Gry Recenzja

Recenzja BLEED

BLEED

BLEED to ciekawa oferta na rynku gier, jest bardzo podobna do całej reszty mniej, lub bardziej niezależnych tytułów, a zarazem jest to gra zupełnie inna niż wszystko w co grałem. BLEED jest bowiem tak-sobie wyglądającym side-scrollerem, gdzie królują punkty. Ale to nie wszystko.

BLEED
Nawet pierwszy boss jest wymagający na odpowiednim poziomie trudności

BLEED od samego początku wrzuca nas w wir rozgrywki, nie ma samouczka (no, poza sterowaniem wytłumaczonym na ekranie), nie ma prologu, nie ma wprowadzenia fabularnego w żadnej formie, jest tylko pierwsze zlecenie na naszej liście. Zlecenia to lista potworów, którą trzeba wyeliminować w ich leżach, a droga do nich nafaszerowana jest potworami, których siła i ilość znacznie zależy od poziomu trudności. Jest to jedna z ciekawszych implementacji jakie widziałem ostatnimi czasy, ponieważ od poziomu trudności nie zależy tylko życie, a ilość i siła ataku przeciwników. Ilość i siła? Przecież to tak jak wszędzie! No niekoniecznie. Gra stawia na pozostawanie w ruchu jako najlepszy sposób pozostania przy życiu, a niektóre potwory mogą nas silnie spowolnić blokując drogę np. rzucając beczki w naszą stronę. Od poziomu trudności zależy ile przeciwników będzie w nas rzucać, gdzie będą stać, i jak dużo beczek na minutę są w stanie pchnąć w naszym kierunku.

BLEED
Walka z bossami polega na znalezieniu luk, przez które można atakować

No i wtedy dochodzimy tez do bossa. Sposób w jaki działa cały system pokazuje najlepiej pierwszy, którego napotykamy. Jest to helikopter, którego pokonałem najpierw na bardzo trudnym poziomie trudności, a potem chciałem zobaczyć jak mi pójdzie na łatwym. Pierwsze podejście zajęło mi nieco czasu, ale poznałem dokładnie czego przeciwnik wymaga i jak atakuje. Podczas dojścia do niego zaczyna strzelać rakietami i minigunem na trudnym poziomie, ale na łatwym posyła w naszą stronę tylko jedną rakietę. Sam deszcz rakiet podczas samej walki też stał się nieco rzadszy, jego ruchy wolniejsze, a ognień karabinu maszynowego stał się znacznie krótszy. Różnica trudności była zauważalna. Brak kampanii pozwala nam na dobranie poziomu trudności na każdym poziomie, dlatego po pierwszym postanowiłem nieco go obniżyć, bo nie miałem ochoty spędzić kupy czasu męcząc się z przeciwnikiem, chociaż akurat BLEED samą rozgrywką nie męczy.

BLEED
BLEED oferuje różnorodne scenerie rozwałki, ale we wszystkich gra się tak samo

Sterowanie w grze jest proste, bo cały system jest czteroprzyciskowy, ale przyzwyczajenie się do niego zajmuje nieco czasu. Sterowanie i strzelanie odbywa się za pomocą analogów, co jest optymalnym sposobem kierowania postacią w dwuwymiarowej grze akcji, a spusty służą do skakania i zwalniania czasu. I to właśnie z nimi miałem z jakiegoś powodu największy problem, ponieważ często zdarzało mi się „zapomnieć” o którymś z aspektów sterowania, gdy ich używałem, więc podczas jednej walki z bossem skakałem wokoło zupełnie zapominając o strzelaniu. Innym razem zapomniałem o skakaniu i dziwiłem się dlaczego tak szybko ginę. A późna godzina to wcale nie była. Gdy jednak ogarniemy już sterowanie, i nauczymy się wykorzystywać wielokrotne skoki, to na ekranie dzieje się magia, a poziom jesteśmy w stanie przejść zupełnie się nie zatrzymując w miejscu.

BLEED
Nie musimy walczyć sami. W każdym momencie może dołączyć do nas drugi gracz

Gra oferuje także sklep. Walutą w nim są punkty zdobyte podczas poziomów. Każdy przeciwnik jest coś wart, a potem wszystko jedno mnożone przez współczynniki obrazujące jak dobrze sobie poradziliśmy. Np. duża liczba śmierci na najwyższym poziomie trudności powoduje zmniejszenie naszego wyniku, a więc zarobku, o 25%. To nie jest jednak problem, bo jeśli pójdzie nam źle, to możemy po prostu powtórzyć poziom, żaden problem, ponieważ sklep dotyczy całości gry, Boss sprawia problem? Pozwól, że ukończę pierwszy poziom jeszcze 20 razy, żeby móc kupić sobie nieco lepszą broń i wtedy spróbuje. W ofercie są też takie rzeczy jak miny, ulepszenia życia, spowolnienia czasu, czasu, czy przyspieszona regeneracja spowolnienia czasu. Chociaż przedmiotów nie jest zbyt wiele, więc wszystko jest do wykupienia w dość krótkim czasie.

BLEED
Walka z bossem. Znowu. Na każdym poziomie będziemy mieli kilka okazji…

BLEED to przyjemna gra, która zasługuje na nieco uwagi, chociażby z powodu braku w innych grach współpracy kanapowej. Digerati Distribution sprzedaje całą paczkę trzech gier: Vertical Drop Heroes HD, #KILLALLZOMBIES, i BLEED, na którą polecam zwracać uwagę. Paczka bywa często tańsza niż samo BLEED. Jeśli więc lubimy powalczyć ramię w ramię z kompanem, to BLEED wydaje się być tytułem idealnym.



Gra została udostępniona przez Digerati Distribution

Recenzent spędził w grze ponad 5 godzin, zdobywając 23 osiągnięcia, i nadal mając problemy z kilkoma poziomami na najwyższym poziomie trudności

6.7
Dźwięk:
7
Grafika:
5
Rozgrywka:
8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.