Gry Recenzja

Recenzja Forgotton Anne

Forgotton Anne

Forgotton Anne zwróciło moja uwagę ewidentną literówką w tytule. Myślałem, że ktoś zrobił błąd w mailu, ale okazało się, że to faktyczny tytuł gry. Jest to pierwsza gra ThroughLine Games i jedna z pierwszych gier wydanych na konsole przez Square Enix Collective – platformę Square Enix pomagającą twórcom niezależnym zwrócić uwagę dużego wydawcy.

Forgotton Anne
Główna bohaterka gry to Anne – zaprowadza porządek w imieniu Bonku

Forgotton Anne bazuje wokół głównej postaci, którą jest tytułowa Anne, i jej relacji z prawdziwym światem, zapomnieniem, i wieloma przeróżnymi mniej lub bardziej sensownymi przedmiotami. Okazuje się bowiem, że wszystkie zapomniane przedmioty trafiają do alternatywnego wymiaru, w którym nadawana jest anima – coś w stylu duszy – a każdy z nich staje się ożywiony. Jedną z pierwszych scen w grze jest powitanie nowych przedmiotów, które zostały zapomniane, gdzie zostają one posortowane na dwie grupy, przedmioty zweryfikowane i przedmioty przeznaczone do pracy w elektrowni. O ile zweryfikowane są zazwyczaj przedmioty ładne, zadbane i użyteczne, to po schodach na dół schodzą przykładowo pojedyncze buty, zagubione skarpety, wszystkie przedmioty niemające sensu w pojedynkę, a także te stare i zniszczone. Miałem wrażenie, że już na samym początku jest poruszony interesujący temat segregacji, bo twórcy gry nie owijają w bawełnę w tej kwestii. Jeśli coś podejrzewamy, to za kilkadziesiąt minut zostanie to zweryfikowane przez narrację.

Forgotton Anne
Bonku jest starym wynalazcą, który nie nadążył za czasami i popadł w zapomnienie

Pod względem rozgrywki Forgotton Anne to niewiele więcej niż platformówka. Co prawda gra jest wzbogacona o całkiem dobrą fabułę i mechanikę związaną z rękawicą w rękach bohaterki – Arcą – ale będziemy w niej głównie skakać, wspinać się i biec w prawo lub lewo. Wspomniana Arca to główne źródło potęgi bohaterki. Rękawica pozwala na absorpcję energii życiowej zapomnianych przedmiotów. Destylacja – bo tak nazywa się ten czyn – pozwala doładować rękawicę i wyzwolić moce Arki, dając Anne nowe możliwości. Okazuje się bowiem, że anima przedmiotów jest nieco jak bateria o nieskończonym ładunku. Pozwala skakać dalej, wyżej, spadać bez szwanku z wysokości, czy tchnąć w obwód zamknięty energię niezbędną do jego operacji. Często jest to elementem łamigłówek, ponieważ musimy pokonać pewien fragment gry operując tylko ograniczoną liczbą energii. Forgotton Anne daje nam możliwość zabicia poprzez destylację niemalże każdej postaci, a im więcej będziemy to robić, tym bardziej wrogo będą nastawione do nas postaci istotne dla wątku fabularnego.

Forgotton Anne
Anne budzi się do płomieni spowijających ważne punkty miasta

Ta jest natomiast efektem radosnej twórczości, która przerodziła sielankę w koszmar. Historia Anne i jej opiekuna – zwanego Master Bonku – jest dla nas z początku nieznana. Nie wiemy skąd Bonku i Anne wzięli się w krainie rzeczy zapomnianych. Możemy się rzecz jasna domyślać – zostali zapomnieni. Ale jak zapomnieć o człowieku, co dokładnie stało się w życiu tych ludzi? Tego dowiadujemy się z czasem. Każda z postaci, którą spotkamy ma nam coś do zaoferowania w tej kwestii. Nie ważne, czy to stary aparat, który kocha malować, czy były pracownik elektrowni, czy chociażby nasz najstarszy przyjaciel, o którym już dawno zapomnieliśmy. O ironia. Być zapomnianym w świecie zapomnianych. Historia Anne prowadzi nas przez różnorodne miasto, a zaczyna się gdy rebelianci wysadzają fragment miasta, który nie powinien mieć dużego znaczenia. Dlaczego? Anne rusza w swoją przygodę, która kończy się genialnie. Jak zobaczyłem ostatnią scenę gry przypomniała mi się ostatnia scena z drugiej części Sherlocka Holmesa. THE END?

Forgotton Anne
Arca pozwala nam zarządzać animą – energią życiową zapomnianych przedmiotów

Graficznie gra jest jeszcze lepsza niż rozgrywka! A ta jest bardzo przyjemna. Forgotton Anne wygląda jak bajka, która ma malowane tła i całkiem prostą animację. Prosta animacja nie oznacza jednak braku szczegółowości, czy mnogości interakcji. Co prawda animacja upadku występuje w chyba dwóch sztukach zależnie od wysokości, a bieg zawsze wygląda tak samo, ale nie oczekiwałbym od takiej gry niczego więcej. Hellblade miało genialną animację, która wyglądała jak generowana na poczekaniu, a tuta byłaby to przesada i wydawałoby się to na pierwszy rzut oka niemożliwe do implementacji. Reszta oprawy graficznej jest nieskazitelna. Tła są malowane i przedstawione na wielu planach, więc przejście przez drzwi albo sprawi, że jedno z teł stanie się przezroczyste, albo nastąpi zbliżenie kamery. Audio też jest niczego sobie. Każdy dialog został nagrany, a jedyne co musimy czytać to myśli bohaterki i skrawki papieru wlepiane do dziennika. Aktorzy popisali się naprawdę szeroką gamą reakcji emocjonalnych, bo zależnie od naszych poczytań Anne będzie agresywna, pełna pokory, albo w rozpaczy, a zagranie jednego z tych zasięgów emocjonalnych jest wymagające, nie wspominając o całej palecie.

Forgotton Anne
Rzeczy często sprawują rolę podobną do ich właścicieli. Fotel maszynisty jest maszynistą

Forgotton Anne to ciekawa gra warta poświęconego czasu. Jest naprawdę długa i nie nudzi się. Co prawda zagadki nie stanowią wyzwania, a jedyna droga wiedzie wprawo lub lewo, ale cały tytuł jest wypełniony dialogami, cut-scenkami, oraz akcją. Fakt, że możliwe jest kilka zakończeń gry motywuje do ponownego zagrania w najbliższym czasie. A co jeśli Anne będzie mordować dosłownie każdego na swojej drodze? A co jeśli będziemy życzyć naszemu staremu budzikowi, żeby mu sprężynka pękła? Forgotton Anne to jedna z lepszych platformówke, w które ostatnio grałem, a przy tym brzmi i wygląda nadzwyczaj dobrze. Square Enix Collective udowodniło, że ma miejsce na rynki indie, a ThroughLine Games zdołało mnie zainteresować swoimi kolejnymi poczynaniami.



Gra została udostępniona przez Kartridge PR

Recenzent spędził w grze około 14 godzin, eksplorując świat, szukając wspomnień, unikając agresji i zdobywając wszystkie 33 osiągnięcia

8.7
Dźwięk:
9
Grafika:
9
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.