Gry Recenzja

Recenzja Haimrik

Haimrik

Haimrik to gra kolumbijskiego studia, która rzuca nas w średniowieczny świat przygód skryby. Tytułowy bohater musi używać słów-kluczy swojej historii żeby wyjść cało z opresji i ostatecznie móc wrócić do swojego dawnego życia. Niedawno ekipa twórców – Below The Game – wraz z rosyjskim 1C Company wydały Haimrik na konsolach.

Haimrik Recenzja / Review
Sam początek gry jest snem głównego bohatera – Haimrika – gdzie odkrywamy potęgę księgi

Rozgrywka w Haimrik jest dość interesująca. Gra jest swego rodzaju przygodówką 2D, w której rolę narracji przejmuje podłoga. Znajdują się na niej słowa. Przykładowo mamy tekst „Haimrik słyszał szepty o legendach mówiących o dziwnym kluczu, takim który otwierał stare zardzewiałe drzwi”, a w środku poziomu są stare zardzewiałe drzwi. Musimy do nich podejść, potem wrócić do słowa „kluczu” i aktywować je, co spowoduje pojawienie się klucza w naszych rękach. Dotyczy to niemalże każdego przedmiotu, jaki znajduje się w grze, nieważne czy to miecz, błoto czy strzały. Podstawy rozgrywki przedstawia nam pierwsza sekwencja gry, która jest snem Haimrika. Musimy w nim pokonać smoka i kilku przeciwników, co pozwala nam zrozumieć koncepcję gry, ale niewiele więcej. Po przebudzeniu się ze snu zapoznajemy się zresztą rozgrywki, która polega na eksploracji i wykonywaniu zadań. Są one jasno określone, widoczne w górnej części ekranu, a świat jest tak przemyślany, że w zasadzie prowadzi nas do celu jedyną słuszną drogą.

Haimrik Recenzja / Review
Słowa potrafią tworzyć pułapki, przeciwników, ale i przydatne przedmioty

Niedługo potem okazuje się, że sen Haimrika był bardziej wizją przyszłości niż snem. Tym razem podłoga opowiada kolejną historię, chociaż kluczowe wyrazy już nie są podświetlone, więc kombinować musimy sami. Wśród narracji musimy szukać rzeczowników, które mogą stać się użyteczne, albo tych, które będą nam przeszkadzać. Niestety, żeby aktywować złe słowo, musimy na nie nadepnąć, co często będzie skutkować naszą śmiercią w wyniku upadku w „przepaść” czy kremacji w „ogniu”. Słowa odpowiadają też za pojawianie się przeciwników, takich jak gobliny, żołnierze, czy zwierzęta. Nie jest też dobre to, że historia przedstawiona jest czasami nie po kolei. Wielokrotnie zrobiłem coś wielokrokowego, żeby potem musieć powtarzać to samo, ponieważ gra wymaga poniesienia innego przedmiotu, a każda interakcja z nowym rzeczownikiem usuwa z naszych rąk poprzedni, chyba że dają się one ewidentnie połączyć, jak woda i wiadro. Plusem tego wszystkiego jest jednak fakt, że niektóre sytuacje mają wiele rozwiązań, przykładowo rozbicie skały może zostać wykonane za pomocą kilofa, lub połączenia dynamitu, lontu i pochodni. Jedno wymaga więcej zbierania składników, drugie nieco klikania w skałę.

Haimrik Recenzja / Review
Późniejsze poziomy są zazwyczaj wielopoziomowymi historyjkami, gdzie musimy sporo biegać

Haimrik nie oferuje tylko trybu przygodowego i eksploracji. Walki z bossami są też wykonane w nieco inny sposób i raczej niespotykany dotychczas. Pierwsza walka z bossem mnie nieco zaskoczyła, bo nie wiedziałem jak się odnaleźć w nowej sytuacji. Było to bowiem starcie między Haimrikiem i potężnym magiem, ale każdy miał swoją osobną narrację. Trzeba więc skupić się na interakcji ze swoją, ale jednocześnie uważać na to nad jakim słowem jest czarodziej. Drugie stadium walki to była pogoń maga za mną, gdzie musiałem strzelać w tył za pomocą kuszy, unikać lodu wyrastającego przede mną spod ziemi, a także korzystając z pomocnych w walce słów z którymi mogłem wejść w interakcję. Był to jeden z bardziej intensywnych momentów w grze.

Haimrik Recenzja / Review
Główna historia dzieje się podczas eksploracji, gdzie możemy wchodzić w interakcję z NPC

Haimrik pozwala nam pomyśleć i sprawdzić, czy tok naszego myślenia jest odpowiedni. W wielu sytuacjach robi to lepiej niż gry typu HOPA. Tutaj ostatecznie cel jest taki sam – rozwiązać zagadkę za pomocą widocznych na ekranie przedmiotów, chociaż tutaj akurat są one ukryte pod postacią słów. Logiczne myślenie zaprowadzi nas daleko w tej grze, jednak wielokrotnie przyjdzie nam przeklinać wady Haimrika. Gra ma prostą, ale przyjemną grafikę, muzyka też nie jest skomplikowana, ale idealnie spełnia swoje zadanie zarówno podczas eksploracji jak i przygód w księdze. Dodatkowo jest kilka śmiesznych gagów, które na pewno sprawią, że się uśmiechniemy. Haimrik wydaje się być idealnym tytułem dla osób, które chcą się odprężyć przed komputerem lub konsolą, bo nie zaznamy w niej akcji, czy wiele stresu. Historia jest zdecydowanie ciekawa, a świat rozbudowany, o czym możemy się przekonać rozmawiając z losowymi postaciami. Haimrik to gra warta uwagi, ładnie wykonana i pierwsza kolumbijska w jaką grałem.



Gra została udostępniona przez Below The Game

Recenzent spędził w grze około 6 godzin, zdobywając 5 osiągnięć i zaczynając grę 2 razy, bo za pierwszym nie miał pojęcia o co chodzi!

7.8
Dźwięk:
8.5
Grafika:
7
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.