Gry Recenzja

Recenzja Battle Princess Madelyn

Battle Princess Madelyn review recenzja

Battle Princess Madelyn to dzieło Casual Bit Games, które sprawiło, że byłem zmieszany jak jeszcze nigdy wcześniej. Niby gra zapowiadała się fajnie. Niby PR Hound wspominało regularnie o grze przez ostatni rok. Niby miało być pięknie, a jest po prostu dziwnie.

Battle Princess Madelyn recenzja review
W grze doświadczymy zupełnie różnych stylów w każdym z aspektów rozgrywki, szkoda że cała gra nie jest wykonana w tym konkretnym

Po pobraniu gry na konsolę powitało mnie całkiem dziwne intro, które było wykonane w stylu gier rodem z telewizorów kineskopowych. Już to wskazywało na styl, w którym wykonana będzie gra. Rzecz jasna pierwszym krokiem było wyłączenie wszystkich retro-efektów, żeby gra stała się grywalna na współczesnym telewizorze, a potem włączyłem zacząłem grę. Najpierw widzimy prostą animację, rysowane postacie oraz tła, brak narracji, generalnie niewielka jakość produkcyjna. Od razu po obejrzeniu wstępu mamy nadzieję na coś w stylu współczesnych remasterów (Wonder Boy), albo XXI-wiecznej adaptacji gry z poprzedniego stulecia (Elliot Quest). Tak nie jest. Battle Princess Madelyn to nie jest remaster, to nie jest gra inspirowana wczesnymi przygodówkami 2D. To jest gra rodem z automatów z lat 80, które została wydana w 2018 roku. Niektórzy mogą powiedzieć, że to dobrze, jednak powoduje to, że gra dziedziczy wiele przypadłości tamtej ery gier wideo, które niepotrzebnie utrudniają grę, a przez to odpychają graczy, a przynajmniej mnie.

Battle Princess Madelyn recenzja review
Ostatnie sekundy ze swoją rodziną, księżniczka jeszcze nic nie wie

Graficznie Battle Princess Madelyn to połączenie trzech przeróżnych stylów. Jest tam nieco japońskiego i zachodniego wpływu podzielonego między przerywniki filmowe, przerywniki fabularne i rozgrywkę. Wszystko wygląda tak, jakby studio zatrudniło kilku grafików, spośród których każdy specjalizował się w innym stylu. Pierwszy przerywnik fabularny, którym są statyczne obrazy z dialogami, wykonano w stylu nieco przywodzącym wczesne japońskie kreskówki, ostro zaznaczone geometryczne kształty, duże oczy, charakterystyczne twarze. Kolejna sekwencja składa się już z krótkiej animacji, która przywodzi na myśl Gumisie, jednak brak oczywiście jakichkolwiek dialogów. Zaraz potem gra przeskakuje w kolejny styl, czyli bitową grafikę, niewyraźne kształty i uproszczone animacje. Takie pomieszanie stylów sprawia, że aż nie wiem co mam myśleć o grze. Na pewno ujmuje to nieco ogólnej ocenie za grafikę, bo moim zdaniem styl powinien być jednolity w całej grze. Dodatkowo cała grafika gry składa się ze spritów, co jest całkiem śmieszne. Przesadzone ruchy biegnącej postaci zamrożone w skrajnych pozycjach sprawiły, że widać było prostotę tej gry.

Battle Princess Madelyn recenzja review
Wszystkiego o rozgrywce dowiadujemy się z wielkich rzucających się w oczy napisów „HINT”

Jak już zaczniemy grać, to jeszcze bardziej widać, że grze brakuje ponad 20 lat postępu technologicznego, ponieważ nie doświadczymy w niej niczego, co narodziło się w tym czasie. Przykładami może być czytelny interfejs, sensowna karta ekwipunku, czy użycie więcej niż połowy przycisków na kontrolerze. Sam nie wiem co o tym myśleć, ponieważ Battle Princess Madelyn to unikat, który trudno do czegokolwiek porównać. Jasne, że jest lepszy od tamtych wczesnych gier. Nie posiada błędów, ewidentnie nie oszukuje próbując wyłudzić z nas żetony, czy ćwiartki, ale jednocześnie rozgrywka jest tak daleka od tego, co znamy i kochamy. Przy tym fabuła jest dość klasyczna i idealnie pasująca do stylu gry. Naszą bohaterką jest wojownicza księżniczka, tym razem Madelyn, a nie Xena. Jej rodzina zostaje uprowadzona, a pies zabity, po czym babuszka wskrzesza psa i wysyła wojowniczkę na ratunek rodzinie. Gra jest tak niespójna, ze głowa boli, ale jednocześnie pozwala na całkiem sporą dozę rozrywki, ze swoimi nielimitowanymi życiami i licznymi zadaniami pobocznymi, zlecanymi przez poddanych.

Battle Princess Madelyn recenzja review
Niektóre scenerie w grze są naprawdę starannie zaprojektowane, szkoda tylko, że są dość monotonne

Grę można potraktować naprawdę ostro, trzeba jednak pamiętać, że jest to pierwsza dorosła gra swoich twórców. Wydaje mi się, że z miłości do klasyków nieco zapomnieli o tym, jak gry ewoluowały i jakich gier oczekuje się w dzisiejszych czasach – zapewniających rozrywkę, albo wyzwanie. Battle Princess Madelyn to natomiast miszmasz stylów, próba odtworzenia klasycznej rozgrywki na współczesnym sprzęcie, co nie daje dobrego efektu. Gdyby twórcy ograniczyli się zasobami, to gra miałaby na pewno powalający efekt. W Battle Princess Madelyn widać, że retro jest tylko powierzchowne i w miejscach, które zwracają na siebie uwagę, jak tekstury, rozgrywka, interfejs. Widać jednak prześwitujące małe oszustwa. Jest to typowa próba odwzorowania czegoś bardzo starego z użyciem nowych technologii. Moim zdaniem twórcy powinni wyciągnąć starą konsolę, pobawić się nią, stworzyć grę na nią, a potem przerzucić ją na Xboksa, PlayStation i PC.

Battle Princess Madelyn recenzja review
Pokonanie głównego złego to nie koniec gry, Battle Princess Madelyn oferuje bowiem grę na punkty

Battle Princess Madelyn to gra tylko dla jednej grupy osób. Tych, które chcą doznać prawdziwie starych gier na nowych platformach. Nie ma w niej wielu kompromisów, czy ułatwień. Musimy pamiętać jakie jest nasze zadanie, musimy czytać wszystkie dialogi, a potem jeszcze radzić sobie z nawigacją na ślepo. Trzeba jednocześnie pamiętać, że tamta epoka dawno minęła i nie ma zastępstwa dla starych gier, a próba emulowania, nawet nie inspiracji, nie da takiego samego efektu. Właśnie z tego powodu wszystkie próby odtworzenia tego, co stare kończą się fiaskiem. Można zrobić remastera, można stworzyć duchowego następcę, ale pomimo tego, co ludzie mogą mówić, nikt nie chce nowych starych gier.



Gra została dostarczona przez PR Hound

Recenzent spędził w grze koło 7 godzin, zdobywając 6 osiągnięć, ale nadal ogarniając niewiele z tego co się dzieje

6.2
Dźwięk:
5.5
Grafika:
6
Rozgrywka:
7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.