Gry Spojrzenie na:

Far Cry Instincts: Predator nie jest taki zły…

Far Cry Instincts: Predator

… to znaczy jest, ale trzeba zwrócić uwagę na kilka innych rzeczy niż tylko wygląd i ocena na Metacriticu. Więc czym Far Cry Instincts: Predator się wyróżnia?

Pomyślmy najpierw o wyglądzie.  Obie gry przypadają na lata 2004/2005, jednak jedna z nich była projektowana pod PC, druga pod Xboksa. Stąd biorą się znaczne różnice wyglądu, chociaż komputer, który wtedy miałem nie mógł sobie poradzić z Far Cry na maksymalnych ustawieniach. Różnica w procesorach, pamięci ram i pamięci graficznej między 2002 i 2005 była spora. Xboks miał odpowiednio Intel Pentium III 733MHz, nVidia NV2A 233MHz (jest to zmodyfikowany GeForce 3) i 64MB pamięci DDR RAM. Far Cry posiadał natomiast nieco wyższe wymagania sprzętowe na poziomie minimalnym. Pentium III 1GHz, 256MB pamięci RAM i karta graficzna wspierająca DirectX 9.0b, czyli technologię nieco starszą niż ta zastosowana w Xboksie. Różnice jednak są, a tak prezentują się jedynie wymagania minimalne. Różnice graficzne:

Ok, dobra, możecie powiedzieć, że Far Cry Instincts(: Predator) wygląda lepiej. Śpieszę wytłumaczyć. Grę wydano rok po premierze Far Cry na Xboksa pod nazwą Far Cry Instincts. Rewolucyjna technologia HDTV i moc Xboksa pozwoliły na cuda. Cuda oczywiście były w 480p, co pozwoliło na wpakowanie większej ilości elementów na ekran kosztem jakości. Na pozór wygląda to ładnie, jednak podczas transferu gry na Xboksa 360 pojawiają się poważne błędy, szczególnie podczas kampanii Evolution, gdzie poziomy są całkiem spore. Xboks 360 czasami przestaje sobie radzić z ilością rzeczy do wygenerowanie w 720p/1080i i zaczyna się dławić, gra nigdy nie była projektowana pod te rozdzielczości. Far Cry natomiast potrafił uciągnąć rozdzielczość aż do 1920×1200, co pozwala na zobaczenie większej ilości terenu, która ma mniej szczegółów. Jest to podobny dylemat jak przy Wiedźminie 3, który na Xboksie One w każdej sytuacji charakteryzuje się wiekszą ilością klatek na sekundę niż wersja na PlayStation 4*.

Ktoś powiedział, że Far Cry Instincts ma „sexied up water” [src:IGN]

Większa moc PC pozwoliła także na znaczne zwiększenie świata, chociaż nie, na odwrót. Mniejsza moc Xboksa zmusiła twórców do wycofania się z koncepcji pół-otwartych poziomów i wrzuciła graczy w korytarz, czasami mniejszy, czasami większy, ale mimo wszystko korytarz. W zamian dano graczom nieco więcej różnych mechanik, jak na przykład pułapki, trzymanie niektórych broni w obu rękach jednocześnie, czy wyrywanie tych stacjonarnych i noszeni ich do momentu, w którym skończy się nam amunicja. No i oczywiście jest multiplayer, ale po co on, skoro nikt w niego nie gra?

Far Cry Instincts: Predator

Więc w którą grę się lepiej gra? Cóż, chyba mimo wszystko w Far Cry. Jeśli bierzemy pod uwagę Far Cry Instincts na Xboksa, a nie Far Cry Instincts: Predator wydane na Xboksa 360, to nasze doświadczenia będą dość ubogie i niewygodne. Rozdzielczość może być największą niedogodnością, bo Xbox PAL może wyświetlać obraz tylko w 480p i najwyraźniej trzeba się dużo nakombinować, żeby wyświetlić obraz z Xboksa w HD. Jeśli jednak zdecydujemy sie na wersję Predator, to w zasadzie można w nią zagrać, bo ma osiągnięcia. Poza tym możemy pobrać Far Cry Classic, który wygląda lepiej i w którego gra się lepiej od wszystkich wersji, które wspominałem.


*The Witcher 3 w założeniach twórców miał działać w wyższej rozdzielczości na PlayStation 4 i miał działać płynniej na Xboksie One dzięki zmniejszonej rozdzielczości. Różnice są zauważalne w benchmarkach, bo w PlayStation 4 gubi czasami nawet do 10FPS w porównaniu do Xboksa One. Nie, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie, bo różnice nie są zauważalne podczas rozgrywki. I chodzi zarówno o ilość FPS’ów jak i rozdzielczość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *