Gry Recenzja

Recenzja Skylar & Plux: Adventure on Clover Island

Skylar & Plux

Skylar & Plux: Adventure on Clover Island to gra stworzona pierwotnie przez Right Nice Games, a potem dokończona i wydana dzięki wsparciu Grip Digital, którzy dostarczyli nam już takie tytuły jak The Impossible Game, The Solus Project, Tower of Guns, czy Unmechanical: Extended Edition. Tym razem gra jest jednak w nieco innym stylu niż ich wcześniejsze tytuły.

Skylar & Plux
Wprowadzenie do historii jest samouczkiem, ale nie oferuje wiele w kwestii tła wydarzeń w grze

Skylar & Plux: Adventure on Clover Island jest bowiem platformerem 3D, który ma nawiązywać do innych znanych duetów z gier wideo, takich jak Ratchet & Clank, czy Jak & Daxter. Szwedzi stworzyli grę, w której głównym bohaterem jest kotka, a jej pomocnikiem jest sowa. Dość ciekawe połączenie, zważywszy na to, że koty i ptaki zazwyczaj nie współpracują. Brakuje mi jednak interakcji w większym stopniu, zarówno między bohaterami, jak i między nimi i światem. Miałem problem z rozwiązaniem jednej z łamigłówek, więc Plux cały czas podpowiadał mi, że mam zwrócić uwagę na coś, jednak nie zdradził o co mu chodzi. Jeśli chodzi o walkę, czy interakcję ze światem, to Plux też jest zupełnie bezużyteczny. Jest on jedynie wlokącym się za nami komentatorem wydarzeń, co nie zadowala, gdy oczekuje się faktycznej pomocy od tej postaci. Zamiast plecaka odrzutowego można wykorzystać fakt, że Plux lata, niech on pomoże utrzymać się w powietrzu, niech wykaże się!

Skylar & Plux
Skylar & Plux oferuje zróżnicowane tereny i klimaty w ramach jednego poziomu

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, to nie mogę mieć zbyt wiele zastrzeżeń, chociaż gra wydaje się bajecznie prosta. Rozwiązuje ona ważny dylemat jaki miałem spoty czas temu. Moja młoda kuzynka chciała w coś pograć, a ja nie wiedziałem co jej mogę pokazać. Chociaż teraz jest już wystarczająco dorosła, żeby docenić mordowanie prostytutek w GTA, wtedy brakowało mi gry takiej jak Skylar & Plux. Nie jest to bowiem gra trudna, a z drugiej strony nie prowadzi korytarzem do celu, bo trzeba nieco poskakać i pokombinować. Fabułę zdołałem przejść bez większych problemów w niecałe 4 godziny, a trochę dodatkowego czasu spędziłem zdobywając wszystkie osiągnięcia. Gra niestety nie oferuje więc zbyt wiele rozgrywki i muszę przyznać, że za obecną cenę, czyli 60 złotych gra zupełnie się nie opłaca, ponieważ grałem w znacznie ciekawsze tytuły, chociaż zawsze są jakieś ale. O nich jednak za chwilkę.

Skylar & Plux
Plux wydaje się towarzyszem, którego potencjał nie został wykorzystany

Najpierw chciałbym nieco napomknąć o oprawie, bo stoi ona na generalnie dobrym poziomie. Dźwięk nie jest tragiczny, a postacie posiadają głosy, więc nie można się czepiać. Są dodatkowo wykonane w bardzo bajkowy sposób, co akurat nie przeszkadza klimatowi gry, który wydawałoby się nastawiony na młodszych odbiorców. Grafika też jest niezła, ale wydaje mi się, że jest ona dość rozmazana, co jest trochę niejasne dla mnie, ponieważ nie rozumiem dlaczego to zauważyłem, u czy to była akurat kwestia jednego zestawu tekstur, czy też może całej gry. Moje zmieszanie wynika z tego, że z czasem zniknęło to delikatne zamazania granic, możliwe że po prostu przywykłem do tego widoku, odrobinę po przeskoczeniu z innej gry o dość dużym kontraście i wyrazistych krawędziach tekstur.

Skylar & Plux
jedynym przeciwnikiem są roboty, więc nie uświadczymy żadnej krwi w grze

A więc Grip Digital każe nam zapłacić za grę 60 złotych, co jest niemałą ceną. Rozumiem, że jest ona dużo lepiej wykonana niż Crawl, Race the Sun, czy Flinthook. Ta gra oferuje jednak znacznie mniej zabawy niż te wymienione. Zapełnia ona jednak niszę, która jest nad wyraz pusta, bo brakuje gier, które celują w młodszych graczy. Jest Rayman, Giana Sisters, kilka Disneyów, ale większość gier i tak skupia się na mordowaniu, więc taki styl rozgrywki jest w pewnym stopniu miłą odmianą. No i osiągnięcia są proste i nie wymagają dużego wysiłku, a to jest ważne dla niektórych ludzi. Czy kupić? Tak, nie, i może, wszystkie na raz. Tak dla dzieciaka, tak dla osiągnięć, nie za taką cenę, nie dla wielogodzinnej wciągającej rozgrywki, może jeśli nie mamy co zrobić z kasą.



Gra została udostępniona przez Grip Digital

Recenzent spędził w grze około 6 godzin, zdobywając wszystkie 18 osiągnięć, ratując świat, i zbierając masę bezużytecznych kryształów!

7.5
Dźwięk:
7.5
Grafika:
7
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.