Gra Recenzja

Recenzja God’s Trigger

God's Trigger recenzja review Xbox One

God’s Trigger to jeden z pierwszych wysiłków wydawniczych w miarę nowego działu Techlandu – Techland Publishing – który ukazał się na konsolach. Jest to Polska gra prosto z Krakowa – od studia One More Level – która pozwala nam wcielić się w anioła i demona, w dynamicznej zręcznościowej strzelance z widokiem z góry.

God's Trigger review recenzja Xbox One
Gra pozwala nam odwiedzić ciekawie zaprojektowane lokacje, takie jak bary, czy plan filmowy

Harry i Judy to dość nietypowe duo, które połączył wspólny cel mimo tego, że różni ich prawie wszystko. Nawet ich role się nieco odwróciły. Harry to upadły anioł, chociaż nie w tym biblijnym sensie. Dosłownie stracił skrzydła i spadł na Ziemię. Jest on dość nienawistny i bezwzględny w swoich stosunkach z ludźmi. Najchętniej by wszystkich wybił, żeby nie mieć na głowie problemu. Judy to natomiast diablica, która uciekła z piekła i już leci jej kolejne milenium na powierzchni. Jej celem jest jednak niebo. Wraz z Harrym spotykają się w czyśćcu, żeby utorować sobie drogę do nieba. Jest ona krwawa i wyściełana trupami, ale czego nie robić się dla wyższego celu? Są to postacie różniące się jednak nie tylko pochodzeniem, ale i stylem gry. Harry walczy w zwarciu, potrafi znikać i szarżować. Judy preferuje zachować dystans atakując ostrzem na łańcuchu, potrafi się teleportować i rozwścieczać przeciwników. W serii niedługich misji przyjdzie nam dokładnie poznać ich wady i zalety.

God's Trigger review recenzja Xbox One
Mimo tego, że gra jest dynamiczną strzelanką, to są w niej elementy statycznej obrony pozycji przed hordą przeciwników

Generalnie poza chęcią dotarcia do nieba mamy jeszcze jeden cel. Światu grozi apokalipsa, a tak się akurat trafiło, że dwójka naszych bohaterów idealnie nadaje się do odwalenia brudnej roboty, więc zamiast biec prosto do góry, postanowili zabawić na Ziemi nieco dłużej i zamordować czterech jeźdźców apokalipsy. Są to opętani ludzi, którzy wydają się mieć armie przydupasów na poczekaniu, które są gotowe w każdej chwili zalać drogę między twoim ostrzem a ich gardłem. Sprawia to, że dostajemy grę niesamowicie szybką, która łączy w sobie to, co przyciągnęło ludzi do dwóch wcześniejszych tytułów. God’s Trigger wyciąga to co najlepsze zarówno z Hotline Miami, jak i Mr. Shifty, dając nam grę dynamiczną i krwawą. Możliwość podnoszenia broni, teleportacji, szarży i znikania to tylko niektóre elementy, które przyciągają do tej gry. W związku z tym jaka gra jest, to też jesteśmy adekwatnie oceniani za długość kombo, liczbę śmierci i czas. Powiem krótko. Złoto na każdym poziomie jest niesamowicie trudne.

God's Trigger review recenzja Xbox One
Rozgrywka w co-opie daje plusy, takie jak możliwość reanimacji, czy dodatkowe doświadczenie za jednoczesne zabójstwa

W jego zdobyciu pomaga jednak system doświadczenia, które zdobywamy za nasze dokonania. Czasami PD pochowane są po elementach otoczenia, które możemy zniszczyć, ale generalnie im szybciej i brutalniej zabijamy, to dostajemy więcej doświadczenia. Przekłada się to na zdobyte poziomy za które możemy ulepszać umiejętności. God’s Trigger posiada tylko dwie postacie, ale każdej z nich możemy dobrać kilka zestawów umiejętności, a te jeszcze rozwinąć w odpowiedni sposób. Przykładowo podstawową umiejętność naszego anioła możemy rozwinąć o lepszy zasięg, większą prędkość, albo zyskać bonusowe doświadczenie za każde zabicie mieczem. Podobnie jest w przypadku Judy. Zdobycie złota na kilku pierwszych poziomach jest niemalże niemożliwe z nierozwiniętymi postaciami, jednak gra w ten sposób wymusza na nas granie wielokrotnie w ten sam poziom, próbując polepszyć niego nasz wynik. Sam złapałem się na graniu kilkanaście razy na drugim poziomie, gdzie polowałem na dłuższe kombo, bo czas i morderstwa miałem już opanowane na złoto.

God's Trigger review recenzja Xbox One
God’s Trigger oferuje dwa tryby – fabularny i zręcznościowy – a w oba można grać solo lub z partnerem

Gra ma jeden poważny problem. Tylko jeden. Niestety gdy gramy samemu, to pod naszą kontrolą są obie postacie, a więc musimy przeskakiwać między nimi, co bywa nieco rozpraszające. Jednak w trybie kooperacji każdy z dwóch graczy kontroluje swoją postać, przez co podwaja siłę rażenia, pozwala na zorganizowane akcje, takie jak wejścia z różnych stron budynku, czy eliminacja odpowiednich celów. Jest jeszcze ta zaleta, że gracze mogą siebie ożywiać nawzajem gdy zostaną trafieni. Co prawda liczba reanimacji jest ograniczona (choć można znaleźć na mapach dodatkowe strzykawki zwiększające ich liczbę), a czas na dokonanie tego jest ograniczony, ale ożywianie towarzysza broni to jeden z najlepszych sposobów na ukończenie gry z niską ilością zgonów. Wspominane Hotline Miami i Mr. Shifty nie posiadały trybu współpracy, więc God’s Trigger to jedne z nielicznych szans na rozwałkę z towarzyszem na kanapie obok.

God's Trigger review recenzja Xbox One
Jakby rozgrywka była niewystarczającym usprawiedliwieniem zakupu, to należy pamiętać, że gra jest też całkiem ładna

Pod wieloma względami God’s Trigger może wydawać się grą idealną. Jest to jedna z tych gier, której po recenzji nie mam tak naprawdę nic do zarzucenia, może z wyjątkiem tego, że sterowanie wymaga sporo przyzwyczajenia. Gra wygląda ładnie, brzmi ładnie, gra się w nią naprawdę dobrze. Co prawda ginie się dużo, ale miałem odczucie, że każda moja śmierć jest moim błędem, chociaż przeciwnicy nie pomagają, bo ich refleks jest niesamowity, a kule lecą szybko. God’s Trigger to nie jest gra, przy której przyjdzie się nam zrelaksować, jest to raczej gra, która będzie wymagać od nas naprawdę dużo przyzwyczajenia i prób, żeby opanować ją w stopniu dostatecznym, żeby zdobyć „platynowe” osiągnięcie. Warto? Warto. Poza tym kupienie gry to wspieranie dwóch polskich biznesów, a więc tym bardziej…



Gra została dostarczona przez Techland Publishing [Xbox One]

Recenzent spędził w grze około 7 godzin, zdobywając 28 z 41 osiągnięć dostępnych grze. Teraz jeszcze tylko eski na każdym poziomie i co-op!

8.8
Dźwięk:
8
Grafika:
8.5
Rozgrywka:
8.5
Błędy:
10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.