Gry Opinia World of Tanks Xbox One

Kiepska nagroda za wygraną? – Champion M4 Sherman

Wargaming.net w końcu pokazało nam zwycięskiego Shermana w pełnej okazałości. Jeden z najpopularniejszych czołgów II Wojny Światowej doczekał się kolejnego wcielenia premium. Champion M4 Sherman jest obecnie do spotkania dosłownie wszędzie. Nie grałem jeszcze gry jednym z moich Shermanów, żeby nie spotkać jakiegoś nowego. Ale to dobrze, przynajmniej dla mnie.

Zacznijmy od tego, że nie mam nowego Shermana. Jak pisałem we wpisie o Tankbowl 2018, dołączyłem do złej drużyny, złota na niego nie mam, a złotówek jeszcze mniej, żeby złoto kupić. Poza tym nie jestem do końca pewien czy warto. Większość gier przeciwko Championowi kończyła się jego kapitulacją, nieważne, czy grałem w Shermanie Fury, Shermanie Jumbo, czy Defiance Matildzie. Postaram się wam wytłumaczyć nieco dlaczego mam o nim takie zdanie nigdy nie sterując tym czołgiem. Odbędzie się to głównie przez zestawienie ze sobą kilku aspektów, takich jak armaty, pancerz, prędkość, czy położenie słabych punktów na pancerzu pojazdu. Zapraszam do czytania, podczas gdy omówimy pierwszy z aspektów tego czołgu.


1. Armata

Armata, jaką dysponuje Champion M4 Sherman, i jedna z uwagi na status Premium tego czołgu, to standardowy oręż Shermanów, czyli 75-milimetrowa armata M3 L/37. Zadaje ona 132 punkty obrażeń standardową amunicją przy penetracji 86 milimetrów pancerza. Nie jest to armata genialna, ale radzi sobie bez problemu z czołgami lekkimi i średniki na swoim poziomie, chociaż niewiele trzeba, żeby strzał zrykoszetował. Nie dziwi więc, że przy dobrym ustawieniu, czy nieumiejętnym adwersarzu przyjdzie nam przeżyć starcie z przeciwnikiem w Shermanie. Podczas jednego ze starć moja Matilda powstrzymała dwa Shermany tylko dlatego, że przeciwnik nie wiedział gdzie celować, mimo tego, że zniszczenie Shermana Matildą zajmuje dwa razy więcej czasu niż na odwrót. Tylko, że Matilda zawsze przeszyje pancerz Shermana. Tym, na czym traci ten Sherman jest fakt, że nie można w nim zamontować 76-milimetrowego działa, która daje już przewagę nad pancerzem przeciwników tego samego posiomu.

Nie jest to jednak problemem w aż tak dużym stopniu z uwagi na to, że Champion M4 Sherman, tak samo jak inny Sherman Premium – M4A2E4 – mają preferencyjny matchmaking i mogą walczyć tylko z pojazdami o poziom wyżej. Różnica między nimi? Ten drugi jest lepiej opancerzony i tańszy. I szybszy. Ale łatwiej go wykryć, więc jest pewien plus.

Champion M4 Sherman
Armata Championa to standardowa broń każdego Shermana

2. Pancerz

Wspomniałem juz o opancerzeniu. Muszę przyznać, że jest całkiem kiepskie. Niestety nie dysponujemy (z tego co wiem) takimi modelami pancerza jak gracze na pecetach, więc trudno mi ocenić faktyczny stan, ale na pierwszy rzut oka, i to co widziałem podczas rozgrywki mogę z całą pewnością powiedzieć, że lepiej się tym Shermanem nie wychylać. Jedynym miejscem, gdzie zatrzyma się pocisk jest jarzmo armaty. Reszta przodu to pancerz do grubości 50 milimetrów, więc nieważne czym go trafimy, na pewno przejdzie. Jedyną ochronę dodatkową stanowią worki z piaskiem, które wydają się być pancerzem dystansowym, więc pociski odłamkowo-burzące nie stanowią problemu, o ile właśnie tam zostanie trafiony Champion M4. Jest to pancerz bardzo przypominający resztę Shermanów, jednak łączy on pancerz przedni Shermana III, Firefly i  podstawowej M4 z wierzą o takim samym pancerzu co Sherman Fury. Jest to dosłownie najgorsza kombinacja obu aspektów Shermana. Sama wieżyczka to niezła ciekawostka, bo po dłuższym dochodzeniu okazuje się, że została zmodelowana na podstawie wieżyczek Shermana M4A1(76) i miała oznaczenie D82081. Działo zupełnie nie pasuje więc do wieżyczki, co nieco tłumaczy ułomności tego modelu. Wniosek jest więc następujący: jest to najgorzej opancerzony Sherman w grze.

Champion M4 Sherman
Pancerz na Championie. 20 mm pancerza na froncie to worki z piaskiem

3. Zwinność i ukrycie

Jeśli chodzi o ten aspekt, to średnio możemy patrzeć na sam silnik. Wright Continental R-975C3 to silnik samolotowy, który pozwala Shermanowi rozwinąć prędkość 48 km/h, co jest prędkościś sporą w swojej klasie, ale uciekniemy nim tylko Japończykom, Francuzom i Brytyjczykom. Reszta czołgów niestety nas dogoni. Plus jest taki, że niewiele z pojazdów, które są w stanie dogonić Championa ma mocniejszą armatę, przynajmniej w swojej klasie.

Wielkim plusem jest natomiast fakt, że Champion M4 Sherman, zachowując zwój zasięg widzenia, jest niemalże niewidzialny w porównaniu do reszty Shermanów. Ma on wyższy współczynnik maskowania zarówno w ruchu, jaki i w miejscu, niż inne wersje tego czołgu. Ale znowu nie jest najlepiej jeśli porównamy go do innych czołgów tej klasy i tego poziomu.

Champion M4 Sherman
Silnik M4 jest zadowalający, ale nie powala. Pojazd ani nie jest szybki, ani wolny

4. A więc?

Muszę przyznać, że Champion M4 Sherman to kwestia dość problematyczna. Jego największym, i chyba jedynym istotnym plusem jest fakt, że to pojazd Premium, który nigdy nie walczy wyżej niż poziom 6. Pod niemalże każdym względem (i każdym istotnym) ulega innym Shermanom i jest nawet gorszy od Shermana M4A2E4, który posiada taką samą siłę ognia i lepsze opancerzenie. Przy tym pojazd jest limitowany i dość drogi. Gracze z drużyny ZSRR dostają go za darmo, MVP USA za 1350 złota, zawodnicy USA za 2300 złota, a każdy kto nie brał udziały w walce musi wydać 2700 złota na zakup tego Shermana, podczas gdy wspomniany M4A2E4 kosztuje tylko 1500. Jest to jednak nagroda, połowa z nas ma już ten czołg, a czy druga powinna inwestować? Moim zdaniem nie. Powinni go kupić tylko kolekcjonerzy, bo do 9 marca będzie on dostępny, po czym znika raczej na zawsze ze sklepu. Dla reszty najlepszą opcją jest M4A2E4, lub Sherman Jumbo. Nie ma lepszego Shermana nie-Premium niż Sherman Jumbo. A dla każdego, kto ma zbyt dużo pieniędzy – M4A1 Revalorisé (7200 złota). Aha… No i jest to jedyny radziecki Sherman, więc jest też to.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.