Gry Recenzja

Recenzja Bloons TD 5

Bloons

Tower Defence to nie jest dobry rodzaj gry strategicznej. Nie dlatego, że nie gra się w nie przyjemnie. Zazwyczaj są to niesamowicie przyjemne gry, które pozwalały na zrelaksowanie się przed komputerem, gdy w innej karcie wczytywał się film, albo czekamy na pobranie gry w tle. Komputerem. W innej karcie przeglądarki. Bloons TD 5 powinno zostać w przeglądarce.

Bloons

W przeszłości grałem w wiele gierek typu Tower Defence. Zazwyczaj były to flashowe gierki na stronach takich jak Adult Swim, czy Newgrounds. Grałem też w kilka na komórce, które służyły dokładnie temu samemu celowi, zajęciu piętnastu minut czasu, podczas czekania na jakieś istotniejsze wydarzenie. Bloons TD 5 zaczęło właśnie w ten sposób. Możliwe, że nawet grałem w jedną ze wcześniejszych wersji, gdy zobaczyłem, że gra ukaże się na Xboksie to byłem nawet nieco zaciekawiony jak im się to uda, jednak gra jest problematyczna pod wieloma względami na konsoli. Nie chodzi o to jak jest wykonana, bo ten element wyszedł całkiem dobrze, jednak chodzi o to, że gra nie spełnia swoich zadań i jest dość monotonna, do tego stopnia, że znudziłem się po dwóch mapach. Dosłownie wyłączyłem konsolę i doszedłem do wniosku, że trzeba porobić coś istotniejszego w moim życiu, bo granie w TD na konsoli to marnowanie czasu.

Bloons

Bloons TD 5 to typowy tower defence. Do wyboru mamy kilka trybów rozgrywki, takich jak losowe misje, misje specjalne oraz typowy tryb rozgrywki, gdzie możemy wybrać mapę i poziom trudności. Dodatkowo mamy tryb dla wielu graczy, albo z powodu braku wsparcia nie mogłem go przetestować i za bardzo nie wiem jak działa. Istotne jest, że do wyboru mamy ogromną ilość map, które posiadają wiele zawijasów i są dość łatwe do obrony, ale są i mapy, których przetrwanie będzie wymagać od nas zerowej ilości błędów i wyśmienitego zarządzania dostępnymi funduszami. Tych mamy dwa rodzaje. Pierwszym są dolce, drugim monety. Dolary dostajemy za wykonywanie zadań, przechodzenie plansz i w nagrodę za codzienne logowanie. Monety dostajemy jako nagrodę za pokonywanie przeciwników i kończenie fal. Zdobywanie dolarów jest istotne, ponieważ odblokowują one globalne bonusy, takie jak agenci specjalni, budynki zwiększające niektóre czynniki, czy pozwalają na szybkie odblokowywanie trybów rozgrywki. Ich zdobycie jest niesamowicie czasochłonne, ponieważ dostajemy ich stosunkowo mało jak na ilości wymagane do zrobienia czegokolwiek i czas gry, który jest wymagany do ich zdobycia.

Bloons

Monety to prosta sprawa, każdy zniszczony podstawowy balon to jedna moneta, i ilość zwiększa się w zależności od trudności przeciwnika. Z czasem dochodzimy do fak, gdzie nadlatuje ich kilka tysięcy, ale nie jest to problematyczne, bo do tego momentu będziemy mieli małpy, które potrafią niszczyć po kilkanaście za jednym razem, co daje niesamowite możliwości, jeśli chodzi o szybkie generowanie monet. No właśnie, małpy. Tym razem mamy do czynienia tylko z małpami jako podstawowymi jednostkami w grze. Są one wyposażone w przeróżne narzędzia anihilacji balonów, takich jak rzutki, kule armatnie, shurikeny, w zasadzie wszystko co jest ostre, albo wybucha. Przekrój specjalizacji jest także spory. Mamy do wyboru wszystko, od podstawowych małp rzucających rzutkami i tych, które zamrażają wszystko w niewielkiej odległości, przez małpy ninja i te, które strzelają klejem, spowalniając balony z dużej odległości, na małpach-superbohaterach, samolotach, statkach i ogniu pośrednim kończąc.

Bloons

Mimo bogactwa, jakie oferuje gra, to staje się ona monotonna niesamowicie szybko. Wiem, że są pełnoprawne gry TD, które są sprzedawane graczom, jednak w większości są to gry, które bazują na pewnej fabule i są niesamowicie dobrze zrobione. Bloons TD 5 to w zasadzie gra flashowa, która została dostosowana do grania na konsoli. Sprawia to, że gra nie wydaje się naturalna, może dlatego, że nie bazuje na znacznie wygodniejszym systemie kratek, tylko na swobodnej budowie. Do momentu, w którym będzie można używać w niektórych grach na Xboksie myszek, taki system będzie wydawał się nie ma miejscu.

Bloons

Podsumowując, czy warto zagrać w Bloons TD 5? Tak. Jest to obecnie jedna z najlepszych gier Tower Defence, w jakie dane mi było grać. Jeśli jednak mamy opcję zagrania na innych platformach, to lepiej na nich zagrać. Gra jest darmowa na stronie twórców, a na komórki kosztuje około 15 złotych, czyli 1/4 ceny na konsoli i 1/3 ceny na Steamie. Więc pytanie, czy warto w nią zagrać na Xboksie? Zdecydowanie nie. Gra nie usprawiedliwia tak wysokiej ceny. Może i dostarcza długich godzin rozgrywki, ale nie są to przyjemne godziny.



Gra została udostępniona przez Ninja Kiwi

Recenzent spędził w grze 2 godziny, nie odblokowując żadnego osiągnięcia i o dziwo doświadczając wszystkiego, co gra ma do zaoferowania.

5.7
Dźwięk:
5
Grafika:
6
Rozgrywka:
6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.