Gry Recenzja

Recenzja Sudden Strike 4 – European Battlefields Edition

Sudden Strike 4

Oj, w ostatniej recenzji narzekałem na gram.pl, teraz też narzekam. Sudden Strike, chyba każdy słyszał, jeśli nie gra. Gra przywodzi wiele wspomnień, pamietam, że była nie dla mnie. Preferowałem Red Alerta i Original War, grę z elementem budowania bazy. W Sudden Strike 4 nie ma baz, ale grę niesamowicie doceniam.

Sudden Strike 4
Piechota znajdująca się poza budynkami jest zazwyczaj bezużyteczna

Pomimo braku budowy bazy, to gra oferuje dokładnie to, co zawsze lubiłem w strategiach. Ograniczone jednostki i ograniczone zasoby. Zawsze bardziej doceniałem całą bazę pod zarządem kilku osób w Original War niż rzesze jednostek w StarCrafcie. Tutaj dostajemy pulę czołgów i żołnierzy i musimy wykonać cel postawiony przed nami. Czasami wydaje się niemożliwy. Ledwo obroniłem most w Ypres na łatwym poziomie trudności, a jam to zrobić na wyższym? I potem jeszcze spełnić warunki wyzwania? Będę musiał dużo zapisywać, żeby tego dokonać. Gra ma bowiem ciekawy system oceny naszych osiągnięć. Zdobyć 3 gwiazdki nie jest trudno, ale na łatwym poziomie zdobywamy srebrne, a na normalnym złote, a dopiero te pozwolą nam odblokować wyzwanie i zdobycie kompletu 4 gwiazdek. Gwiazdki służą odblokowaniu bonusów od jednego z dowódców reprezentujących doktryny. Każda nieco zmienia się wraz z nacją i dowódcą, ale np. pancerna pozwala na na naprawę czołgów, czy daje lepszy pancerz maszynom.

Sudden Strike 4
Szczegółowe rozkazy wydajemy jednostkom za pomocą menu kołowego

Z tego powodu zdobywanie gwiazdek jest ważne. Możemy zdobyć 75% wszystkich na łatwym poziomie trudności, a potem spróbować naszych sił w walce z przeważającymi siłami wroga na normalnym poziomie, choć już ze wszystkimi aktywnymi bonusami. Większość ma małe znaczenie i sprawdza się idealnie na PC, ale na konsoli już niekoniecznie. A PCtowość tytułu daje we znaki już na samym początku, kiedy brakuje precyzji wyboru konkretnego żołnierza, bo kursor przylepia się do większych jednostek, czy podczas zaznaczania jednostek, gdzie operujemy powiększającym się okręgiem z bardzo dużym promieniem początkowym. Precyzja to jedyne, czego brakuje podczas używania kontrolera w grach strategicznych. Dlatego też z utęsknieniem wyczekuję dnia, w którym do Xboksa zostanie dodane wsparcie bezprzewodowej myszki i klawiatury. Tylko dla strategii i dla pojedynczego gracza, Jest jednak wiele elementów, którymi można się cieszyć na Xboksie. Co prawda czekaliśmy rok w porównaniu do PC i PlayStation 4, ale dostaliśmy kompletną wersję gry – European Battlefields Edition.

Sudden Strike 4
Nie mamy kontroli nad samolotami, ale często zmieniają diametralnie pole walki

W Sudden Strike 4 – European Battlefields Edition mamy zawartą główną grę, jej trzy kampanie, a także 2 dodatki, które pozwalają nam stoczyć walkę w Finlandii, a także bronić lub atakować Dunkierkę podczas odwrotu sił brytyjskich. Daje nam to łącznie ponad 30 misji, a każda z nich to przynajmniej pół godziny całkiem niezłego kombinowania jak zmiażdżyć przeważające siły wroga. Misje są różnorodne, a najfajniej przekrój misji pokazuje pierwsza z dodatku Road to Dunkirk. W pierwszym stadium mamy do dyspozycji niewielki oddział piechoty brytyjskiej i musimy zniszczyć kilka celów stanowiącego zaplecze armii niemieckiej. W drugim stadium bronimy mostu przed atakami sił niemieckich, a w ostatnim przeprowadzamy atak z flanki za pomocą świeżo ustawionego mostu pontonowego. Misja jest niesamowicie trudna z uwagi na siłę Niemców i fakt, że jedyne czym dysponujemy to leciutkie brytyjskie Cruisery. Wystarczy jeden strzał niemieckiego działa kalibru 88, żeby całkowicie zdewastować tę maszynę. Ta gra to po prostu wyzwanie.

Sudden Strike 4
Granaty są zasobem piechoty, ale brakuje opcji automatycznego ich wykorzystania

I wszystko byłoby cudownie. Gra ładnie wygląda, naprawdę powala wyglądem. Grafika jest szczegółowa, modele czołgów, dział i architektury są ładnie oddane, wybuchy i strzały są jednymi z ładniejszych jakie widziałem ostatnimi czasy. Dźwiękowo gra też wydaje się idealna. Co prawda monologi i rozkazy dowódców każdej nacji są w języku angielskim, ale żołnierze mówią już swoimi ojczystymi językami. W samouczku, który dzieje się podczas ataku na Polskę w 1939 roku, możemy usłyszeć krzyki polskich żołnierzy, a także szorstkie odzywki Niemców. Podczas kolejnych misji dochodzą dźwięki Rosjan, Francuzów, akcenty Brytyjczyków i Amerykanów. Aspekt audio-wizualny zasługuje ja jakąś nagrodę.

Sudden Strike 4 - European Battlefields Edition
Pole walki wygląda cudownie podczas dużych starć pancernych

Ale byłoby, ponieważ gra ma swoje wady. Największą z nich jest pewne niedopracowanie mechanik. Jeśli pojazd ciągnie działo, które nie może się samodzielnie poruszać (wspomniane działa 88), to po zaznaczeniu obu żadne z nich się nie ruszy. Moim zdaniem działo powinno stawać się częścią pojazdu podczas holowanie. Sprawiało to, że kilkukrotnie ponosiłem porażkę podczas obrony przed brytyjskim szturmem kawalerii pancernej z powodu konwoju niewykonującego mojego polecenia i niedotarcia w miejsce obrony na czas. No i czasami leży sterowanie. Bardzo trudny wybrać konkretnego żołnierza z grupy, jak na przykład obsługę moździerza, czy medyków. Pojazdy są duże i wskaźnik się do nich przyczepia, ale z piechotą jest już zupełnie inaczej. Musimy operować całymi oddziałami. Na szczęście piechota jest w tej grze nad wyraz bezużyteczna i trzonem naszej armii będą czołgi, chyba że nie będzie innej opcji.

Sudden Strike 4 - European Battlefields Edition
Ale i spokojne zimowe pejzaże wydają się całkiem przyjemne dla oka

Sudden Strike 4 to gra, która sprawiła, że znowu chcę zagrać na komputerze. Porządna strategia zawsze potrafi zachęcić mnie do spojrzenia w stronę laptopów z Windowsem. OpenRA, Age of Empires, 2 i 3. Original War, każda z nich miała taki sam efekt. Z Sudden Strike 4 na konsoli spędzę jeszcze dużo czasu, ale nie mogę doczekać się zakupu laptopa, wykopania starych wersji Sudden Strike’a, czy Blitzkriega, zagrania w nie, odświeżenia w swoim umyśle całej klasyki strategii. Gram.pl może pisać, że rozgrywka jest przestarzała, ale czy to nie o to chodzi, gdy ciepło wspominamy poprzednie gry w serii? Sudden Strike 4 jest grą, która odświeża znaną i kochaną serię, wykorzystuje mechaniki sprzed lat i dodaje kilka nowych wraz z porządną dozą ładnej grafiki i niezłego udźwiękowienia. Dla każdego fana strategii jest to pozycja obowiązkowa. Przydałoby się jeszcze Xbox Play Anywhere i wsparcie myszki i klawiatury dla Xboksa One.



Gra została udostępniona przez Klaypso Media

Recenzent spędził w grze około 9 godzin, zdobywając tylko 4 osiągnięcia i powolutku doskonaląc swoją strategię na łatwym poziomie trudności!

8.3
Dźwięk:
9
Grafika:
8
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.