Gry Recenzja

Recenzja Quantic Pinball

Quantic Pinball

Chyba nigdy nie zapomnę zestawu gier dołączonych do Windowsa. Nie potrafiłem grać w Solitaire, jedyny pasjans to był Pająk, a w Minesweepera zacząłem grać dopiero na Windowsie Phone dla osiągnięć. Space Cadet Pinball był jedynym tytułem, który odwiedzałem regularnie. Pinball był w miarę prosty, ale wymagający. Teraz mogłem zagrać ponownie, po latach, na konsoli.

Quantic Pinball
Drugi poziom w grze jest zecydowanie najbardziej frustrujący

Shine Research, twórca gry, działa zgodnie z jednym z moich ulubionych modeli biznesowych firm mających na sprzedaż technologię, i które nie zajmują się głównie grami. Tak samo jak Epic. Stworzyli oni silnik Shine Engine, który promują za pomocą swoich gier. Są to swoiste dema, jednak płatne. Jeden kod, jedna gra, wiele platform. Dlatego Quantic Pinball jest dostępny na tak zróżnicowanych platformach, od komórek począwszy, na Xboksie kończąc. Sprawia to też, że Quantic Pinball nie jest grą najwyższych lotów. Brak w niej realistycznej grafiki, wybuchów, genialnych modeli ognia i dymu. Niestety Xboks One, czy komputer za kilka tysięcy musi udźwignąć dokładnie taki sam ciężar jak komórka z Androidem ze średniej półki. Jest jednak wszystko, co w Pinballu powinno być. Stoły, kulki, flippery. Nie wiem jak dobry silnik jest, ale jest to już kolejna Pinballowa gra Shine Research, którą na Xboksie pomogło wydać Plug In Digital.

Quantic Pinball
Na wykonanie zadań w grze mamy tylko 30 sekund, to często za mało

W grze mamy do dyspozycji 6 poziomów regularnych, a także jeden bonusowy. Bonus to coś, czego jeszcze nie widziałem, ale o tym nieco później. Normalne poziomy, ponazywane od liter greckiego alfabetu, są o zróżnicowanej trudności wynikającej z budowy poziomu, a to wpływa to na płynność rozgrywki w całej grze.  Zaczynając od poziomu Alpha, musimy zaliczyć kolejne, a jest to możliwe na dwa sposoby. Jeden jest prosty. Zagraj 10 razy na danym stole, a kolejny zostanie odblokowany. Drugi jest znacznie mniej czasochłonny, ale wymaga umiejętności. Gdzieś na każdej planszy jest niewielkie białe pole, gdzie musimy trafić kulką, co uruchomi modyfikatory albo zadanie. Modyfikatory to 30-sekundowe przeróżne zmiany w rozgrywce, przykładowo cały stół staje się zaciemniony, a jedynym źródłem światła są kulki. Zadania polegają na wykonaniu konkretnej rzeczy w ciągu 30 sekund, co odblokuje wyjście z poziomu, a potem musimy w nie trafić kulką. I do następnego poziomu. Mój osobisty rekord na jednym z nich wynosi około 10 sekund, co wydaje się być dobrym czasem.

Quantic Pinball
Poziom bonusowy to ciekawe połączenie pinballa i Space Invaders

Poziom bonusowy, o którym wspominałem, to wyjątkowa rzecz z uwagi na magiczne połączenie dwóch niesamowicie dobrze zgrywających się typów rozgrywki. Mamy normalnego pinballa, ale mamy też nutkę Space Invaders. Na środku w miarę pustego stołu zaczynają się pojawiać różne typy przeciwników, mniejsze, większe, wolniejsze, szybsze, a naszym zadaniem jest wyeliminowanie wszystkich zanim upłynie tradycyjny już w tej grze czas – 30 sekund. Jest to tryb zarówno bardzo frustrujący i bardzo satysfakcjonujący. Wielokrotnie zdarzało mi się, że na pierwszym poziomie został jeden przeciwnik, który opierał się moim kulkom aż licznik pokazał 00. Wielokrotnie jednak zdarzało się, że fale znikały jedna po drugiej, szczególnie po wykorzystaniu triku na 10 kulek, który jest chyba jedynym sposobem, poza oczywiście byciem mistrzem w pinballu, na pokonanie 30 fal przeciwników w tym trybie. Warto się nim zainteresować, bo odpręża mimo potencjalnie wysokiej liczby porażek. na pewno zdarzy się każdemu z nas więcej prób niż minut rozgrywki.

Quantic Pinball
Stoły są różnorodne i pozwalają na sprawdzenie swoich umiejętności

Quantic Pinball to gra, która mimo mojej opinii wydaje się polaryzować ludzi. Są osoby nienawidzące tej gry. Są osoby kochające ten tytuł. Czy gra jest lepsza od Pinball FX 2 lub 3? Prawdopodobnie nie. Na jej korzyść przemawia jednak jednorazowa płatność za cały tytuł, niewysoka trudność osiągnięć, a także sam tryb bonusowy, który zapewnia zacznie więcej zabawy niż reszta gry. Czy warto wydać 18 złotych na Quantic Pinball? Tak, jednak jest jedno „ale”. Gra spodoba się tylko weteranom Pinballa, bo prawdę powiedziawszy jest to gra, w którą najlepiej gra się na automacie, a nie konsoli czy komórce.



Gra została udostępniona przez Plug In Digital

Recenzent spędził w grze około 5 godzin, odblokowując 10 osiągnięć i nieco męcząc się z wdrapaniem się na szczyt tabeli wyników

6.5
Dźwięk:
6
Grafika:
6
Rozgrywka:
7.5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.