Gry Wpis

The Walking Dead: Season 2 – przed A New Frontier

Season 2

Drugi sezon gry The Walking Dead ma już 3 lata. Końcówka trzeciego sezonu jest już dostępna w momencie kiedy to czytasz. Ja jeszcze w niego nie grałem, zabiorę się za niego niezwłocznie, chciałem bowiem najpierw przeżyć wszystkie dramatyczne wydarzenia w The Walking Dead: Season 2. A było ich sporo, już w pierwszym odcinku.

The Walking Dead: Season 2
Oto pozycja, w której nikt nie chce się znaleźć podczas zombie-apokalipsy

Pierwsze co mnie zaskoczyło, to fakt tego, że przed graczem zostały postawione dość trudne decyzje juz w pierwszych kilku minutach gry. W obrazku headera tego wpisu jest screenshot jednej z nich. Podczas spaceru przez las spotykamy psa. Jest miły, wszystko wydaje się ok, ale pies jest niesamowicie wygłodniały i w momencie gdy znajdujemy jedzenie, to zaczyna nas atakować. Wygrywamy starcie z kundlem, ale jest on ciężko ranny, przebity prętami w dwóch miejscach. Mamy do wyboru ulżyć psu w cierpieniach, albo zostawić go, żeby czas się nim zajął. Jest to ciężka decyzja, i to my musimy zadecydować, czy Clementine będzie mogła nieco zdystansować się do śmierci psa, czy bezpośrednio przyłoży rękę do jego śmierci, co moim zdaniem pozwoli mi zbudować pożądany charakter. W pierwszym odcinku trzy razu wspomniałem o zabiciu. Dwa razy o zabiciu Lee, jeden raz o zabiciu psa.

The Walking Dead: Season 2
Wszystkie problemy można rozwiązywać na dwa sposoby, albo ulec, albo nie

Wybory te są jednak niesamowicie ograniczone. Dotyczą one tylko i wyłącznie tej określonej sytuacji. Nie pamiętam, czy fakt zabicia psa, lub nie, cokolwiek zmienia w rozgrywce. Czy fakt uratowania jednej osoby i poświęcenie innej coś zmienia? Też nie wydaje mi się. Żeby dowiedzieć się trzeba znaleźć albo bardzo dobrze opisany flowchart, albo zagrać raz za drugim, i dokonywać innych krytycznych wyborów związanych z daną postacią. A kto by miał czas na taką zabawę? Wydaje mi się, że ostatnia krytyczna decyzja pierwszego odcinka ma tylko wpływ do pewnego momentu, w którym niezależnie od wyboru akcja toczy się tak samo. W przypadku omawianej sytuacji, do zajścia na pewnym moście, gdzie niezależnie od naszego wyboru jedna z postaci nadal żyje, a druga nie żyje, tylko kwestia pozostaje od jak dawna.

The Walking Dead: Season 2
Clem staje przed wieloma wyzwaniami, zawiera przyjaźnie, i zdobywa nowych wrogów

Z czasem tylko przybywa dramatyzmu, umiera kupa ludzi, co nie dziwi w post-apokaliptycznym świecie pełnym zombie, jednak szokuje nieco rozmiar mniej, lub bardziej, naturalnego trzebienia populacji. Liczba osób, z którymi mamy kontakt waha się od zera, do kilkudziesięciu, a do tego zmienia się często całkiem gwałtownie. W jednej scenie widzimy światełko w tunelu, a następnej okazuje się, że to rozbłysk po wystrzale. Clementine nie może być niczego pewna, a graczowi przychodzi towarzyszyć jej w dość krótkiej, acz dramatycznej, podróży.

The Walking Dead Season 2
Niezależnie od naszych wyborów, zawsze stajemy przed tymi samymi zakończeniami

Muszę przyznać, że w drugim sezonie najbardziej spodobał mi się sposób w jakim Clem może reagować na zachowanie innych ocalałych. Nieco aroganckie zachowanie w stylu „been there, done that” bardzo przypadło mi do gustu, jest pewna siebie i ma do tego podstawy. Brak przebaczenia za idiotyczne zachowanie, złowrogie spojrzenia, gdy coś się nie podoba, albo szantaż w najczystszej formie to coś, co moja Clementine praktykuje na codzień. Zastanawia mnie jeszcze jaki wpływ będzie miało to na sezon trzeci. Jak będzie zachowywać się nastoletnia Clementine? Jak zmieniła się od początku serii, czyli w te pięć lat? Cóż, musze poczekać na moje odpowiedzi aż gra się pobierze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.