Gry Opinia 1

Znalazłem mojego starego bloga. Nie rozczarował treścią!

Właśnie próbowałem zainstalować Disqus na tej stronie i okazało się, że unikatowy URL jest już zarezerwowany przez moją starą stronę. Zacząłem ją przeglądać z ciekawości. Ojej, jaki ja w 2012 roku byłem młody, głupi i nie wiedziałem do kogo pisać. I byłem zły. Bardzo zły.

Wisienką na torcie było rzecz jasna podsumowanie statystyk za rok 2012

I’ve witten 15 reviews containing 12122 words and 77114 letters. I have also finished 3 articles containing 2101 words and 12943 letters.

Kiepskie początki. 15 recenzji w ciągu roku? Ostatnio mnie naszła myśl jak łatwą robotę mają ludzie piszący dla znacznie (albo nieco) większych blogów. Oddam gry za recenzje, czasu mi brakuje! A najłatwiej mają ci w gazetach. 2 recenzje w ciągu miesiąca? Ojej, jacy biedacy nie mogli skończyć gdy a już musieli napisać recenzję. Ja siedzę czasami po kilka godzin dziennie z kontrolerem w ręku i laptopem na kolanach jedną ręką grając, a drugą pisząc, bo mam gier na dobre 20 recenzji. Ale nie o to chodzi. 15 recenzji po prawie 1000 słów to zdecydowanie za dużo. Dobra zasada podczas pisani: jeśli komuś przeczytanie recenzji zajmie więcej czasu niż obejrzenie wideo-recenzji i konkluzja będzie taka sama, to recenzja jest źle napisana. Tak przynajmniej usłyszałem kiedyś od kogoś ważnego. Kiedy i od kogo nie wiem, niestety. Czasami mam wrażenie, że muszą zacząć zapisywać sobie źródła.

I have started writing 4 additional articles.

Ja 4 zacząłem dzisiaj. No dobra, zacząłem 3. A ten o preview Conan Exiles pisze się od… Września? Serio! Haha, napisze jak zapowiedzą datę wydania.

Thanks to courtesy of developers and publishers I have received 0 games.

To jest ciekawa sprawa. W gruncie rzeczy wiem dlaczego ta cyferka nie może być niższa. Kiedyś byłem głupi. Ubisoft wydał nowego Ghost Recona? Piszę. Electronic Arts ma nowego Battlefielda? Piszę! To złe posunięcie. Ile razy można odebrać maila od bardzo niemiłego pana z Ubisoftu, którego można streścić: „Eee… Nie.” Trzeba mieć realne cele. Mali wydawcy, niezależni producenci. 91% niezależnych producentów mi odpowiada. 84% daje gry. Jak nie dają to zazwyczaj już nie mają, albo oszczędzają kody na kogoś większego, co w zupełności rozumiem. Ubisoft mi nie odpowiadał. Większemu koledze nie odpowiadał. Cenega mu odpowiadała, bo miał znajomego w marketingu. cdp.pl mi odpowiedział tylko dlatego, że Milestone kazał im wysłać mi grę i musieli znać mój adres. Techland w zasadzie mi wisiał kopię Dying Light za mój wkład w rozwój gry, więc i tę dostałem. 505 Games nie zawodzi i ostatnich Sniperów dostałem. O dziwo miło się rozmawia z CI Games, którzy rzucają w moim kierunku nie tylko Snajperami, ale i Enemy Front dostałem (swoją drogą to nie jest taka zła gra, jak się wszystkim wydaje. Szczególnie jak spojrzymy na burzliwą historię tego tytułu). Kto mnie zaskoczył z tych dużych największych? Chyba nikt. THQ Nordic okazał się miły w kontakcie, chociaż informacje w Internecie o ich osobie od PRu są tak chaotyczne, że nie wiem czy to Polak, czy tylko ma polskie nazwisko. Najlepsza gra jaką dostałem…? Chyba najnowszy Snajper od CI Games. To dobra gra. To co, że się ładuje 15 minut jak potem nie musi się ładować aż do zakończenia rozgrywki.

I have asked for help 21 times.

By „help” I mean „gierki”. 21 wiadomości. W ten piątek napisałem 24 wiadomości. Generalnie miesięcznie wysyłam więcej wiadomości niż wtedy w ciągu roku.

I have spent about $870 for reviewing purposes.

Tu się przyznam. 870 złotych to by było dużo, nie wiem skąd się wzięły tam dolce i co ja kupowałem. Wiem, że teraz mnie nie stać na takie ekstrawagancje, szczególnie, że strona przynosi mi stratę.

I have skipped from website to blog (back and forth) 5 times.

Tu się poprawiłem, bo zmiana była tylko jedna. I tak już zostanie!

I have 1 frequent reader.

Nie wiem kto to był, ale dziękuję. Teraz jest o kilkuset więcej, za co też dziękuję!

I have translated to English 1 article (by request).

Oj, pamiętam to. Klei Entertainment poprosiło mnie o przetłumaczenie jednego z artykułów, który o nich napisałem. Kto to była u nich… Manuel? Miguel? Ktoś taki.

From my blogging and reviewing I have collected about 0.50€ for my own .com.

Teraz odkąd Google się na mnie fochnęło, to nie mam nic. Ale nie szkodzi. Każdemu się zdarza mieć gorszy dzień. Ale to była ważna lekcja. Nie walcz z mega-korporacją. I tak mają ciebie w głębokim poważaniu i im na tobie nie zależy. Szczególnie jak mają twoje kilkaset złotych, których mogą tobie nie wypłacić i nie podać powodu dlaczego.

I have reviewed 4 games or dlcs that can be considered „fresh” at the day of review appearance.

Na tym froncie duża zmiana. Każda recenzja chyba pojawia się w ciągu od tygodnia do miesiąca od dnia premiery. No i teraz są czołgi, które są ponadczasowe, więc wiecie… Zawsze świeże.

My fastest review was „ready to ship” 6 days after game release – Far Cry 3.

To jest śmieszne, szczególnie, że w pamiętam dzień premiery. Po zajęciach na Politechnice Wrocławskiej poszedłem do Empiku i kupiłem kopię. Była śmiesznie tania, bo zapłaciłem chyba 139 złotych (Xbox 360). Fajnie gdyby nowe gry teraz też tyle kosztowały.

I have had countless visions and ideas.

Nadal mam, ale trzeba przystopować aż kolega znowu będzie miał sprawnego drona…

I have brought none to life.

To jest cena ambicji. Trzeba mierzyć siły na zamiary. Wtedy chciałem wiele, a potem siadałem w kącie i narzekałem, że nic mi nie wyszło. Będzie wychodzić. Czasami z sukcesy przyjdą z czasem. Czasami sukces to kwestia przypadku!

I have scored 18630 Gamerscore by unlocking 1053 achievements.

Teraz mam ponad 330 tysięcy G i ponad 15 tysięcy osiągnięć. Jak ten czas szybko leci…

I have complated 15 games on Xbox 360.

Teraz 402 na Xboksa 360 i Xboksa One.

I have bought 1 movie – Indie Game: The Movie.

Oh, Netfliks. Ile filmów bym kupił, gdyby ciebie nie było. 0. Kupiłbym 0 filmów. Ale jesteś, dzięki.

I have paid $17.50 to Child’s Play charity.

I tu się przyznam, że nie miałem okazji oddać pieniędzy na cele charytatywne. Jakoś nie nadarzyła się okazja ostatnimi czasy.

Powiem tak: największym problemem w życiu każdej osoby, która chce pisać o grach jest duży biznes i monotonia. Problem z dużym biznesem jest taki, że jeśli nie masz milionów tysięcy UU dziennie i milionów wyświetleń, to nie chcą gadać. To może zaboleć osobę, która jest młoda i nie miała kontaktu z ludzikami z warszawskich biurowców. Będąc naiwny, siedząc przy ławce w D1 na PWr próbowałem negocjować z człowiekiem z Ubisoftu. 6 lat temu jeszcze myślałem, że tak się da. Drugi problem polega na monotonii tytułów. Pewnego wieczoru dostałem kilka gier, pośród nich był DreamBreak. Pomysł na grę naprawdę mi się podobał, ale w momencie gdy zobaczyłem wykonanie to padłem na podłodze w płaczu i spoglądałem na te piksele na moim nowo kupionym telewizorze. Nie mam nic przeciwko nim, naprawdę. Piksele czasami mają urok, ale w dzisiejszych czasach jesteśmy zawalani takim stylem wykonania gry, bo jest najtańszy, najprostszy, idealny dla kilkuosobowej drużyny, która musi zatrudnić zewnętrznego grafika.

Przed oczami przewinęły mi się wcześniej recenzowane tytuły. Uncanny Valley. The Final Station. Tokyo 42. Pomyślałem, że ile można. Jak bardzo teraz doceniam każdą grę, która oferuje więcej i sprawia, że od mojego Xboksa bije przyjemnym ciepłem pełnym miłości do tekstur HD. I nie ważne, czy gram w World of Tanks, Sniper: Ghost Warrior 3, Warframe, SOMA, czy Narcosis. Każdą z tych gier doceniam bardziej. Po każdym rozpikselowanym dziele miłości po prostu muszę zagrać do znudzenia w coś, co sprawie, że powiem „wow”. Czy to neony Warframe. Czy to krople deszczu odbijające się na pancerzu mojego czołgu niedługo przed wielką bitwą o plaże Normandii. Czy to idealnie wymodelowane sekwoje w Far Cry Primal (swoją drogą odkąd zacząłem studia na UP w Poznaniu zacząłem dużą wagę przywiązywać do wyglądu drzew).

A co najważniejsze… Gry już mnie nie bawią. Chyba czas zrobić przerwę, co?

1 Komentarz

  • Odpowiedz
    Łukasz
    Mar 11, 2018 3:34 am

    Jeśli ktoś ma ochotę podyskutować o niezależnym pisaniu, albo o tym, z kim najlepiej się kontaktować, żeby mieć o czym pisać, to zapraszam. Moich kontaktów nie dam, ale mogę nakierować w dobrą stronę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.