Gry Recenzja

Enigmatis: The Ghosts of Maple Creek

Jakby zapytać kto jest tworzy najlepsze gry w Polsce, to każdy na pewno wymieni Techland i CD Projekt Red, bo oni robią te wielkie, głośne i wysokobudżetowe gry. Trzeba jednak pamiętać o tych mniejszych, których ogólna ilość pozytywnych recenzji i poleceń przewyższa tych największych. O Artifex Mundi wiedziałem od dłuższego czasu za sprawą Scriptarians, ale ponieważ nigdy nie byłe wielkim fanem gier HOPA (Hidden Object Puzzle Adventure), czym oni głównie się zajmują, to nie przywiązywałem do nich większej wagi przez długie lata. Odkąd jednak dowiedziałem się o uczestnictwie Artifex Mundi w programie ID@Xbox, to zacząłem przeglądać ich katalog i wyczekiwać premiery ich gry. Z jednej zrobiły się 3, a ilość czasu, która minęła od premier gier wcale nie przeszkadza w cieszeniu się dobrą rozgrywką.

Czytaj dalej…

Gry Recenzja

Spareware

Raz na jakiś czas zdarzy się szczery producent gier. Napisze on o tym, że ich pierwszy tytuł „w zasadzie spełnił oczekiwania” i kilka kolejnych „nie odniosło sukcesu”. Takim producentem jest fińskie studio Rusto, które nie składa się z byłych członków dużych zespołów i musiało się utrzymywać w ostatnich latach z prac kontraktowych i prototypowania. Ich najnowszym dziełem jest Spareware.

Czytaj dalej…

Gry Recenzja

101 Ways to Die

Znalazłem idealną grę dla każdego fana dwóch kultowych gier – The Sims od Maxis i Lemmings od DMA Design. Pamiętacie te długie artykuły traktujące o sposobach w jakie można zamordować biedne simy? Pamiętacie o bezmyślnych Lemmingach, którzy szli na złamanie karku i naszym zadaniem było ich ratować? Wyobraźcie sobie, że łączycie ze sobą kreatywne mordowanie i stwory, które prą przed siebie. Oto 101 Ways to Die.

Czytaj dalej…

Gry Recenzja

Free Slots Fun Factory

Nienawidzę hazardu. Mówią, że jak ktoś nie ma szczęścia w kartach, to ma szczęście w miłości. Dla mnie to nie jest prawda. Jedyna karcianka w którą gram, i którą można spotkać w kasynie, to Blackjack, bo w tej grze nie ma w ogóle hazardu. W remika przegrywam, w pokera przegrywam, w miłości przegrywam, ale jak już pojawi się na komórce gra, która posiada osiągnięcia, to nie mogę przejść koło niej obojętnie.

Czytaj dalej…

Technologia

5 zabawek, które kocham – #3 – Xbox

Nienawidziłem konsol. Naprawdę, nie potrafiłem zrozumieć dlaczego ktokolwiek by je kupował. Mój pierwszy kontakt z konsolą nie był pomyślny, bo mój Pegasus padł w ciągu jednego dnia z powodu niesamowitej jakości wykonania. Potem miałem już komputery, które były całkiem niezłe i pozwalały grać w sporo gierek przez dość długi czas. Poszedłem jednak do liceum, więc potrzebny był laptop, a granie na laptopie zbyt wysokich lotów rozrywką nie jest. Postanowiłem więc kupić konsolę, a ponieważ miałem już konto Live na którym grałem w DiRT 2 i Operation Flashpoint: Red River, to wybór był prosty. W dniu mojej ostatniej matury pojechałem samochodem do MediaMarkt i kupiłem Xboksa 360. Rok był 2012, a to jest moja historia.

Czytaj dalej…

Gry Recenzja

Wondershot

Gry z widokiem z góry mają potencjał. Mogą całkiem ładnie wyglądać, mieć bogatą tematykę i być grami dość wciągającymi. Jak do tego wszystkiego doda się co-op lokalny i po sieci, a wszystko uzupełni dobrym trybem fabularnym, to gra nie może się nie udać. Z tego powodu widać jak wielkim rozczarowaniem i niewykorzystaną okazją jest Wondershot wyprodukowany i wydany na Xboksie One i PC przez francuskie studio Laikir.

Czytaj dalej…