Gry Recenzja

Recenzja Persian Nights: Sands of Wonders

Persian Nights: Sands of Wonders recenzja review

Persian Nights to kolejna już przygodówka typu HOPA wydana przez Artifex Mundi. Tym razem nie jest to jednak gra zrobiona przez studio. Persian Nights: Sands of Wonders jest dziełem krakowskiego Sodigital. Gra zapowiada się ciekawie, ale doświadczenie uczy, żeby nie oczekiwać zbyt wiele od twórców, którzy wcześniej nie zrobili wiele.

Persian Nights: Sands of Wonders recenzja review
Sporym problemem są te nieprzytomne mityczne postacie. Coś jakby skrzyżować sarnę i kota, dziwne…

Persian Nights opowiada historię aptekarki Persji, w której władzę przejmuje powoli wezyr. Zaved wykorzystuje chorobę króla i stare przepowiednie, aby uzyskać władzę absolutną. Nasza bohaterka – Tara – próbując znaleźć lekarstwo na chorobę opanowującą całą krainę natrafia na ruiny, w których właśnie przebywa Wezyr. Stawiając mu czoła odkrywa nowe mocy, polepsza dawne umiejętności, a także zyskuje nowych przyjaciół. Historia prawdę powiedziawszy nie powala, ale zacząłem się przyzwyczajać do tego, że są to często kalki osadzone w innych realiach, nieco jak beletrystyka romantyczna dla kobiet po 40. W historii nie ma wiele głębi, wszystkie zwroty akcji może nie są oczywiste, ale nie zaskakują, a końcówka to jak zawsze happy end. Egzekucja historii jednak nieco rozczarowuje. Zamiast dostać kolejną epicką opowieść, w której bohaterowie są samowystarczalnymi specjalistami, dostajemy aptekarkę, która leczy, akrobatę, którego zadaniem jest wspinanie się, a także dżina który nie ma pojęcia co się dzieje, co było jej jedynym zadaniem.

Persian Nights: Sands of Wonders recenzja review
Mieszanie mikstur to proste zadanie, każdy krok jest wytłumaczony obrazkiem, nie ma w tym żadnej sztuki

Mechanika, którą możemy znaleźć w grze jest dobrze znana. Mamy tutaj standardowe znajdowanie przedmiotów i interakcję z nimi lub za ich pomocą w świecie i naszym ekwipunku. Mamy proste zadania i łamigłówki do rozwiązania, a raz na jakiś czas będziemy musili też znaleźć przedmiot w stercie śmieci. Najciekawsze jest dla mnie to, że Sodigital położyło bardzo mały nacisk na wyszukiwanie tych przedmiotów. Po dojściu do połowy gry musiałem szukać przedmiotów tylko dwa razy, chociaż przyznam że było to około pół godziny gry. Jest to zupełnie inna sytuacja niż w grach stworzonych bezpośrednio przez Artifex Mundi, takich jak Abyss: The Wraiths of Eden, czy Grim Legends 3: The Dark City, gdzie w pierwszej minucie gry już mamy za sobą dwie takie sekwencje. Jest to dla mnie miłą zmianą, bo są to typowe zapychacze czasu w takich grach, chociaż rozumiem, że są jednym z elementów rozpoznawczych tego gatunku.

Persian Nights: Sands of Wonders recenzja review
Kolejne lokacje są dość niewielkie i niezbyt rozbudowane, więc postęp w grze jest niesamowicie szybki

Persian Nights: Sands of Wonders to przyjemna gra, chociaż wydaje mi się zbyt krótka albo zbyt łatwa. Przejście całej to kwestia około godziny, a przez to, że gra nie jest dziełem Artifex Mundi, to jest pozbawiona niektórych elementów charakterystycznych dla studia. Mowa między innymi o alternatywnych grach, które pozwalają pominąć niemalże wszystkie trudniejsze aspekty gry. Nie ma też osiągnięć związanych z tymi grami, więc nie jest wymagana druga rozgrywka, w której trzeba rozegrać każdą partię mahjonga. Dodatkowo tryb ekspercki nieco utrudnia grę, ale robi to bardzo delikatnie. Moim zdaniem Persian Nights to idealna gra, żeby sprawdzić, czy nasza przygoda z grami HOPA będzie dłuższa, czy tylko może jednoczęściowa. Persian Nights to zdecydowania gra zasługująca na uwagę każdego fana gatunku.



Gra została dostarczona przez Artifex Mundi

Recenzent spędził w grze około 2 godzin, odblokowując 29 osiągnięć i przechodząc grę jeden raz.

7.2
Dźwięk:
7
Grafika:
6.5
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.