Gry Recenzja

Recenzja N++ Ultimate Edition (NPLUSPLUS)

N++ NPLUSPLUS

N++, znane gdzieniegdzie jako NPLUSPLUS (bo jaki producent, i jaki wydawca, tworzy grę, która przeczy wszystkim zestandaryzowanym zasadom wyszukiwarek?), to już trzecia gra w serii. Jej poprzednicy, N i N+, to gry, które były wyzwaniem dla graczy, ale i dla kontrolerów i klawiatur. Czy nowa gra w serii coś zmienia?

NPLUSPLUS
Gra wydaje się bardziej kolorowa, ale nadal jest utrzymana w tym samym stylu

Gra zaczyna się dość klasycznie. Dla weteranów to dobrze, dla nowych graczy tak sobie. Gra wydaje się być bardzo podobna do swoich poprzedników. Zarówno pod względem audio-wizualnym, jak i pod względem sterowania. W zależności od naszego nastawiania do gry, może to być bardzo pozytywne, lub nieco mniej. Jeśli chcemy kręcić czasy, to prosta grafika i niesamowite podobieństwo do wcześniejszych gier będą dla nas idealne. Będziemy czuć się jak w domu, postawimy pierwsze kroki w od dawna dobrze znanym środowisku. Jeśli natomiast jesteśmy nowi, to gra może wydawać się po prostu brzydka, źle brzmiąca, i zbyt prosta pod względem całokształtu oprawy. Gra rzecz jasna prosta nie jest, chociaż trzeba się trochę nabiegać, żeby zginąć pierwszy raz. N++ oferuje bowiem dość łagodne wprowadzenie do rozgrywki, a poziom trudności rośnie, ale w zdecydowanie wolniejszym tempie niż w poprzednich tytułach. Możemy się nacieszyć grą, nawet jeśli jesteśmy kiepscy w te klocki.

NPLUSPLUS
Z czasem dochodzimy do poziomów, gdzie od razu widzimy trasę…

Wygląd to jednak nie wszystko, tak powie większość z was. Rozgrywka też jest ważna, i muszę powiedzieć, że jest dość ciekawa. Przede wszystkim ta gra to typowy platformer, ale nie z tej samej kategorii co Giana Sisters, Trine, czy Mario. N++ aktywnie próbuje ciebie zabić, a ty musisz dotrzeć do celu, zebrać wszystkie… złote rąby, a wszystko w jak najszybszym czasie i w możliwie niskiej liczbie powtórzeń. Ponownie wszystko jest genialnie zaprojektowane, otwarte pierwsze poziomy zamieniają się z czasem w coraz ciaśniejsze i bardziej zabójcze. Czy to jednak wystarczająco, żeby przyciągnąć gracza? Nie mnie, ja zapewne nieco pogram, wkurzę się, znudzę, i chwycę grę po kilku miesiącach, jak nie będę miał w co grać. Gra jest jednak obiektem zainteresowania speedrunnerów z całego świata. Na tablicach najszybszych biegów są reprezentanci każdego kontynentu, ale niestety biegów nie ma aż tak dużo, jak się spodziewałem. A więc jeszcze raz, dla kogo jest to gra?

NPLUSPLUS
…Ale dziesiątki razy próbujemy zrealizować plan

Sam już zaczynam nieco walczyć z myślami. N++ to gra w standardowej wysokiej niezależnej cenie – kosztuje 60 złotych. Jest to gra, która wydana została w 2015 roku na PlayStation 4 i PC. Zakończył się 2-letni okres wyłączności (taki jest mój domysł, multiplatformowe gry pojawiają się zazwyczaj po 2 latach na Xboksie One) dla konsoli Sony, i gra została wydana na Xboksie One. Czy gracze się już znudzili grą? Kto miał w nią zagrać już zagrał? Chyba w tym leży największy problem tytułu. To nie jest gra, która zadowoli nas albo grafiką, albo dźwiękiem, albo rozgrywką, albo czymkolwiek, co przypadnie nam do gustu. Metanet Software stworzyło grę, która zadowoli bardzo wąską grupę graczy, pomimo swojego dobrego wykonania i ciekawej, acz prostej, rozgrywki. Na Xboksie jeszcze nikt nie ukończył gry, a ja tak naprawdę nawet jej nie zacząłem. Czyżby N++ było trudniejsze niż Cuphead? Chyba tak!

NPLUSPLUS
Nawet rakiety powracają! I wyglądają jeszcze lepiej niż poprzednio!

Ale trzeba tez odpowiedzieć na pytanie, które zawsze stawiam pod koniec recenzji. Czy warto grę kupić? Moim zdaniem niestety nie, a przynajmniej nie w pełnej cenie. Nadal uważam, że 60 złotych to dużo za grę, która bierze za cel tak wąską grupę odbiorców, i ostatecznie nie ma zbyt wiele do zaoferowania całej reszcie. Nie znajdziemy tutaj wielu doznań artystycznych, audiofile tez nie mają tutaj czego szukać, jedyne co w tej grze jest na pewno, to wyzwanie.

Gra została udostępniona przez Evolve PR

Recenzent spędził w grze 9 godzin, zdobywając 8 osiągnięć, i ginąć w każdy możliwy sposób!

7
Dźwięk:
7
Grafika:
6
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *