Gry Wpis

A więc wróciłem na PC… Tak jakby

Na PC przestałem grać niedługo po maturze. W dniu napisania ostatniego egzaminu wsiadłem w samochód, pojechałem do Media Markt i kupiłem konsolę. Od tego dnia grałem tylko i wyłącznie na Xboksie raz na jakiś czas grając na moim kiepskim Samsungu R525. Muszę przyznać, że po zmianie Visty na Windowsa 8 nawet dawał radę. Potem jednak zmieniłem komputer na Maka i kupiłem Xboksa One, więc granie na PC trochę nie miało sensu. Teraz wróciłem, tak jakby.

ss_6db94051b3daad4dfdf11603191bdc7feff72215

Grając w Supreme Commander 2 na Xboksie 360 doszedłem do wniosku, że strategie to jednak pomyłka na konsolach, szczególnie jeśli były robione na komputery w pierwszej kolejności, a potem dopiero portowane na konsole. Red Alert 3 był znacznie lepszy w tej kwestii, więc po graniu w tę grę nie doszedłem to tej samej konkluzji, chociaż już wtedy coś wydawało się być nie tak. Kolejne przygody ze strategiami na konsoli sprawiały, że poważnie zacząłem rozważać nad sensem życia. W każdym razie ostatecznie skłoniło mnie to do sprawdzenia w jakie gry strategiczne da się grać na OS X. Ponieważ ukazał się teraz Civ 6, to postanowiłem zacząć od początku serii. Civilization II i I nie są jednak dostępne na OS X i dość trudno je dostać nawet na Windowsa. OpenRA jest jak najbardziej OK, ale nadal nieco kuleje w kwestii kampanii. Nigdy nie byłem fanem strategii bardziej ekonomicznych, wiec Anno raczej odpada. Age of Empires jest chyba niedostępne w ogóle, więc wybór ostatecznie padł na Age of Empire II HD. Kilka wrapperów i nieco frustracji później gra działa! I było warto, bo Age of Empires II to cudowna gra!

ss_78cc1f90aaa7f368a05ceb5f2ea29109696736c4

Zacząłem moja ulubioną kampanię, pograłem nieco i doszedłem do wniosku, że nigdy nie rozgrywałem potyczki na losowej mapie, więc włączyłem odpowiednie menu i zacząłem kopać w drzewkach technologicznych i po pół godzinie w końcu zdecydowałem, że nie mogę zdecydować, więc zleciłem komputerowi wybrać mi losową cywilizację. 4 godziny później gra się zakończyła moim zwycięstwem i gdyby nie robiło się jasno, to bym jeszcze pograł. Okazało się, że Inkowie są całkiem potężni przeciwko cywilizacjom nastawionym na kawalerię, kto by pomyślał? Uświadomiłem sobie tez jak bardzo brakuje mi starć całych armad, powolnych rozgrywek, budowania farm i umacniania swojej wioski, bazy, zamku, czegokolwiek.

0000000843

Jest tylko jeden typ gier, w którym komputer dominuje nad konsolami – gry strategiczne. Nie obchodzi mnie jak twoje 4k, 300FPS i 5000dpi wpływają na twój wynik w Counter-Strike, który jest niezmieniony od kilkunastu lat i jaką dają tobie przewagę. Jestem pewien, że zabiję ciebie moim konsolowym kontrolerem, 30FPS Xboksa i 720p, a przy tym będę się bardzo dobrze bawił. Dwa analogi nie mogą jednak w żaden sposób konkurować nawet tanią z myszką, jej precyzją i wygodą użycia. Jest coś cudownego w trzymaniu jej i, wydawałoby się, wolności, jaką oferuje w porównaniu z ograniczeniami wychylenia analogów. Co prawda nie grałem jeszcze w chyba jedyną strategię na Xboksa projektowaną z myślą o konsoli – Halo Wars – ale nie wydaje mi się, że nawet w niej sterowanie może być intuicyjne i dawać uczucie po prostu dobrze zrobionego. Czerpać radość można z każdej gry na konsoli, nieważne od jej gatunku, poza jednym wyjątkiem.

final_blow_1920x1080-6b94018da51846998118c45e808e5952

Jak na razie moje potężna kolekcja gier, w które można grać na MacBooku składa się w sporej części z wrapperów gier Windowsoaych i kilku natywnych gier na OS X, więc dużego wybory nie ma. I nie musi być. Nie mam zamiaru zmieniać frontu. Konsole są wygodniejsze w użyciu, nie trzeba się stresować czy gra będzie działać i jak dobrze. Jeśli jednak chodzi o strategie, to nie ma wyboru. OS X nadal oferuje większy wybór niż wszystkie konsole razem wzięte w kwestii gier strategicznych i jakby nie spojrzeć na problem, to nadal jest PC. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Czy Halo Wars 2 będzie przygotowywane na PC, czy konsole. Miałem nadzieję, że to będzie najlepsza strategia tylko na konsolach, jednak znając Microsoft i jego politykę związaną z platformą Xboks, to na pewno gra będzie także dostępna na Windowsa 10. Jest więc spora szansa na to, że gra okaże się po prostu kolejną, która będzie nieprzystosowana do konsoli i sterowanie będzie zupełnie skopane. Ile razy trzeba stworzyć grę, żeby ogarnąć w miarę sensowne emulowanie myszki? No chyba, że Microsoft planuje możliwość podpięcia myszki do Xboksa dla gier strategicznych, co by było niewątpliwie ciekawe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.