Gry World of Tanks

Pz.Kpfw. 38H 735 (f) – World of Tanks

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks

Czasami czołgi są po prostu za dobre na swój poziom. Ile maszyn powstrzyma dosłownie każdy strzał czołgu swojego poziomu? Nie przychodzi mi wiele do głowy. Ktoś by pomyślał, że 252U, albo Maus. Nie, Pz.Kpfw. 38H 735 (f), czołg który potrafi oprzeć się nawet strzałom w bok i tył.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
Hotchkiss H35 w niemieckiej służbie

Hotchkiss H35 był konstrukcją czołgu francuskiego, który konkurował wraz z Renault R35 jako czołg na rok 1935. Po kapitulacji Francji Niemcy przejęli setki czołgów R35 i H35, które wdrożyli do służby po dokonaniu niewielkich modyfikacji w części pojazdów. Większość została tylko przemalowana na typowy dla okresu kolor niemieckich pojazdów – Dunkelgrau. Przejęte czołgi zazwyczaj były stosowane w jednostkach policyjnych, ale używano ich także jako jednostek wsparcia w Finlandii i na Bałkanach w walce z partyzantami, gdzie z uwagi na swoje rozmiary mogły poruszać się w terenie górskim. Podwozi zdobytych czołgów używano też do tworzenia przerobionych niszczycieli czołgów i samobieżnych pojazdów artyleryjskich, takich jak Marder I, czy 10,5 cm leFH18(Sf). O dziwo czołgi były aktywne nawet w 1944 roku podczas D-Day, gdzie musiały stawić czoła znacznie lepszym konstrukcjom, takim jak M4 Sherman.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
38H jest w stanie oprzeć się każdemu czołgowi z działkiem półautomatycznym na swoim poziomie

W World of Tanks czołg ma dość ciekawą historię, bo pojawił się pierwotnie w drzewku niemieckim, ale w momencie pojawienia się drzewka francuskiego został on usunięty z gry i z czasem był tylko dwa razy dostępny za złotówki. Od 5 lat nikt go nie widział na PC, ale gracze na konsoli mogą czołg kupić normalnie w sklepie za skromne 750 sztuk złota. To wydaje się dużo, ponieważ w drzewku francuskim na drugim poziomie mamy czołg Hotchkiss H35, który jest niemalże dokładnie taki sam. Ciekawostką jest fakt, że nie możemy do czołgu wsadzić francuskiej załogi mimo pochodzenia tego czołgu, ponieważ nie istniały one w momencie tworzenia czołgu, co możemy zrobić w maszynach takich jak pojmany KV-1, czy T-34-88. Czołg też znacznie różni się od reszty czołgów niemieckich tego poziomu, głównie pod względem mobilności. Ponieważ jest to czołg francuski okresu międzywojennego, to możemy spodziewać się grubego pancerza, słabego silnika i niewielkiego działa.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
Walka z górki jest złym pomysłem w tym czołgu z uwagi na cienką płytę górną na froncie czołgu

I dokładnie tak jest. Zaczynając od pancerza, mamy do czynienia z płytami o grubości 40 milimetrów z każdej strony czołgu poza górą, chociaż ten element jest dość nieistotny, bo rzadko kto strzela do nas bezpośrednio z góry. Efektywny pancerz wynosi około 43-45 milimetrów bezpośrednio od frontu oraz po bokach i około 57 przy nachyleniu pod kątem 45 stopni. Oznacza to, że jeśli będziemy ustawieni do przeciwnika pod kątem 45 stopni, to będą w stanie nas pokonać tylko nieliczne czołgi, między innymi Strv m/38, Medium II i T-26. Znaczenie traci też orientacja czołgu z uwagi na wszystkie strony o takiej grubości. Często zdarzało mi się jechać w kierunku przeciwnika tyłem, tylko dlatego że podczas obrotu zwiększyłbym kąt natarcia kuli, a więc zmniejszył efektywny pancerz czołgu. Czołg ma jednak kilka słabych punktów, którymi są wszystkie płaskie powierzchnie czołgu, takie jak właz kierowcy, czy wycięcie obserwacyjne w wieżyczce. Słabym punktem jest też tylna płyta zasłaniające silnik, która ma tylko 12 milimetrów grubości. Oznacza to, że każdy pocisk kalibru większego niż 36 milimetrów przejdzie bez problemu, niezależnie od kąta natarcia.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
Walka pod górkę jest jednak genialnym pomysłem, ponieważ czołgi przeciwnika będą musiały wystawić się na ostrzał długo zanim będą mogły wystarczająco obniżyć lufę

Genialnemu pancerzowi towarzyszy jednak reszta czołgu, która jest dość mierna. Począwszy od działa SA 38 kalibru 37-milimetrów. Ma ono przeciętne obrażenia na poziomie 40/40/45 (AP/APCR/HE) i penetrację 41/64/18. Jest to całkiem niska penetracja i obrażenia, dlatego często będziemy musieli sięgać po zasoby APCR, żeby poradzić sobie z czołgami, których nie możemy przebić. Szczególnym zagrożeniem są inne czołgi francuskie i niektóre lepiej opancerzone brytyjskie, które mogą spenetrować 38H amunicją premium, samemu mogąc odbić większość strzałów tego czołgu. Za każdym razem widząc cięższe maszyny musiałem używać amunicji premium. Na szczęście 38H strzela w miarę szybko, bo jest w stanie wypluć z siebie ponad 26 strzałów na minutę. Na zniszczenie przeciwnika będziemy potrzebować około 12 sekund, czyli 5 strzałów, które spenetrują pancerz. Niestety jest to jednak sporo czasu, a przeciwnik może wykorzystać kolejny mierny aspekt naszego czołgu, czyli mobilność.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
Niestety Panzer IIIE ma zbyt potężne działo, żeby czołg II poziomu mógł się mu oprzeć

Czołg jest niestety dość ciężki i mało zwinny, a pancerz nic nam nie da, jeśli przeciwnik jest w stanie robić kółka wokół nas. Jesteśmy w stanie osiągnąć skromne 37 km/h, więc nieliczne czołgi będą od nas wolniejsze, pozostawiając nas na pastwę maszyn pokroju T1E6, które każdy gracz WoT na konsoli powinien mieć w garażu, czy niskopoziomowych potworów jak BT-2 i M2. Jeśli za ich sterami zasiądzie doświadczony gracz, to zostanie po nas wrak w dość krótkim czasie. Tym niemniej, mało lepszych graczy znajdziemy na poziomie II. Jeśli już jakiś z nich stanie naprzeciwko nam, to prawie zawsze będzie w innym 38H, a podczas takich starć bardziej niż umiejętności liczy się kto pierwszy sięgnie po APCR, żeby móc skutecznie penetrować pancerz przeciwnika za każdym razem.

Pz.Kpfw. 38H 735(f) – World of Tanks
Starcie dwóch 38H wygrywa to, które pierwsze załaduje APCR

Pz.Kpfw. 38H 375(f) nie jest maszyną niezniszczalną, tak samo jak nie jest nią KV-1, Maus, czy Defender. Każdy z tych czołgów ma swoje plusy i minusy, każdy może zostać zniszczony dość szybko przez doświadczonego gracza. Siła 38H polega więc prawie tylko i wyłącznie na braku wiedzy nowych graczy i całkiem porządnym pancerzu z każdej strony. Niedawno musiałem wykonać jedno z zadań i zdobyć medal Top Gun. Doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie to zrobić na niskim poziomie i faktycznie. Stanąłem naprzeciwko kilku T1E6, kilku niskopoziomowym Panzerom i Medium II. Śmieszne było stanie pośrodku mapy z czołgami otaczającymi mnie z każdej strony i niemogącymi mnie przebić swoimi półautomatycznymi działkami. Nazbierałem wtedy ponad 3000 punktów zablokowanych obrażeń, eliminując po kolei niemalże niezwyciężone w innych okolicznościach czołgi premium. Pz.Kpfw. 38H 735(f) jest czołgiem na zbyt niskim poziomie, żeby zarobić, dostaje zbyt mało doświadczenia, żeby szkolić załogę, ale raz na jakiś czas pozwala się uśmiać i odstresować w przerwach od wysokopoziomowych walk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.