Jest ich tak dużo, że ich wykonanie zajmuje dziesiątki godzin. Zapomniałem o jeszcze jednym typie zadania. Jedź do miejsca A, znajdź tam zapis rozmowy. Po tym dostajemy zupełnie nowe zadania o treści „jedź do miejsca B i znajdź skarb, którego lokalizacja wynika ze znalezionej rozmowy”. Strzeżone skarby w Wiedźminie miały przynajmniej coś cennego w środku. Tutaj znajdziemy tylko losowe śmieci. Gdyby nie te zadania, to grę dałoby się skończyć w połowę czasu, około 50 godzin.

5. Tragiczne zakończenia

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Zakończenia gry wydają się być wymyślone na szybko i miejscami nie mieć sensu. Aha, no i tego interfejsu raczej nie powinno być w tym miejscu.

Co jak co, ale Cyberpunk 2077 nie może pochwalić się zakończeniami. Ja doświadczyłem 4. Nie będę rozpisywał się nad nimi, ale żadne z zakończeń nie było satysfakcjonujące. Trzy polegały na tym samym, tylko z inną frakcją, z czego dwa różniły się tylko ostatnim wyborem. Czwarte było najmniej brutalne, ale efekt ostatecznie identyczny. Cyberpunk 2077 rozczarowuje, bo oglądając napisy końcowe, miałem wrażenie, że gra zakończyła się przedwcześnie, zbyt gwałtownie. Byłem w wielkim szoku, że wykonanie zadań dla Panam, Takemury, Voodoo Boys i Rogue było początkiem końca. Okazuje się, że w prostej linii nie jest daleko od kradzieży Relica do pozbycia się go. W dodatku miałem wrażenie, że tak długo czekałem na happy end, że takowego brak mocno mnie zawiódł. 100 godzin gry zwieńczone rozczarowaniem? Żadnej grze się to jeszcze nie udało. Nawet Skyrim jest lepszy, a przecież w tej grze pod koniec nie wiedziałem, który wątek fabularny jest główny!

Gdzie głowa szefa QA?

Cyberpunk 2077, bugs, błędy, Xbox One, Xbox One X, Xbox Series X, Xbox Series S, Xbox One S
Kucasz przed przeciwnikiem, a ten magicznie ciebie nie widzi? To nie pelerynka niewidka, to nie mikstura niewidzialności. To SI w Cyberpunku 2077.

Cyberpunk 2077 jest niewątpliwie wielkim dziełem zespołu CDPR. Jednocześnie jest ich największą porażką. Nawet kilkogigabajtowe zapisy gry pierwszego Wiedźmina nie umywają się do problemów Cyberpunka. Mam wrażenie, że albo QA zupełnie skopało swoje zadanie, albo ignorowano tę część zespołu. Albo szef QA, albo osoba odpowiedzialna za niedopuszczenie QA do głosu, powinien stracić głowę. Oczywiście metaforyczną, nie właściwą. Błędów w grze jest tak dużo, że nie ma opcji o niezauważeniu większości z nich. Sam pracowałem nad QA i UX Dying Light i wiem, że to nie jest miła robota. Ktoś jednak dostawał kupę kasy, a efektów nie widać. Jakim cudem CDPR chciał wydać tę grę pół roku wcześniej, nie mam pojęcia. Sytuacji nie poprawia fakt, że CDPR zostało zaatakowane i w efekcie aktualizacja została odroczona. Nie wszystko w grze jest jednak złe, część rzeczy jest naprawdę fajna! O tym jednak później.

Leave a Reply